Mentionsy Mentionsy
Sekielski o nałogach
Sekielski o nałogach

FAS - skutki picia alkoholu w ciąży

29.09.2026 ·41 min 4 s

20% rabatu na książki wydawnictwa PZWL kupione z kodem "mareksekielski" na stronie: www.pzwl.plzgłoszenia do programu: [email protected]

Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl Ukośnik Sekielski. Zostań naszym patronem. Partnerem podcastu jest wydawnictwo PZWL, wydawca książki Diagnoza i psychoterapia uzależnień. Na stronie internetowej Księgarni PZWL z kodem Marek Sekielski otrzymasz 20% rabatu na wszystkie książki wydawnictwa PZWL z wyłączeniem e-booków i pakietów książek. W zeszłym roku Instytut Matki i Dziecka w Warszawie przebadał grupę 150 ciężarnych kobiet i wyniki tych badań są moim zdaniem szokujące. Połowa z tych kobiet w trakcie ciąży przejmowała mniejsze lub większe ilości alkoholu. Co może prowadzić, do czego może prowadzić picie alkoholu w ciąży?

O tym porozmawiam z Łukaszem Łagodem. Dzień dobry. Dzień dobry. Jest pan psychologiem, pracuje pan w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce w Polsce, które to stowarzyszenie też stara się wspierać nie tylko dzieci i rodziny od różnej strony. Między innymi próbujecie Dotrzeć do szerszego grona odbiorców kampanią, kiedy słowa na zdrowie ranią i rozmowa na temat, o którym będziemy rozmawiać, czyli o FAS jest ważnym elementem tego programu. Czym jest FAS w ogóle? Zacznijmy od takich podstaw może. Tak, FAS to jest płodowy syndrom alkoholowy. Jest to choroba, jednostka chorobowa, której nie możemy wyleczyć, to jest bardzo ważne, ale możemy w 100% jej zapobiec.

I jest to bardzo łatwe, bo wystarczy nie pić w ciąży. Płodowy syndrom alkoholowy, ten słynny FAS, będę się posługiwał skrótem, jest pewnym zespołem cech. Najczęściej kojarzymy go z pewnym wyglądem fizycznym, z wyglądem twarzy, jest to charakterystyczny wygląd twarzy. Twarz jest wpłaszczona, nie mamy tej rykienki podnosowej, wąska warga, są tutaj takie fałdy naoczne, dosyć charakterystyczne czoło. Ale o FAS-ie mówimy, kiedy potwierdzimy w diagnozie cztery istotne czynniki. Po pierwsze udokumentujemy spożywanie alkoholu w ciąży. Po drugie dziecko charakteryzować się będzie niską wagą urodzeniową, niskim wzrostem, małym obwodem głowy.

Po trzecie będzie tam zachodzić kwestia tego, że będą uszkodzenia Centralnego układu nerwowego i w zasadzie po czwarte powiedziałem, to jest ten mały obwód głowy. Jest to rozróżniane, bo to jest FAS pełnoobjawowy. Mówimy o jednej z najprostszych do rozpoznania konsekwencji spożywania alkoholu w ciąży. Bo małego dziecka po prostu patrząc na buzię zobaczymy. Zobaczymy to i nie będziemy mieli żadnych wątpliwości. Szerszym jest FASD, o którym też dość często mówimy, czyli jest to spektrum zaburzeń, spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych.

I tutaj nie musimy mieć tych wszystkich cech. Warunkiem jest oczywiście potwierdzone spożywanie alkoholu w ciąży, ale cech fizycznych możemy nie widzieć, A takie dziecko będzie się charakteryzować tym, że będzie nadpobudliwe, może mieć opóźnioną mowę, może mieć problemy z koncentracją uwagi, z motoryką, może mieć również sprzężone choroby, jak chociażby niepełnosprawność intelektualną, pośledzenia umysłowe. I to właśnie FASD jest trudniejszą jednostką do zauważenia, do zdiagnozowania, do wczesnego zdiagnozowania. Dlatego, że nie ma tych fizycznych objawów. Nie ma fizycznych objawów, a objawy są niespecyficzne i bardzo często można takiemu dziecku przypiąć chociażby łatkę ADHD, czy przypiąć łatkę zaburzeń integracji sensorycznej.

Więc jest to trudniejsze do zdiagnozowania i najczęściej jednak diagnozowane w przypadku dzieci znajdujących się pod opieką opiekunów zastępczych, rodzin zastępczych. Bo to też jak pokazuje praktyka Stowarzyszenia SSWiD w Polsce, zaczynamy od dogłębnej diagnozy, kiedy dziecko przyjmujemy. Sprawdzamy wszystko. A diagnoza FASD i FAS powinna być zawsze wieloaspektowa, zawsze robiona w zespole. W zespole, w którego skład powinien wchodzić lekarz, psycholog, pedagog, neurologopeda, logopeda, pracownik socjalny. I tym czymś, co jest właśnie najtrudniejsze w tej diagnozie jest to, że FAST FASD-owi nierówny i FAS FAS-owi nierówny.

Te objawy u każdego dziecka mogą wyglądać inaczej, ten obraz kliniczny może być całkiem inny i wymaga to bardzo dużej wiedzy, bardzo dużego doświadczenia, bardzo dużej uwagi podczas diagnozowania. A z konsekwencjami picia alkoholu przez kobietę w ciąży, przez mamę takiego dziecka w ciąży, to dziecko zostaje na całe życie, bo tak jak wspomniałem na początku, co jest dla mnie najważniejsze i co bardzo będę podkreślał i zawsze podkreślam, jest to jedyna To jest choroba, nad którą mamy pełną władzę. Możemy jej zapobiec, ale nie możemy jej wyleczyć, bo dochodzi do trwałych zmian w układzie nerwowym.

A nawet można sobie po nim pojechać tak stereotypowo mówiąc. Może być to konsekwencja na całe życie dla takiego dziecka. Czy jest jakaś bezpieczna dawka alkoholu w ogóle Dla kobiety w ciąży po prostu. W piśmiennictwie mówi się o tym, że nie ma zbadanej, bezpiecznej ilości alkoholu w ciąży. I to jest coś, co też myślę, że jest pewną pułapką. Po prostu dopowiadamy, no jeżeli nie ma, To może ten kieliszek wina, tak? Ja się kiedyś spotkałem, no ja sobie zrobiłem zdjęcia, ale nie mogę tego zdjęcia znaleźć. W pewnej książce dla młodej mamy było opisane takie pierwsze dni macierzyństwa i ciąży, że no ten jeden kieliszek wina może pomóc na krążenie, prawda?

Więc to jest taki mit, który jest powielany i to trzeba bardzo jasno powiedzieć. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Bezpieczną dawką alkoholu jest 0 mg alkoholu etylowego. A na jakim etapie ciąży alkohol może być najbardziej szkodliwy, najbardziej niebezpieczny dla płodu? I tu powiem przewrotnie, bo może to być jeszcze przed ciążą i trochę się skieruje też do panów, bo też dowiedziono w badaniach, że alkohol działa negatywnie na nasienie męskie. Mniejsza się objętość plemnika, plemniki są też poddane degeneracji, więc najlepszym zaleceniem jest, jeżeli staramy się o dziecko, jeżeli planujemy ciążę, to żeby i mężczyzna i kobieta powstrzymali się od alkoholu.

Po prostu po to, żeby przygotować swoje organizmy na to, żeby to dziecko było zdrowe. I to jest dla mnie też niezrozumiałe, bo mówimy o kwasie foliowym, bierzemy różne witaminy, ale ten alkohol gdzieś tam bywa obecny. I co on robi? On jest w zasadzie niebezpieczny na każdym etapie ciąży. Mówi się o tym, że alkohol jest teratogenem, czyli jest substancją powodującą śmierć. To tak bardzo skrótowo, bardzo oględnie, ale myślę, że też bardzo obrazowo. Różne działania w różnych momentach ciąży. Pierwszy trymestr, pierwsze trzy miesiące ciąży bardzo często powołuje wczesne poronienie. To też trzeba zrozumieć. To jest moment najbardziej intensywnego podziału komórkowego, kiedy wykształcają się narządy wewnętrzne.

Kiedy wykształca się centralny układ nerwowy i wtedy dochodzi do degeneracji tychże narządów wewnętrznych, nieodwracalnych zmian też w układzie nerwowym. Idąc dalej w drugim trymestrze ciąży, myślę, że moglibyśmy dokonać takiego uproszczenia i powiedzieć, że to są kwestie Połączeń pomiędzy półkulami mózgowymi, że ten przepływ, mimo że on zostanie zachowany pomiędzy półkulami mózgowymi, to będzie zmniejszony, będzie odbywał się mniejszą średnicą tego połączenia. Bardzo oględnie tutaj mówię. I tu kwestie związane z koordynacją. Będą wychodzić z zaburzeniami koordynacji, z zaburzeniami związanymi z ekspresją, nazywaniem emocji, zaburzeniami związanymi z przywiązaniem, także też z nawiązywaniem kontaktów społecznych, z tym wszystkim, co czyni nas dobrze funkcjonującymi w społeczeństwie ludźmi.

No i trzeci trymestr, ja zaznaczam, że dość mocno uproszczam też, żeby to było takie bardziej obrazowe. Trzeci trymestr to jest czas, kiedy dziecko mocno nabiera wagi. I wtedy ten alkohol powoduje to, że To nabieranie wagi, nabieranie masy ciała zostaje zahamowane. I tutaj pojawiają się właśnie te kwestie związane z tym, że mamy niską wagę urodzeniową, niski wzrost urodzeniowy, że mamy mały obwód głowy u takiego dziecka z FAS-em. Jakie tam różnice w wadze występują średnio? Są jakieś takie dane, które pokazują, ile takie dzieci są lżejsze? Jest taki bardzo ciekawy film, Nikola historia prawdziwa, to można sobie znaleźć na YouTubie. Tam jest taka scena, gdzie ratownicy medyczni w karetce odbierają poród.

I odbierając to dziecko, pytają się o tej mamie, która jest pod wpływem alkoholu, czy na pewno jest to dziewiąty miesiąc. Także nawet medyka myli. Tutaj jest jakieś dwa miesiące, miesiąc wstecz, jeżeli byśmy popatrzyli. Czyli to może być różnica, nie wiem, nawet coś w okolicach kilograma, myślę. Tak, to jest taka różnica. To jest ogromna różnica dla małego człowieka. I to jest też widoczne na pierwszy rzut oka, mówiąc kolokwialnie, Także może to też zmylić medyków, właśnie tak jak w tym pokazanym przykładzie. Co jest jeszcze istotne w kontekście alkoholu i ciąży, no to to jeszcze raz pozwolę podkreślić, że już przed trzeba się wstrzymać. Jeżeli świadomie planujemy dziecko, staramy się o to dziecko, to komunikat nie piję alkoholu, bo staram się o dziecko jest komunikatem, który powinien padać.

Być może. I były też badania, dlaczego o tym wspominam, bo też jakaś instytucja państwowa, już nie pamiętam, pogubiłem gdzieś się trochę w tych moich notatkach. Kilkanaście lat temu, chyba jedenasty albo dziesiąty rok, były badania też robione na jakiejś większej nieco grupie, ale tylko był to wywiad po prostu robiony. I tam te wyniki były dużo niższe. Też było tam 25%, 30%. Kobiet deklarowało, że tak zdarzyło się coś. Czego wynika ta Ja myślę, że jest kilka kwestii. Pierwsza kwestia, która mnie się nasunęła czytając te badania, które Pan przywołuje o analizie włosa, o mikroanalizie włosa, pomyślałem sobie kwestię aprobaty społecznej. Jako ludzie chcemy się przedstawiać w lepszym świetle.

Z jednej strony diagnozy na ile pokazują jaki to jest odsetek społeczeństwa, a na ile mamy jakąś dużą lukę w tym badaniu, bo nie jesteśmy w stanie wszystkich przebadać, bo nie ma obowiązkowego badania żadnego, które by pozwoliło nam jakoś bardzo precyzyjnie zweryfikować te dane. Nie ma przesiewu, tak jak mam przesiewowe badania słuchu, nie ma przesiewu pod kątem FAS-u. Gdybym podał procenty ze stowarzyszenia, to bym to wypaczył, bo do nas trafiają dzieciaki, które zostały pozbawione władzy rodziców. Władza rodzicielska ich rodzicom została ograniczona bądź w ogóle zabrana z pewnych względów. Alkohol mógł być często czynnikiem... Tak, ale to nie jest też jedyny czynnik, prawda?

Więc my tu mamy taką grupę specyficzną. Dla mnie jest takim bardzo obrazowym porównaniem, że dzieci z FAS-em mamy więcej niż dzieci z zespołem Downa. Mówi się, że urodzenie, że ryzyko Urodzenia się dziecka z trisomią, dwudziestego pierwszego chromosomą, dwudziestej pierwszej pary chromosomów z zespołem Downa, to jest jedno na siedemset urodzeń. Tych dzieciaków z FAS-em rodzi się w Polsce więcej. Szacunek około sześciu tysięcy rocznie. To chyba sporo, co? To sporo. I mówimy o osobach, które sześć tysięcy zdiagnozowanych, czy to są te szacunki? Tak, ja się z taką liczbą spotkałem.

Nie wiem na ile jest estymowana, bo już też trochę gubię się w badaniach, które czytałem i które znam, ale jest to dość duża liczba i właśnie za każdym razem też porównywana jest do zespołu Downa, także rzeczywiście tych dzieciaków Rodzi się więcej i w przeciwieństwie do zespołu Downa, no możemy zapobiec, w stu procentach możemy zapobiec urodzeniem z FAS-em. No dobrze, pan wspomniał też, od razu pan zaznaczył, że jest to nie wyleczalny syndrom choroby, bo to nie jest choroba, tylko bardziej syndrom, tak? Natomiast dlaczego? Dlaczego nie ma na to żadnej metody, żeby wyprowadzić te osoby na prostą, tak mówiąc kolokwialnie? To trochę też nie tak. To jest trochę też tak, że nie wrócimy do stanu sprzed tego, sprzed ciąży, sprzed momentu, gdyby mama nie piła.

Mówi się też o tym w piśmiennictwie, że każde 50 miligramów czystego alkoholu etylowego zabija 20 milionów połączeń neuronowych. To jest ogromna liczba i te zmiany są nieodwracalne. Po prostu mózg Dziecka, jego układ nerwowy w okresie płodowym został zatruty alkoholem. Tak jak mówiłem, alkohol jest teratogenny. Jest to nieodwracalne. Niemniej jednak, jeżeli Zaplanujemy działania interwencyjne, terapeutyczne, zdiagnozujemy FAS stosunkowo wcześnie, mówi się często przed siódmym, przed szóstym rokiem życia, możemy sobie przyjąć na etapie przedszkolnym dziecka, to mamy naprawdę dużą szansę, prowadząc to wsparcie, prowadząc zindywidualizowane oddziaływania terapeutyczne w stosunku do dziecka,

Na uchronienie go przed wtórnymi konsekwencjami, jakie napotkałoby w dorosłości. Więc możemy ograniczyć symptomy, możemy działać tak, żeby ten młody człowiek później w dorosłości funkcjonował lepiej, funkcjonował bardziej normatywnie, funkcjonował społecznie poprawnie, jeżeli wcześniej wykryjemy FAS. Dlatego ta terapia, dostępność do terapii, dostępność do diagnozy FASD jest naprawdę bardzo kluczowa i to wczesna interwencja pomaga nam bardzo mocno wyprowadzić Też dziecko, też nie możemy mówić o cudach, o tym, że nagle tego FAS-u nie będzie, ale to, co pokazuje mi psychika dziecka, jak pracuję z dziećmi kilkanaście lat, to to, że dziecko jest bardzo plastyczne.

Nie chcę tu użyć słowa upośledzone. Tylko, że tu też mam świadomość, że kręcę się wokół tematu, nie udzielam takiej prostej odpowiedzi, a robię to całkowicie świadomie, bo FAS-FAS-owi nierówny. I ten obraz bywa tak diametralnie różny, tak diametralnie potrzebuje innych interwencji terapeutycznych, że za każdym razem, jak diagnozuje się FAS, robi się to zespołowo i robi się to Nie na zasadzie algorytmicznej, tylko na zasadzie indywidualnego pasowania, na indywidualne działania tego konkretnego dziecka. Trudna jest ta diagnostyka w ogóle? Tak, trudna. Jest to trudne zadanie, bo też zawsze musimy rozważyć te kwestie związane z tym, żeby dziecku nie przyłożyć łatki.

Że już masz FAS i nic z ciebie nie będzie. Trzeba bardzo dużej uwagi, trzeba bardzo dużej też, bardzo dużego taktu czasem w rozmowach z tymi mamami o tym, czy spożywały alkohol. Bo ja też wspominałem o tym kryterium udokumentowanego spożywania alkoholu. Nie musimy mieć pieczątki, tak, to pani wypiła tyle alkoholu, ale wystarczy taka informacja od pracownika socjalnego, od lekarza, Zdecydowanie łatwiej jest, może jest bardzo złe słowo, ale zdecydowanie łatwiej jest w diagnostyce, jeżeli dziecko nam się rodzi po prostu pod wpływem alkoholu, bo takie sytuacje się zdarzają. Wtedy mamy dokument i wtedy mamy jakby najwcześniejsze rozpoznanie, najwcześniejszą interwencję, bo lekarze mają obowiązek zapisania, że dziecko urodziło się pod wpływem alkoholu.

Czy te dzieci, które później wchodzą już w dojrzałość, szkoła i tak dalej, praca, dorosłość, czy one np. zdarza się, że nie do końca są samodzielne, wymagają też jakiegoś wsparcia, opieki, pomocy. Bo to, że nie zostają naukowcami, to chyba jest dosyć jasne, że nie chcesz mieć dziecka, które będzie miało zbyt wysokie ambicje i osiągało Jakieś sukcesy intelektualne to picie alkoholu w ciąży jest dobrą metodą, żeby załatwić mu taki start. Zdecydowanie. Zdecydowanie wtedy dziecko ma ten start mocno pod górkę. Tu też bardzo zależy od tego, kiedy wykryliśmy, jak zadziałaliśmy, jak zainterweniowaliśmy.

Zdecydowanie częściej badania pokazują, że osoby z FAS, FASD mają skłonności do wchodzenia w konflikty z prawem. Trochę też z racji tego, że nie rozumieją norm, te normy są dla nich nieinternalizowane, nie wewnętrzne, ale trochę też dlatego, że mają problemy w ekspresji emocjonalnej. W rozumieniu emocji, wyrażaniu, nawiązywaniu relacji. I to wszystko się bierze z tego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego, tak? Tak, to wszystko bierze się z wąt. Dodatkowo, żeby twoje dziecko nie było zbyt sprawne manualnie, też możesz pić alkohol w ciąży. Bo upośledzisz mu koordynację, upośledzisz mu też integrację sensoryczną, upośledzisz mu też rozumowanie przyczynowo-skutkowe.

I to też bardzo mocno związane jest z tym, ile tego alkoholu było, kiedy on był, jak często. Czy to była ta rzeczywiście przysłowiowa jedna lampka. No i stało się, jak się stało, że wtedy akurat rozwijały się jakieś funkcje, zostały uszkodzone przez alkohol, który został Wchłonięty przez dziecko, przez łożysko. Czy piłaś przez całą ciążę i to dziecko nie jest w stanie nawiązać kontaktu do niego. Możemy powiedzieć, czy pan się na to odważy, że to jest pewien jakiś stopniu niepełnosprawność po prostu? Nie odważę się, żeby tak powiedzieć, bo też mam w głowie różne obrazy FAS.

Jak jest takie ambitniejsze przedszkole, to pewnie nauczycielki zauważą nieprawidłowe napięcia, nieprawidłową motorykę małą, motorykę ręki. I to będzie pierwszy taki moment, kiedy musisz coś z dzieckiem zrobić. I zaczyna się ten korowód i tak sobie też trochę o tym myślę, jak patrzę na historię dzieciaków, które trafiły pod opiekę stowarzyszenia, dla których to teraz tworzymy domy i trochę przywracamy wiarę w dorosłych też. Ktoś mówi, że dzieje się coś złego z dzieckiem

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.