Mentionsy Mentionsy
Sekielski Sunday Night Live
Sekielski Sunday Night Live

Kto da więcej? - Wyborcza licytacja

21.05.2023 ·52 min 4 s · 8 rozdziałów · 1 sponsor

Zaczęła się wyborcza licytacja na obietnice. Politycy hojną ręką rozdają dziesiątki miliardów w kolejnych transferach socjalnych. Czy ktoś w ogóle myśli o kosztach, czy z populistami wygrać można jedynie większym populizmem? M.in. o tym rozmawiają goście SSNL Roman Imielski (zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej) i Bartosz Węglarczyk (redaktor naczelny Onet).

2:00 · Krytyka politycznego populizmu 1

Problem polega na tym, że chyba jeszcze nie jesteśmy w tym momencie, w związku z tym czeka nas w tym roku z pewnością koncert populistyczny, jakiego świat nie widział. W trudnej sytuacji jest opozycja, bo po jednej stronie jest ona, która przegrała dwie ostatnie kampanie parlamentarne i dwie kampanie prezydenckie i wszyscy zdajemy sobie sprawę, że kolejne 4 lata rządów PiSu to jest dla Polski katastrofa. Katastrofa dla nas, jako wolnych mediów, bo Kaczyński tego już nie będzie ukrywał. Zresztą, nie wiem czy zauważyliście, on w jednym z tych ostatnich swoich wystąpień podczas słynnego ulu warszawskiego, czyli tego dwudzeniowego zjazdu PiSu, on powiedział bardzo groźną rzecz. Ona oczywiście w ramach, w tym całym hałasie 800 plus i darmowych autostradach zginęła.

5:07 · Sytuacja opozycji i media 4

Powiedział, że trzeba wyrwać Polaków z urojonego świata TVN-owskiego. To jest jego przenośnia. To chodzi o wolne media po prostu. Wiemy, co będzie chciał robić, co robi pan Świrski jako szef Krajowej Rady Radio, Film i Telewizji. Zapowiada w wywiadach. A czytałeś ten wywiad dla tego tygodnia rybackiego? Czytałem, czytałem. Ja bardzo wierzę w to, że on mówi, że się nie odbierze koncesji TVP, to ja naprawdę panu Maciejowi wierzę, że nie odbierze. Mnie najbardziej podobał fragment, gdzie powiedział, że TVP wypełnia swoją misję i jest uzupełnieniem tego, czego nie robią stacje komercyjne i świetnie to robi. I on tutaj nie skłamał. Ona wypełnia swoją misję. Tam misją jest czysta propaganda na rzecz PiSu i wypełnia tą misję. Dlaczego? Chyba nie masz złudzeń tutaj. Nie, nie, absolutnie. Ale wracając do tego populizmu. No i po drugiej stronie mamy PiS, który zaprzągł w sposób niebywały do kampanii wyborczej całe państwo.

Całe państwo. Przecież widzieliśmy chociażby spoty Orlenu. Przecież to są klasyczne wyborcze spoty, które normalnie musiałby partia za to zapłacić, tak? A tutaj jest fantastycznie, płaci największa polska firma, płaci polityk, znaczy decyzja jest polityczna, przecież Daniel Obajtek jest cały czas członkiem Prawa i Sprawiedliwości, więc nie da się wygrać rzeczywiście z PiS-em, nie będąc tutaj populistą. Bardzo ciekawie to u nas przedstawił w Gazecie Wyborczej w wywiadzie profesor Przemysław Sadura, akurat on razem ze Sławkiem Sierakowskim badają, takie robią badania fokusowe, rozmawiają z ludźmi i tak dalej. On mówi, że Nawet ci ludzie z PiSu już nie wierzą w część tych obietnic. Ale lubią od nich też słyszeć. To jest inna sprawa. Tam był rzeczywisty entuzjazm. Jak Kaczyński wyszedł i powiedział 800+, to było zaskoczenie dla tych ludzi.

Oni się nie spodziewali. Ponura atmosfera. Kaczyński w 2022 roku mówił, że nie można zwaloryzować do 700 zł tego 500+, bo to będzie proinflacyjne. Ciągle mamy wysoką inflację, prawie 15%. To wszystko będzie oczywiście napędzać. Pytanie, co zrobi opozycja, jeśli wybory. Ale czyli rozumiem, że dla Ciebie jest to cena, którą musimy zapłacić, żeby wyrwać państwo z rąk PiSu, tak? Znaczy moim zdaniem jest to dopuszczalna gra dzisiaj na tym poletku, na którym gramy, bo naprawdę te warunki są bardzo nierówne. Boisko jest bardzo pochyłe i ta bramka położona powyżej to jest jednak opozycja zdecydowanie. Jak mówiłem, mamy gigantyczny aparat państwa, które zostało sprywatyzowane. To już nie jest państwo partyjne, to jest państwo prywatne. Na każdym etapie. Możesz mieć na przykład, nie wiem, największą aferę ujawnić, ale jak nie ma decyzji politycznych, żeby służby się tym zajęły, czy prokuratura, my co chwilę opublikujemy jakieś skandale, wielkie skandale, które by wyolały rząd po prostu, a przynajmniej kilku ministrów, prawda?

A to nie działa, więc niestety te warunki gry są skandalicznie nierówne i jak mówię, jeśli PiS wygra wybory jesienne, to mamy państwo zaorane. Już nie mówię pod względem nawet ekonomicznym, bo my nie wiemy w jakim jesteśmy pieśniu ekonomicznym. 300 miliardów złotych wyprowadzono poza budżet. Ale tym bardziej mnie martwi taka troszkę beztroska w tej licytacji, bo ja rozumiem, że Donald Tusk nie mógł powiedzieć nie stać nas na 800+. Ale czy między powiedzeniem nie stać nas na 800+, a dajmy 800 plus od czerwca, jest przestrzeń do... Decyzja o tym, żeby 800 plus dać od czerwca nie należy do Donalda, to jest katko do rządu i to oczywiście chodzi o sprawdzenie, czy rzeczywiście nas na to stać, czy nie stać.

8:45 · Krytyka rządów i skandale 2

Bo oczywiście, ja przypomnę, bo ty mówisz o tym, że jesienią zeszłego roku prezes Kaczyński mówił, że nie można dać 700+. Ale jeszcze parę tygodni przed ogłoszeniem tej decyzji o 800+, na zjeździe PiSu, premier Morawiecki mówił na wewnętrznych spotkaniach w PiS-ie, że absolutnie nie ma mowy o podwyższeniu tej kwoty. Ale minister finansów publicznie mówił, że nie będzie czegoś takiego. Minister rodziny i polityki, znaczy minister polityki socjalnej i rodziny Pani Maląg też mówiła, że nie będzie. To jest sprawdzenie po prostu. Akurat zagrań w Katuskę jest uważam bardzo dobra, dlatego, że zauważ, że PiS obiecał to 800 plus od 1 stycznia. Jestem przekonany, że po wygranych wyborach mógłby powiedzieć, no ale niestety policzyliśmy ostatecznie koszty, teraz wam nie damy. Nie, przez wojnę Putina tego nie będzie. Nie, ale wiadomo, że to jest taka podpucha na zasadzie... Głosujcie na nas, dostaniecie 800+.

No i tak jak mówię, ta nitka się naciąga i ona w którymś momencie pęknie. Ja nie wiem, co zrobić. Ja się tylko mogę powiedzieć, że się cieszę, że nie jestem politykiem i nie muszę podejmować decyzji, co zrobić w tej sytuacji. Tutaj największym podatkiem tak naprawdę to jest inflacja, która drenuje nas w sposób niebywały. To wszyscy odczuwamy i dlatego tak PiS się boi, przede wszystkim dorzucając kasę, bo to jest też efekt tej desperacji związanej właśnie z drożyzną i z sytuacją oczywiście w na wsi, no bo bez dobrego wyniku na wsi, a tam PiS dostało chyba 60%, jeżeli dobrze pamiętam, W ostatnich wyborach to on nie utrzyma władzy, nawet nie ma co marzyć. Wiadomo, że z tym będzie trudno. I tu Bartek bardzo ważną rzecz, jeśli już filozoficznie tak rozmawiamy, nie heheszkujemy, powiedział, która dla mnie jest najbardziej skuteczna, bo oczywiście PiS zrobił ogromnie

13:36 · Krytyka politycznych skandali i konsekwencji 3

Ogromnie dużo złych rzeczy. Ale mój największy zarzut do PiS-u jest taki, że mając świetną koniunkturę aż do COVID-u, naprawdę nie mieliśmy takiej, te 5 lat były gigantyczną koniunkturą. PiS nie tylko nie naprawił takich najważniejszych dziedzin życia dla nas wszystkich, jako obywateli Polski, a jeszcze schrzanił szkoły, służba zdrowia, już sądownictwo. Rozumiecie? Dzisiaj dostać się do lekarza, naprawdę, to jest jak dla wielu ludzi, to jest bez szans. To już prywatnie się zatyka w ogóle system, dlatego że wszyscy... To już nie jest prawda, że tylko prywatnie. Prywatnie też już są problemy. Szkoły rozwalili, jazda bez trzymajki ze szkołami, różne pomysły, po prostu jeszcze minister Czarny, który sam w sobie już po prostu jest taką osobą, że po prostu można tylko przerażenie czuć i tak dalej.

To jest to, Oni nie naprawili żadnej dziedziny życia, takiego ogólnie usprawniającego życie wszystkich obywateli, niezależnie od... Znaczy nie, są specjalistami w transferach socjalnych. I tutaj chciałbym zacytować słowa jednak ważnego człowieka z PiSu, byłego ministra rolnictwa, on dobrze zna Jarosława Kaczyńskiego, który uczciwie powiedział, to było bodajże w Polsacie, jakie jest kredo Jarosława Kaczyńskiego, czy wszystkich, on akurat mówił o rolnikach. Ja mówię, że Kaczyński powiedział, że nie ma co się przymawiać z rolnikami, rolnicy są chciwi, to się ich przykupi czymś. I on tak cyzuluje wszystko. To jest jasne, że Kaczyński myśli, że można wybory kupić w ten sposób. I mediami stworzyć. To jest druga jego teoria, że jak masz media, to stworzysz taką rzeczywistość. I to się częściowo też w badaniach sprawdza, bo jeśli elektorat w dużej mierze pisowskie ogląda na przykład tylko TVP i TVP, no to o co kama?

Kapitalny. Jest taki żart, wiesz ile trzeba ludzi w PiS-ie, żeby wkręcić żarówkę? Żadnego. Prezes mówi, że jest żarówka i już nie trzeba nic robić. Zobaczcie, a jak minister edukacji mówił, jak mu się nie spodobało to, co pani profesor Engelking opowiadała i co minister mówi na to? Ja nie będę finansował takich naukowców. No właśnie, on nie będzie. I ja bym tylko tak chciał, żeby pan minister poszedł na prywatne, założył firmę, zarobił bilion złotych w tej firmie, założył największą na świecie fundację, która będzie finansować naukowców. Niestety pan minister ma inny pomysł na życie, mianowicie nasze pieniądze weźmie i będzie mówił o tym, że on komuś ich nie da. Ja tylko muszę prywatę załatwić. Justyna Mazur mnie pyta, czy przyjdę do niej, do programu.

21:07 · Kwestia bezpieczeństwa narodowego i rządów 2

Tymczasem my mieliśmy akcję taką, że minister wychodzi i oskarża dwóch z trzech najważniejszych ludzi w armii, tylko dlatego, że ich nienawidzi, nie lubi ich, nie są jego wybrańcami i jest z nimi od dłuższego czasu w bardzo szorstkiej przyjaźni. Nie wiemy kto wstrzymał te pytania i jakie były działania później. Powinno być tak jak powiedział Bartek. Oczywiście to się nie zdarzy, ponieważ byłoby to druzgocące dla PiS-u. PiS sobie w pewnym momencie zdał sprawę, bo zauważcie jeszcze trochę jaka była sekwencja zajęć. Pierwszy wziął na siebie odpowiedzialność premier Mateusz Morawiecki, no bo to jest jak mega skandal. Jednak nawet ich wyborcy się trochę chyba boją, jak latają rakiety i nikt tego nie znajduje i nikt o nich nie wie.

Musimy dostać jasną, klarowną informację, jak to było i dlaczego tak się stało, że została znaleziona dopiero po pięciu miesiącach. Naprawdę. Oczywiście PiS tego nie będzie robił, bo to będzie dla niego druzgocące. Będzie właśnie wszystko mówił, że to jest działanie na rękę Putina, bla, bla, bla i takie tam głupoty. Kiedy naprawdę to jest największy skandal dotyczący bezpieczeństwa Polski w III RP. Zgadzam się. Pytanie tutaj jest tak, znaczy, bo tak, Kosiniak-Kamysz, nie wiem czy wiecie, ktoś cytuje, Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, że trzecia droga, bo oni idą trzecią drogą z Hołownią, będzie trudna i wymagająca, to droga pod prąd do góry, żeby dotrzeć do źródła, a nie droga na manowce na skróty.

41:17 · Opozycja i wyborcze strategie 5

Ja muszę powiedzieć, że w końcu zabrali się do roboty. Naprawdę oni jeżdżą, bardzo dużo mają spotkań. Jaka jest efektywność tych spotkań? Oczywiście, że powinny być robione przez ostatnie lata i tak dalej, ale naprawdę oni wzięli się do roboty. Jutro Tusk znowu jest w Warmińsko-Mazurskim. Ten objazd jest bardzo dobry Tuska na przykład. On jednocześnie wysyła wtedy ogromną ilość miejsc w danym województwie parlamentarzystów, znane twarze, żeby się spotykać też z wyborcami. Jednym z punktów sukcesu PiS-u w tych ostatnich wyborach, które mieliśmy, to właśnie było to, że oni docierali W najdalszych zakątkach Polski i tam się spotykali z ludźmi.

I to opozycja już zrobiła. Naprawdę, Lewica jeździ bardzo dużo, Koalicja jeździ bardzo dużo, PSL jeździ bardzo dużo i sam Hołownia też. No to on ma gorzej, no bo on właśnie to jest Hołownia i trochę nie wiadomo kto. Poza kilkoma parlamentarzystami, ale rzeczywiście te struktury nie są znane. To jest bardzo pozytywna rzecz. Myślę, że ten zjazd PiSu w Warszawie dla mnie był symptomatyczny, bo odebrałem to jako desperację. Dlaczego? Przy tym wszystkim, co się sypie. Sypie i się na wsi. Nie podobał Ci się ulicy Obłowy? Nie, mi się w ogóle bardzo podobał ten zjazd. Bardzo mi się podobał. Ci biedni towarzysze pisowscy, którzy tam siedzieli i słuchali tych niby debat i tak widziałem, jak spada napięcie z każdą minutą.

Czy mają jakiś pomysł, czy to co zrobił PiS jest dobre i w związku z tym zostawiamy to, jeżeli opozycja wygra wybory? Chciałbym to wszystko wiedzieć. Chciałbym wiedzieć co z polską armią, jakie są pomysły na polską armię, co z tego co Co obecny rząd robi jest dobre i zostawimy, a co jest złe i to zmienimy. Co ze stosunkami z Niemcami? Czy nowy rząd będzie się domagał reparacji od Niemiec, czy odpuści ten wspaniały pomysł? Co z Unią Europejską dalej? Jaki mamy pomysł na poprawę relacji z Komisją Europejską? Co krok po kroku zrobimy? To są pozytywne rzeczy, bo ja uważam, że to są dosyć proste rzeczy. Można zadeklarować jasno, co się chce w tej sprawie zrobić. I w związku z tym bardzo bym chciał, żeby te deklaracje padły, bo chciałbym je usłyszeć.

Ja nie potrafię odpowiedzieć, ale też nie jestem politykiem opozycji. To nie są specjalnie skomplikowane rzeczy. To są dosyć proste rzeczy, przynajmniej w sferze deklaracji. Owszem, ale niektóre wymagałyby być może powiedzenia trudnych rzeczy. Trudną rzeczą będzie również doprowadzenie do stanu praworządności takiego jak mieliśmy jeszcze przed rządami PiSu, bo przecież zobaczcie ile jest instytucji tak skonstruowanych, że to naprawdę będzie bardzo trudne. Jak zachować np. Andrzej Dudapa, gdyby PiS przegrał wybory? Czy będzie współpracował z opozycją, czy będzie po prostu Totalnym prezydentem wetującym wszystko co przyjdzie do niego na stół. Bo na przykład w przypadku mediów publicznych jest kluczowe pytanie co z takim niekonstytucyjnym ciałem jak Rada Mediów Narodowych.

Skoro kompetencje powoływania szefów spółek zawsze były w kompetencjach właśnie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji de facto. Co na przykład z odpowiedzialnością karną urzędników państwowych, którzy dopuszczają się w tej chwili łamania prawa, bo politycy opozycji bardzo chętnie mówią o tym, że tak, tak, będziemy ich wsadzać, tylko ja przypominam, że przed poprzednimi wyborami, znaczy w sensie nie tymi 4 lata temu, tylko przed 2015 rokiem też tak mówili i to się nie wydarzyło, po pierwszym PiS-ie, mam na myśli okres po pierwszym PiS-ie, nie wydarzyło się to. Była słynna próba postawienia przed drugim stanem Zbigniewa Ziobry, ale zabrakło głosu. No niestety. Wyjście do toalety było ważniejsze. Więc ja bym chciał wiedzieć, jak ten mechanizm ma wyglądać. W jaki sposób Parlament Polski chce odzyskać kontrolę nad rządem, bo w tej chwili Parlament nie sprawuje żadnej kontroli nad rządem.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.