Michał Wypij: PiS korzysta z bolszewickich wzorców. Rządy Platformy? Można to było zrobić lepiej. SEDNO SPRAWY
Rządy Platformy? Można to było zrobić lepiej, mówi Michał Wypij. Poseł Koalicji Obywatelskiej w zaskakujący sposób ocenia rząd, na którego czele stał Donald Tusk. Dlaczego PiS, zdaniem Wypija, działa jak bolszewicy, czy to dobrze, że na listach KO znalazł się Roman Giertych? Jacek Prusinowski zaprasza na kolejne Sedno Sprawy.
Mówi Pan o linczu medialnym i nazywa Pan innych bolszewikami. Bo się zgodzili być sugusami obozu władzy po to, żeby realizować interes jednej partii. Jeszcze w dodatku, to co mówię na samym początku, instrumentalne wykorzystywanie aparatu państwa. Do neutralizacji, likwidacji jakkolwiek wrogów politycznych czy przeciwników politycznych. Zwłaszcza, że to słowo wróg, akurat prezes Jarosław Kaczyński użył w kontekście Donalda Tuska. On został przez Komisję Etyki ukarany za to. Bardzo dobrze, ale z drugiej strony proszę zwrócić uwagę, że Jarosław Kaczyński boi się debaty z Donaldem Tuskiem. Boi się nawet pojedynku w Warszawie z Donaldem Tuskiem, jednocześnie nie boi się wykorzystywać czy wprowadzać tego typu prawa po to, żeby walczyć z Donaldem Tuskiem rękami innych. Także przyznam się, że jest to przykład wyjątkowego tchórzostwa. Władza degenerowała się w sposób, bym powiedział, skrajnie szybki i moim zdaniem taką granicą czy momentem przełomowym były wybory kopertowe, kiedy już dojrzewało w części w nas, że tak dalej być nie może, ale nie sądziłem,
Że ta władza po takiej nauczce pójdzie jeszcze dalej. Okazało się, że nie wyciągnęli wniosków, tylko poszli jeszcze dalej. Bo to, co ich dzisiaj łączy, to są stanowiska i chęć utrzymania władzy za wszelką cenę. Nie chciałem z takimi ludźmi więcej wspólnego. Tyle. Jak pan ocenia te decyzje Donalda Tuska i kierownictwa Platformy, czy w zasadzie Donalda Tuska, bo w tej sprawie to jednoosobowo ją podjął, o przyjęciu Romana Giertycha na listy? Jest bardzo ryzykowna. Przyznam się szczerze. I nawet po tych pierwszych opiniach, które słyszałem od Zwłaszcza od młodych ludzi na kampusie w Olsztynie. No to widziałem, że z taką dużą razerą tego podchodzą. Dlatego jeszcze raz mówię, że o wszystkim tak czy inaczej zdecydują wyborcy. Gościem sedna sprawy jest dzisiaj Michał Wypij, poseł Koalicji Obywatelskiej i kandydat tejże formacji w wyborach do Sejmu.
Ona jest bezzębną komisją w zasadzie, bez tych najsilniejszych środków, które mogła wykorzystać przeciwko, jak Pan mówi, politycznym przeciwnikom, czy konkretnie Donaldowi Tuskowi, tak? Intencja oczywiście zostaje dokładnie ta sama. Faktycznie niektóre instrumenty zostały przez znowelizację pana prezydenta, bezemno, tak, pan redaktor? Tak ją nazwałem, no w sensie... Okej, ale z drugiej strony lincz medialny przy użyciu znowu kilku osób, które zgodziły się zostać takim właśnie, pasować się na bolszewika, no jednak jest oczywisty i myślę, że także nie ma przypadków w tym, że wchodzimy w okres już taki ostatni i prosty, jeżeli chodzi o kampanię. Także przyznam się, że bardzo mi się to nie podoba. To jest biegunowo odległe od tego, czym obecna władza miała być Między innymi to jest jeden z tych powodów, dla których... Ale mówi Pan o linczu medialnym i nazywa Pan innych bolszewikami.
Bo się zgodzili być slugusami obozu władzy po to, żeby realizować interes jednej partii. Jeszcze w dodatku, to co mówię na samym początku, instrumentalne wykorzystywanie aparatu państwa. Do neutralizacji, likwidacji jakkolwiek wrogów politycznych czy przeciwników politycznych. Zwłaszcza, że to słowo wróg akurat prezes Jarosław Kaczyński użył w kontekście Donalda Tuska. Z jednej strony został komisja etyki ukarany za użycie. Bardzo dobrze, ale z drugiej strony proszę zwrócić uwagę, że Jarosław Kaczyński boi się debaty z Donaldem Tuskiem. Boi się nawet pojedynku w Warszawie z Donaldem Tuskiem. Jednocześnie nie boi się wykorzystywać czy wprowadzać tego typu prawa po to, żeby walczyć z Donaldem Tuskiem rękami innych. Także przyznam się, że jest to przykład wyjątkowego tchórzostwa ze strony Jarosława Kaczyńskiego. Panie pośle, pana wypowiedź zacytuję z września 2020 roku, czyli już po tych chyba jednych z ważniejszych napięć pomiędzy porozumieniem a Prawem i Sprawiedliwością, bo tak zwane wybory kopertowe już wtedy były.
Ja nie bronię Łukasza Mejzy, tylko chodzi mi o to, że ten argument nie zawsze, jak rozumiem, działa, tak? Że wyborcy zdecydują. Każdy stawia swoje standardy. Czy Roman Giertych to są standardy Koalicji Obywatelskiej właściwe? Czy, że nie pasuje mi język, czy sposób prowadzenia polityki, czy przeszłość pana Romana Giertycha, a porównanie do uszukiwania rodziców chorych dzieci, to przyznam się szczerze, to są zupełnie różne rzeczy. Mi chodzi o samą argumentację, panie poszarze. Chodzi mi o to, że mówi pan w przypadku Romana Giertycha, nie chce pan oceniać decyzji politycznej, mówi pan wyborcy zdecydują, więc ja podaję przykład Łukasza Mejsy, gdzie nie mówi pan co wyborcy zdecydują, tylko jednak krytykuje pan Prawo i Sprawiedliwość. Więc pytam, jak pan ocenia te decyzje Donalda Tuska i kierownictwa Platformy, czy w zasadzie Donalda Tuska, bo w tej sprawie to jednoosobowo ją podjął, o przyjęciu Romana Giertycha na listy.
A były wykorzystywane do tego wprost służby? Ma pan takie, nie wiem, przekonanie, przypuszczenie? Mam bardzo poważne przypuszczenie i mam nadzieję, że po wyborach będę w stanie to zweryfikować. Panie profesorze, to jeszcze na koniec o jedną rzecz zapytam. Jak pan ocenia rządy PO-PSN 2007-2015? Tak w kilku zdaniach, bo już do końca dobrnęliśmy prawie. Myślę, że była też seria popełnionych błędów, ale... Ale to był dobry czas dla Polski, bardzo dobry. Generalnie trzydziestolecie oceniam jako bardzo dobry czas dla Polski, ale uważam, że niektóre lata można było wykorzystać... No to te 7-15, tylko o te pytam. Rządy Donalda Tuska i Ewy Kopacz. No to myślę, że można było to zrobić lepiej i następne rządy będą dużo lepsze. Ale to nie był dobry czas dla Polski? To nie były dobre rządy? Nie, ale nie był jakiś najlepszy czy wybitny. Myślę, że można było uniknąć kilku wpadek z jednej strony, a z drugiej strony być może wykorzystać lepiej szanse.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wypowiedź pośła o linczu medialnym i użyciu bolszewickich metod.
Analiza wyborów kopertowych i zmian w władzy.
Rozmowa o aborcji i kompromisie w 1993 roku.
Analiza sojuszy politycznych i ich konsekwencji.
Rozmowa o roli wyborców i strategiach wyborczych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.