Mentionsy Mentionsy
Sedno sprawy
Sedno sprawy

M. DWORCZYK: Nie powinniśmy finansowo pomagać Ukrainie. SEDNO SPRAWY

26.11.2025 ·22 min 10 s

Nie powinniśmy już finansowo wspierać Ukrainy, mówi Michał Dworczyk. Eurodeputowany PiS twierdzi, że stanowisko PiS w tej sprawie nie zmienia się pod wpływem Konfederacji, ale oceny rzeczywistości za naszą wschodnią granicą. Czy Mateusz Morawiecki jest wypychany z PiS, czy konflikty wewnętrzne rozsadzają partię Jarosława Kaczyńskiego? Polecamy dzisiejsze Sedno Sprawy.

Ja mam czasami poczucie, że niektórzy koledzy w sposób nieroztropny podejmują działania, które tak naprawdę wpisują się w działania Donalda Tuska, który próbuje nas skłócić wewnętrznie. Mówię nas, czyli opozycję, który dąży właśnie do podziałów i czasami niektórymi nieroztropnymi działaniami koledzy wspierają te wysiłki. SEDNO SPRAWY. Gościem sedna sprawy jest dzisiaj Michał Dworczyk, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, były szef kancelarii premiera Mateusza Morawieckiego. Dzień dobry, panie ministrze, witam. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu. Panie ministrze, czy Polska powinna pomagać finansowo i w inny sposób Ukrainie, czy tak jak chcą politycy Konfederacji, ale też część polityków Prawa i Sprawiedliwości coraz ostrzej wypowiada się na ten temat, powinniśmy tej pomocy zaprzestać?

Kilkaset czołgów, tak? Było kilkaset, ponad ćwierć tysiąca czołgów łącznie przekazaliśmy. I to był pierwszy okres, pierwszy okres wojny, kiedy nikt takiego sprzętu Ukrainie nie przekazywał. W związku z tym, tak jak powiedziałem, celem było podtrzymanie Ukrainy, obrona Kijowa i doprowadzenie do tego, aby Ukraina przetrwała jako kraj niepodległy. nie wiem, czy gdyby Polska pomoc, gdyby nie Polska pomoc, to Ukraina by się obroniła, czy po prostu straciłaby więcej terytorium. Na pewno nie podlega dyskusji to, że Polska pomoc bardzo wówczas pomogła Ukrainie i byliśmy jedyni, którzy to robili. Później dzięki naszym zabiegom również politycznym, pana premiera Mateusza Morawieckiego, pana prezydenta Andrzeja Dudy, działaniom naszej dyplomacji,

Panie ministrze, o relacje w Prawie i Sprawiedliwości chciałem zapytać o pozycję premiera Mateusza Morawieckiego, jego stronników, do których z pewnością Pana można zaliczyć i konkurencję z grupą, do której należą, wicepremier był Jacek Sasin czy ministrowie Przemysław Czarnek, Patryk Jaki, Tomasz Bocheński. Spotykają się razem, utworzyli też specjalną grupę, która pracuje nad programem. Pan ma poczucie, że były premier Mateusz Morawiecki jest wypychany z Prawa i Sprawiedliwości? Bo niektórzy tak mówią. Jeżeli pyta pan opozycję pana premiera Mateusza Morawieckiego, to najlepszym podsumowaniem jest chyba wczorajszy sondaż dotyczący zaufania do polityków. Mateusz Morawiecki jest tym politykiem, który ma najwyższe zaufanie społeczne.

I jest w czołówce w ogóle polityków polskich, którzy cieszą się zaufaniem społeczeństwa, więc taka jest jego pozycja. Natomiast jeśli chodzi o różne zdarzenia wewnątrz naszej formacji politycznej, no cóż, to nie jest żadną tajemnicą, że każda partia, która ma swoje skrzydła, która jest szeroką formacją, a Prawo i Sprawiedliwość Należy właśnie do tego typu partii. Skupia w sobie różne środowiska, które czasami różnie interpretują czy różnie patrzą na kwestie programowe i wszelkie inne. No i tu mamy chyba do czynienia z taką sytuacją, uważam, że niepotrzebną całkowicie, bo pan mówi o próbie wypychania premiera Mateusza Morawieckiego i jego środowiska z PiS-u. Ja pytam, czy takie państwo mają poczucie, że tak jest?

Czy pan ma takie poczucie, że premier Morawiecki jest wypychany z Prawa i Sprawiedliwości albo marginalizowany przynajmniej? Ja mam czasami poczucie, że niektórzy koledzy w sposób nieroztropny podejmują działania, które tak naprawdę wpisują się w działania Donalda Tuska, który próbuje nas skłócić wewnętrznie, mówię nas, czyli opozycję, który dąży właśnie do podziałów i czasami niektórymi nieroztropnymi działaniami koledzy wspierają te wysiłki. Natomiast nie wierzę, że, znaczy trudno mi uwierzyć, że to są działania intencjonalne. Nie warto się nad tym skupiać i dłużej zatrzymywać. Trzeba robić swoje i tak też będziemy działać. A jeśli pan mówi o wypychaniu z PiSu, no to wie pan, ja jestem od 22 roku, czyli 23 lata członkiem Prawa i Sprawiedliwości.

I jeżeli ktoś mi mówi, że a bo PiS coś tam, a ludzie Morawieckiego to coś tam, no to mogę się tylko uśmiechnąć. Prawo i Sprawiedliwość, jestem członkiem Prawo i Sprawiedliwości. Myślę, że z takim stażem, którego nie muszę się wstydzić. Od dziecka w zasadzie. Panie Ministrze, jeszcze chciałem zapytać o jedną sprawę. Warszawski Sąd Okręgowy wymierzył kary o 8 miesięcy poznania wolności w zawieszeniu senatorowi Krzysztofowi Kwiatkowskiemu, byłemu prezesowi NIK-u oraz Janowi Buremu, kiedyś szefowi klubu PSL, chodzi o obsadzanie stanowisk w NIK. No tak, politycy Prawa i Sprawiedliwości narzekają na sądownictwo, że jest takie upolitycznione, a tu proszę, jednak wolne sądy w Polsce chyba, więc może wracać Zbigniew Żobro i oczekiwać sprawiedliwego procesu, uczciwego procesu.

To znaczy nie można pełnić mandatu posła, senatora czy posła do Parlamentu Europejskiego. Oczywiście jeszcze musi się uprawomocnić ten wyrok w przypadku chociażby Krzysztofa Kwiatkowskiego. Panie ministrze, wspomniał pan o badaniu Ibrisu dla Onetu, o badaniu zaufania, gdzie premier Mateusz Morawiecki uzyskał 37%, jeżeli chodzi o ten poziom zaufania najwięcej spośród wszystkich polityków Prawa i Sprawiedliwości. Jakiś wniosek konkretny powinien z tego badania płynąć dla Kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości dla waszego obozu politycznego. Mateusz Morawiecki na premiera, jeżeli odzyskacie władzę. Każdy kto czyta sondaże to sam wyciąga wnioski. Widać, że premier Mateusz Morawiecki jest jednym z najważniejszych atutów naszej formacji politycznej.

I jeżeli pan pyta o moją opinię, jest to rzeczywiście polityk, który jest dzisiaj najlepiej przygotowany jeśli chodzi o prawą stronę polskiej sceny politycznej. Do pełnienia najważniejszych funkcji w państwie, w tym funkcji prezesa Rady Ministrów. Wynika to nie tylko z wiedzy, ale i z doświadczenia, dlatego że, przypomnijmy, przez 6 lat pan premier Mateusz Morawiecki już ten urząd sprawował, a żadna wiedza teoretyczna nie zastąpi takiego doświadczenia, zwłaszcza, że mieliśmy wtedy zaszczyt pracować w polskim rządzie, kiedy były olbrzymie wyzwania, z jakimi mierzyła się i Polska, i cały świat, czyli pandemia COVID. Pełnoskalowy atak Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, czy też hybrydowy atak na granicę polską ze strony Białorusi. Coś złego dzieje się, panie ministrze, w Prawie i Sprawiedliwości.

No ale, panie ministrze, to chce pan powiedzieć, że to tylko druga strona jest winna? To premier Mateusz Morawiecki i jego środowisko jest atakowane przez wewnętrzną konkurencję, a z waszej strony tylko i wyłącznie pokój i dobro w stronę tej przeciwnej frakcji? Nie, ja w ogóle nie chcę oceniać kto co robi w partii, bo o sprawach naszych wewnętrznych powinniśmy rozmawiać sami wewnątrz, więc nie będę w tego typu dyskusje i dywagacje wchodził. Odniosłem się do konkretnej sytuacji, którą pan redaktor przytoczył i która miała miejsce kilka dni temu i to chyba wszystko, co mogę w tej sprawie powiedzieć. A czy prezes Kaczyński w tej sprawie interweniował? Ja nie mam takiej wiedzy, nie jestem w ścisłym kierownictwie Prawa i Sprawiedliwości.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.