K. BOSAK: Przekazywanie polskich pieniędzy na Ukrainę jest bezprawne. SEDNO SPRAWY
Prezydent powinien wetować jeszcze więcej ustaw, mówi Krzysztof Bosak. Wicemarszałek Sejmu z Konfederacji twierdzi, że rządząca koalicja uchwala tak dużo złych przepisów, że sprzeciw skala sprzeciwu Karola Nawrockiego i tak jest niewystarczająca. Czy to dobrze, że prezydent nie spotka się z Victorem Orbanem, czy Polska powinno przestać wspierać finansowo Ukrainę? Polecamy dzisiejsze Sedno Sprawy.
K. BOSAK. Brak pieniędzy na finansowanie szpitali, no to politycy zajmują się kierowaniem pieniędzy na Ukrainę, a nie tutaj i to po prostu nie powinno nigdy mieć miejsca. Dla mnie to jest skandal i uważam, że w Polsce jest coraz większa liczba osób, dla których to jest skandal i za który należałoby rozliczyć i rozliczyć, moim zdaniem, przedsony, bo ja w żadne sądowe rozliczenie już nie wierzę. Moim zdaniem rozliczyć trzeba aktem wyborczym, trzeba po prostu ludzi z PiSu i z Platformy odsunąć od polskiego sejmu albo możliwie zmniejszyć ich wpływ na bieg spraw.
I oczywiście to samo dotyczy PSL-u, SEDNO SPRAWY. SEDNO SPRAWY. Jeszcze nie. Na pierwszym posiedzeniu Sejmu, które się odbyło, kiedy był wybrany marszałek Czerwasty, wszystko szło starym biegiem, wytyczonym jeszcze przez polityków PiSu i później kontynuowanym. Spotykało się z prezydium?
Moim zdaniem wszystko działa tak, jak powinno. Ludzie w rządzie powinni zaakceptować to, że nie mają mandatu demokratycznego dającego stuprocentową władzę w państwie. Oni ciągle się z tym nie pogodzili i jak tak dalej będą się, że tak powiem, zachowywać, to całą kadencję na tym swoim, że tak powiem, sprzeciwie stracą. Zamiast skupić się na konkretnych, pozytywnych zmianach w państwie, które oczywiście można by przeprowadzić, A w szczególności powinni wpierw przestać szkodzić, czyli przestać opóźniać duże państwowe inwestycje, takie jak np. w elektrownię jądrową, która już jest opóźniona o parę lat względem kalendarza, który mieliśmy, kiedy PiS oddawał władzę. CPK, które jest opóźnione o parę lat i straciło inwestora względem tego, jak PiS oddawał władzę. I wiele innych takich projektów można dodać. Rząd narzeka na prezydenckie weta, nazywa prezydenta prezydentem chaosu.
No ale to jest koło w Sejmie, jest delegacja w parlamencie. Dwuosobowe. Z jednym wypożyczonym posłem z PiSu. Jest delegacja, no właśnie jest trzyosobowe, bo dwuosobowego przecież by nie było koła, musi być trzech posłów. Jest delegacja w parlamencie europejskim, Jeden konkretnie europosłów, który wszedł z naszych list. No ale jest też wynik w wyborach prezydenckich, który absolutnie jest czymś więcej niż dziesiątki sondaży, prawda? To jest realne poparcie absolutnie, więc wydaje mi się, że... Teraz przez 5 lat wyborów prezydenckich nie będzie. No tak, ale będą parlamentarne i... W których trzeba wystawić setki kandydatów w dziesiątkach okręgów i to jest zupełnie co innego i myśmy... Ale jeżeli jakaś partia ma perspektywę wejścia do Sejmu, to ci kandydaci się pewnie znajdą. No pewnie się znajdą i proszę bardzo uważnie się przyglądać, kto to będzie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.