Niewygodna prawda o Konfederacji - Artur Dziambor - Szalona Polityka
Wspólnie z Szalonym reporterem dzisiaj przepytujemy Artura Dziambora. Były Poseł Konfederacji oraz kandydat Trzeciej Drogi Artur Dziambor szczerze i otwarcie mówi o Mikke, Braunie Mentzenie i innych działaczach Konfederacji. Razem z #szalonym reporterem zaczynamy delikatnie pokazywać Wam, że polityka jest wszędzie. Cała rozmowa video na naszym kanale. Kanał Szalona polityka na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC7bHsIKrPCDmfwslz3W2_tA Seb_O.78 Social Media IG: https://www.instagram.com/seb_o.78/ FB: https://www.facebook.com/SebastianOwczarskiPolska YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC-2p6T8Sms2nqMjr_9n9OOA TikTok: https://www.tiktok.com/@socoach.pl?lang=pl-PL Sprawdź moje poradniki oraz książki na: www.sklep.socoach.pl lub w Apple Books http://books.apple.com/us/book/id6443213222 Słuchaj moich podcastów: Spotify https://open.spotify.com/show/4pDrUi5LbGw2AIfR6kuVbK Apple Podcast https://podcasts.apple.com/us/podcast/mops-monolog-o-pewności-siebie/id1636705899 #szalonyreporter #seb_o.78
No da się, bo wyższa idea nam przyświeca, to znaczy odbicie kraju od tych niszczycieli z PiSu. No to teraz tak, po pierwsze PiS ma prezydenta, który jest, jak widać, mimo to, że ma swoją drugą kadencję i miał bardzo dużą historyczną szansę okazać się rzeczywiście prezydentem Polski, a nie prezydentem Kaczyńskiego. No chyba wybrał tę drugą drogę i to bardzo źle wygląda, chociaż zobaczymy, będziemy oceniali po jego wetach. A odszczekasz to jak prezydent 13 powie Tusk jest premierem? Nie, no to nie jest, to w ogóle nie jest jeszcze nawet pierwszy krok. Pierwsze kroki to są... Ale myślisz, że może tak powiedzieć? W ogóle uważasz, bo jesteś insider, bo może desygnować Tuska? Może powierzyć misję?
Wątpię, wątpię. Wątpię, bo im zależy na tym, żeby jak najbardziej przedłużać trwanie ich administracji, ich władzy, ich wpływu. Więc nie opłaca im się to po prostu zwyczajnie. Ja mam propozycję, bo ze względu, że wszyscy w trójkę tutaj, cała nasza trójka, mamy brody, to jeżeli Duda w pierwszym kroku desygnuje Tuska, to wszyscy golimy brody, bo żaden z nas w to nie wierzy. Słuchaj, okej. Ja nie wiem, czy ty chcesz to oglądać, bo ja z jakiegoś powodu tę brodę mam. To nie jest dla wygody. Tomek? Boże mój, matko boska, no on już, Arturze, on już się ze mną założył, że już nie pamiętam o co, ale jak któryś z nas przegra, to on wpłaci 100 złotych, to jest nic, ale na fundusz wyborczy PiSu.
Przecież ja wpłacając to, ja dostanę wysypki i mi ręka uschnie i ziemdzie telepała. Ja dostanę jakieś choroby przez jego zakłady. No to wiesz, to tak jak kara... Największą karą dla PiS-owca to było wpłacić coś na Wielką Orkiestrę, a sądy zasądzały te wpłaty na Wielką Orkiestrę często. Wracając, po pierwsze mamy Dudę, który będzie wetował wszystkie takie najważniejsze zmiany przez najbliższe półtora roku. Co już paralizuje, bo rząd będzie chciał, Duda nie pozwoli. I jemu będzie zwisało, czy ludziom się to podoba, czy nie, bo jego celem pewnie nadrzędnym jest na następne kroki w jego politycznej karierze przejąć po prostu stołek po Kaczyńskim.
Więc on musi być wierny ideałom PiSu, tego twardego, żeby rzeczywiście móc mieć nadzieję o tym, że kiedyś tam przejmie. Następnie mamy Trybunał Konstytucyjny, który na każde skinienie Jarosława Kaczyńskiego odrzuci każdą ustawę jako niekonstytucyjną. Więc drugie zmiany, które ciężko... Jest spłucony teraz dość mocno, wiesz, ja bym na nich aż tak nie liczył i oni już nawet w tym momencie jakby PiS przy władzy nie mogli procedować, ten Trybunał jest mocno spłucony, też nie wiem czy na każde skinienie tak się pogodzą. Oni się pogodzili w jednej sprawie, podwyżki pensji, tak? No tak, ale wiesz, tam się dzieje rzeczywiście Ziobryści, po prostu frakcja Ziobrystów tam jest bardzo silna, jest dużo silniejsza w Trybunale niż w Sejmie i ta frakcja Ziobrystów, oni tak jakby czują wiatr zmian, to znaczy oni rozumieją, że czasy się skończyły, te dobre czasy dla PiSu się teraz skończyły i trzeba się ustawić jako ta partia, która będzie w przyszłości
Miała rzeczywiście coś do gadania, więcej niż tylko bycie tym tam jednoprocentowym partnerem z kilkunastoma posłami. Oni mają ambicje dużo wyższe, oni są lepiej przygotowani niż kadry PiS-owskie, są dużo bardziej aktywni. Oni po prostu nie mają samodzielnej osobowości politycznej i muszą nad tym pracować, ale rzeczywiście mają szansę dużą część wyborców w przyszłości przejąć od tego rdzennego PiS-u, moim zdaniem. Więc to, trzecia rzecz jest taka, że no jednak ma, cały czas PiS będzie miał telewizję, będzie miał media, tak? To nie jest tak, że teraz wjedzie Tusk, to nie jest tak, że słuchajcie, nie, nie, to nie jest tak, że wjedzie Tusk i nagle wszystkich tam zwolni. Dlatego, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Rada Mediów Narodowych mają swoje kadencje i bardzo ciężko będzie te kadencje skrócić, właściwie się nie da, bez zgody prezydenta.
Słuchaj, trzymam kciuki, nie wierzę. Jak zobaczę, to uwierzę. PiS zrobił ten numer z Radą Mediów Narodowych, bo to jest dokładnie taki sam scenariusz, że Konstytucja nam nie pozwala wybrać Kurskiego na prezesa, bo musimy Krajową Radę Radiofonii i Telewizji poczekać, aż się skończą kadencje. No to wybrali sobie Radę Mediów Narodowych, sobie wymyślili. Pora ma być zlikwidowana notabene, zapowiadane, że ją zlikwidują. Musi być, no musi być, ponieważ Rada Mediów Narodowych to jest niekonstytucyjne ciało, omijające po prostu zasady. Jeżeli krzyczeliśmy konstytucja przez te 8 lat, no to sami nie możemy teraz robić tak, jak Prawo i Sprawiedliwość robiło, że dla nas to jest tam wszystko jeden pies, tak? Inna sprawa, że przy okazji tej nowej władzy dobrze by było przeprowadzić jednak dyskusję konstytucyjną, ponieważ ta konstytucja uchwalona jednak dosyć dawno temu jest dysfunkcyjna w wielu kwestiach i należałoby ją jednak inaczej trochę napisać.
PiS nam to pokazał, jest to PiS nam pokazał, że byliśmy gotowi na PiS po prostu. No ale wiesz teraz, bo dojdzie do tego, musi do tego dojść. Ja myślę, że jakieś referenda konstytucyjne muszą się odbyć, że po prostu pewne zmiany muszą zajść i jest szansa teraz, jeżeli się utrzyma jeszcze ten hype, który jest. I to jest kolejna rzecz. Rządzenie nie będzie łatwe, a ja w ogóle nie dotknąłem tego, co jest najważniejsze, czyli budżetu, czyli stanu budżetu, bo pomijając to, jakie zagrywki polityczne może wykonywać PiS, żeby paraliżować, no to najbardziej paraliżujące ze wszystkiego jest jednak stan budżetu, bo jak się wejdzie do ministerstw, zrobi się audyt rzeczywisty i się pokaże, ile tego tam jest, ile czego zostało i jak to wygląda, jak wyglądają rzeczywiste wpływy, obciążenia i uzależnienia różne,
W tych tak zwanych demokratycznych zasadach. To tutaj obowiązuje ten rysuneczek tam mleczki, gdzie trzy wilki zdecydowały demokratycznie, że zjedzą świnkę, tak? Bo to dokładnie się odbędzie, gdy zniknie prawo VET-a w takich wielkich decyzjach międzynarodowych. Więc tu mówię, tu jednak trzeba zachować wszędzie umiar. Może nie należy być PiS-em, który po prostu się obraża i obraża wszystkich dookoła przy okazji, ale też nie należy całkowicie być takim spolegliwym członkiem tej Unii Europejskiej, który po prostu cieszy się, że tam jest. Bo taką niestety mają postawy niektórzy politycy, szczególnie lewicowi. Że oni po prostu tak się cieszą, że tam są, że są w stanie wszystko zrobić, tak jak tam im powiedzą. Jak była kwestia zamknięcia kopalni w Turowie i elektrowni, to tak oczywiście zamykać fajnie będzie, niepotrzebne nam to jest.
A propos posła Jarubasa, to chyba pocałunek śmierci wysłała mu twittem Anka Zalewska, która go pochwaliła właśnie za dokładnie to samo, co ty teraz powiedziałeś. No tak, tak. No ale to mówię, to że się od czasu do czasu gdzieś zgodzimy, to nie wpływa na to, że nie zgadzamy się w wielu innych kwestiach. To jest akurat moim zdaniem, że tak powiem, racja stanu, żeby Polska miała, i wszystkie inne państwa, żeby w tej Unii Europejskiej, która w tym momencie dąży do tego, żeby być takim superorganizmem, żeby jednak była ta szansa powstrzymać czasem niektóre decyzje tam, gdzie te decyzje bardzo negatywnie wpływają na obywateli danego kraju. Ale jeżeli chodzi a propos Turowa jeszcze, to nawet nie wiem czy wiecie, pewnie wiecie, że tam dokładnie w tym okręgu wygrała właśnie, znaczy przegrał właśnie PiS, co było takie, no wiesz, że jednak chyba, czyli mieszkańcy są zadowoleni z zamknięcia.
Mi to zwisa, ale bardziej na mnie wpływa to, że za to, że ja sobie jeżdżę Niewygodna prawda o Konfederacji, Szalona Polityka, Soc Coach. Niewygodna prawda o Konfederacji, Szalona Polityka, Soc Coach. Niewygodna prawda o Konfederacji, Szalona Polityka, Soc Coach. Ale wiesz co, pytanie Sebastiana, na które w sumie nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Ja w ogóle nie widzę aż takich mocarstwowych zapędów tej Unii, aż tak bardzo. I nie, ale być może ja też nie dostrzegam pewnych rzeczy, ale Sebastian chyba pytał o te pieniądze z KPO i mieliśmy dość duży wiatr na temat. To powiedziałem, że jestem za tym, żeby one były... Ale a propos tego, że ty mówisz, że oni będą blokować, ja to bardzo dobrze rozumiem, że PiS teraz będzie torpedował, chociaż nie wiem, czy tego torpedowania im wystarczy aż na 4 lata, żeby kolejne wybory wygrać, ale okej.
Ale jeżeli Tusk szybko zaciągnął się z KPO, To mimo tych dziur, dziurek i niedociągnięć budżetowych te pieniądze będą i o to chyba Sebastian pytał, że tu będziemy mogli, będziemy jako no ta strona, ja też jestem jakby po tej stronie antykiszowskiej, będziemy mogli z czegoś sypnąć tych pieniążków mimo tych dziurek, tak? Tak, tak, tak, nie wiem co tu mówię, że my te pieniądze powinniśmy jak najszybciej dostać i móc nimi dysponować, tak? To jest oczywiste, że to jest zwyczajnie potrzebne. Bo po prostu już jesteśmy w tym układzie i powinniśmy być jego beneficjentami również. Natomiast, słuchaj, bo tak przyszłościowo patrząc, tak? Powiedziałeś, że na 4 lata może im paliwa nie starczyć. To ja się zgadzam, ale jest jeden warunek. To znaczy ten rząd, tej wielkiej nadziei, że może być lepiej i inaczej, rząd, który został wybrany teraz głosami ludzi, którzy potrafili do 23 czy do 24 stać w kolejce, żeby postawić krzyżyk, no to przecież oni nie stali po to, żeby PiS-owi utrzymać władzę, tak?
Tylko oni stali, bo mieli tego PiS-u dość. To gigantyczne zaangażowanie, ta gigantyczna akcja, która się odbyła, która zaskoczyła wszystkich, szokowała wszystkich. Jedyna szansa, żeby to utrzymać, to jest teraz dowozić. Mamy wybory samorządowe w marcu, mamy europarlament w czerwcu i mamy prezydenckie w maju 25 roku. To znaczy, że przez następne półtora roku ten rząd musi dowozić. Teraz pytanie, co on dowiezie, tak? To znaczy, które obietnice zostaną rzeczywiście spełnione, żeby oni mogli powiedzieć po półtora roku swojej działalności i wygrać po drodze wszystkie wybory, tak? No bo to o to chodzi. Po drodze są wybory samorządowe, które trzeba wygrać na poziomie województw chociaż, żeby móc rzeczywiście decydować o tym, jak wygląda polityka finansowa na terenach województw.
Następnie wybory europarlamentarne, w których oczywiście będzie bój postaw suwerennościowych PiSu versus postawy proeuropejskie rządu. Ale pytanie, kto to wygra i dlaczego, i w jaki sposób? No i później wybory prezydenckie, w których na razie jest giełda nazwisk, pojawiają się różne, ale oczywiście jedyną szansą dla obecnej władzy, żeby mieć swojego prezydenta, zakładam Donalda Tuska tutaj, albo Rafała Trzaskowskiego, jedyna szansa, żeby tak było, no to jest przez te półtora roku być rządem sukcesu. Teraz jak ten rząd ma być rządem sukcesów, mając beznadziejną sytuację budżetową, mając prezydenta przeciwko sobie, Trybunał Konstytucyjny przeciwko sobie i jeszcze część telewizji publicznej przeciwko sobie, która wpływa bardzo na jednak umysły ludzi, robiąc im babkę z mózgu, mówiąc im, że jest dokładnie odwrotnie niż rzeczywiście jest.
Więc ja widzę po prostu zagrożenia, widzę duże szanse w tych punktach programowych, które były prezentowane, ponieważ one nie wpływają jakoś bardzo na budżet, niektóre z nich przynajmniej, ale widzę tutaj bardzo dużą kontrę ze strony Pałacu Prezydenckiego, ponieważ trudno, żeby prezydent przyklepywał rzeczy, które są wprost przeciwne do ideologii Prawa i Sprawiedliwości i do jego własnych poglądów. Ma poglądy? Wbrew pozorom ma i one są mocno PiS-owskie. To co tam Nowogrodzka ustali w każdym razie. To nie są poglądy, Artur, to nie są poglądy, to jest czeka. To jest dyspozycyjny po prostu i tyle. Tak, ale chodzi o to, że to jest pewna linia, która oznacza, że jeżeli tu ktoś wymyśli, to to jest złe, a jeżeli PiS to dobre.
I tym kandydatem na prezydenta dzisiaj nie wiem kto jest, ponieważ kandydatów jest wielu. W Prawie i Sprawiedliwości jest przecież giełda nazwisk i to są nazwiska zupełnie niespodziewane, zupełnie nowe. A to powiedz. No jest na przykład Płażyński. Jest na przykład Płażyński, ponieważ oni szukają kogoś, kto będzie podobny do... Nawet jest z wyglądu trochę podobny do Dudy, to masz rację. Chodzi o to, że oni mają pokazać w ten sposób, że Są też takimi nowoczesnymi ludźmi. Tacy młodzieżowi, tacy na fali. Tak, młodych, zdolnych ludzi mają i tak dalej. Młody, zdolny i pis, to jak ksymoron jest straszny.
No bo ja od zawsze promuję rozwiązanie bonu oświatowego, który uważam, że jest po prostu koniecznym krokiem w przyszłość jakąś, ale są też alternatywy do bonu oświatowego, które pojawiają się w dyskusji. Czyli na przykład to, że centralna władza, czyli państwo, ma przejąć kwestię płacenia pensji nauczycielom. Bo dzisiaj jest tak, że jest to składkowa pensja z subwencji, która idzie z centrali i z samorządu. I samorządy zażyna bardzo często. Więc jest kwestia wyliczenia tego, jak te samorządy sobie z tym radzą, dlaczego sobie radzą źle i gdzie tutaj popełniono błąd. A błąd popełniono tam, gdzie podwyższano pensję, a nie podwyższano subwencję światowej. To myśmy o tym wiedzieli, mówiliśmy o tym na Komisji Edukacji. Komisja Edukacji ze strony PiSu mówiła, no ale ludzie, przecież to są samorządowe szkoły, to oni powinni w ogóle dziękować, że my cokolwiek dajemy.
No to jest bezczelność naprawdę na takim PiS-owskim poziomie, no bo wiadomo było, że te szkoły, że te samorządy sobie z tym nie poradzą. Więc obok kwestii technicznych i obok kwestii edukacyjnych jest jeszcze kwestia finansowa. Ja uważam, że przebudowa finansów edukacji jest konieczna, ale tego się nie zrobi, dopóki nie ruszy się Karty Nauczyciela. I teraz pytanie, czy nowy minister będzie w stanie ruszyć Kartę Nauczyciela? Miałeś tak albo nie odpowiedź, miałeś Sebastian tak czy nie. Widzisz, zadałeś pytanie i króciutko tak czy nie odpowiedź. Mam nadzieję, że z drugim pytaniem Ci pójdzie szybciej. Ford Mustang GT czy Tesla Model S? Nie no, Mustang oczywiście. Dlaczego? W ogóle bez dyskusji. Dlaczego? Wiesz co, ja nie lubię Mustangów.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wspólnie z Szalonym reporterem dzisiaj przepytujemy Artura Dziambora. Były Poseł Konfederacji oraz kandydat Trzeciej Drogi Artur Dziambor szczerze i otwarcie mówi o Mikke, Braunie Mentzenie i innych działaczach Konfederacji.
Razem z #szalonym reporterem zaczynamy delikatnie pokazywać Wam, że polityka jest wszędzie.
Cała rozmowa video na naszym kanale.
Kanał Szalona polityka na YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC7bHsIKrPCDmfwslz3W2_tA
Seb_O.78 Social Media
IG: https://www.instagram.com/seb_o.78/
FB: https://www.facebook.com/SebastianOwczarskiPolska
YouTube: https://www.youtube.com/channel/UC-2p6T8Sms2nqMjr_9n9OOA
TikTok: https://www.tiktok.com/@socoach.pl?lang=pl-PL
Sprawdź moje poradniki oraz książki na: www.sklep.socoach.pl lub w
Apple Books http://books.apple.com/us/book/id6443213222
Słuchaj moich podcastów: Spotify https://open.spotify.com/show/4pDrUi5LbGw2AIfR6kuVbK
Apple Podcast https://podcasts.apple.com/us/podcast/mops-monolog-o-pewności-siebie/id1636705899
#szalonyreporter #seb_o.78