#286. Zniknięcia studentek
W tym odcinku "Scen zbrodni" Daniel Dyk i Kamil Barnowski przedstawiają dwie historie młodych dziewczyn, które wstrząsnęły Ameryką. Sprawy Lauren Spierer z Indiany i Christine Smart łączy jeden wspólny mianownik - obydwie zaginęły po studenckich imprezach. Co wydarzyło się tamtych feralnych nocy? 00:00 Wstęp 00:56 Zaginięcie Lauren Spierer 13:30 Sprawa Kristin Smart
W pewnym momencie dołączył do nich 19-letni Paul Flores, który szedł w tym samym kierunku i mieszkał, jak się okazało, najbliżej Christine. Jak później opowiadał Flores, ich drogi rozeszły się, gdy wszedł do swojego akademika. Christine Smart ostatnią, krótką część trasy musiała przejść samotnie. Ta historia to kolejny dowód na to, że podczas nocnych powrotów, nazwijmy to zmęczonych znajomych, nie powinniśmy zostawiać ich samych sobie, bo to niestety często recepta na tragedię. 19-letnia studentka kalifornijskiej Politechniki Stanowej nie dotarła do swojego akademika Muir Hall. Gdy jej znajomi zorientowali się rano, że Christine nadal nie wróciła, poinformowali policję uniwersytecką.
Okolica była oklejona plakatami ze zdjęciem zaginionej. Przy drodze krajowej 101 stanął billboard, gdzie napisano o nagrodzie za informacje prowadzące do odnalezienia Christine. Zaginięcie Christine Smart próbowano łączyć z morderstwem Lassie Peterson i jej nienarodzonego dziecka. Jak się później okazało, jej oprawca, a zarazem mąż, tak jak Christine, studiował na Cal Poly. Za tą hipotezą nie stały mocne dowody, dlatego szybko ją porzucono. Na kampus sprowadzono również psy tropiące wyszkolone do poszukiwania ludzkich szczątków. Przy ich pomocy postanowiono sprawdzić pokój Paula Floresa, który widział zaginioną jako ostatni.
Nie mieszkał już tam wówczas. Wyprowadził się z Akademika dwa tygodnie po zaginięciu Christine. Cztery psy niezależnie od siebie zachowały się dokładnie w ten sam sposób. Szybko podeszły do materaca mężczyzny, a następnie były bardzo zainteresowane koszem na śmieci w pomieszczeniu. Wiele wskazywało na to, że ktoś mógł tutaj zginąć. Podczas pierwszego przesłuchania Flores miał siniaka pod okiem. Tłumaczył, że tej kontuzji nabawił się podczas gry w koszykówkę ze znajomymi, ale oni stanowczo temu później zaprzeczali. Zmienił więc wersję. Twierdził, że uderzył się w głowę w czasie naprawy samochodu. W czerwcu 1996 roku podczas przesłuchania mocniej przyciśnięto Floresa.
Wówczas przybrał pozycję embrionalną, zgiął się w pół na krześle, uniósł stopy z podłogi i powiedział, skoro jesteście tacy mądrzy, to powiedzcie mi, gdzie jest ciało? Potem powołał się na piątą poprawkę do konstytucji. Przypomnijmy, daje ona prawo do odmowy zeznań, które mogą go obciążyć w czasie późniejszego procesu. Następnie kilkukrotnie przeszukano dom Paula Floresa, przekopywano ziemię na tej posiadłości, wykorzystano georadar, ale za każdym razem nie natrafiono na żadne istotne wskazówki. Dla wszystkich pewne było, że Flores ma jakiś związek z zaginięciem Christine Smart. Jednocześnie nie zgromadzono na to mocnych dowodów. W maju 2002 roku, a więc 6 lat od jej zaginięcia, Christine została uznana za zmarłą.
Rodzina dziewczyny zbierała fundusze na utrzymanie billboardów umieszczonych obok drogi krajowej. Zacytujmy słowa bliskich. Billboardy to jedyny sposób, w jaki możemy przypominać ludziom, że ona wciąż jest zaginiona. To jedyny prezent, jaki możemy jej dać, aby upewnić się, że nie zostanie zapomniana. W kwietniu 2020 roku w mieszkaniu Paula Floresa znaleziono leki, opioidy, wywołujące u ofiar coś w rodzaju stanu narkozy, dezorientacji, podawane w celu popełnienia gwałtu. Do tego amatorskie sekstaśmy mężczyzny z nieprzytomnymi kobietami. Jak później podkreślano, był fetyszystą takich skrajnie skandalicznych treści. Na początku 2021 roku główny podejrzany Paul Flores trafił do aresztu, ale w związku z inną sprawą.
Znaleziono u niego broń. Zgodnie z prawem nie mógł jej posiadać, ponieważ był wcześniej skazany. Kolejne przeszukania odbyły się na posiadłości ojca Paula, Rubena Floresa. Skoncentrowano się na terenie pod tarasem. Odkryto tam ślady naruszenia gleby o wymiarach zbliżonych do trumny oraz obecność ludzkiej krwi. Ta była jednak zbyt zdegradowana, aby można było z niej wyodrębnić próbkę DNA. W kwietniu 2021 roku byłemu studentowi kalifornijskiej Politechniki Stanowej postawiono zarzut morderstwa Christine Smart podczas próby gwałtu w swoim pokoju w akademiku. Zatrzymany cały czas podkreślał, że jest niewinny.
Innego zdania była ława przysięgłych. 10 marca 2023 roku, czyli 27 lat po zaginięciu Christine, Paul Flores usłyszał wyrok – minimum 25 lat więzienia. O przedterminowe zwolnienie będzie mógł się starać najwcześniej w 2047 roku. W aktach sprawy znajdują się zeznania 30 kobiet, które oskarżyły mężczyznę o nadużycia seksualne i podawanie im środków odurzających. A co stało się z ciałem poszukiwanej studentki? Amerykańskie portale przekazały informację, że przeprowadzono przeszukanie w domu matki Paula, szeryf Parkinson powiedział podczas konferencji prasowej.
Czy 49-letni dzisiaj Paul Flores wyrazi w końcu skruchę i przyzna, gdzie ukrył ciało? Miejmy nadzieję, że rodzina Smart po trzech dekadach koszmaru wreszcie pozna prawdę. Sceny zbrodni w RMFFM. Wierz w siebie. My w ciebie wierzymy. Erste Bank Polska. W Skodzie nadjechał czas odkrywców.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.