#63 — KTO JEST SAMCEM ALFA POLSKIEGO STANDUPU? || GOŚCINNIE: CEZARY JURKIEWICZ [+18]
Dzisiaj mamy do czynienia z odcinek specjalistycznym. Mateusz oddaje się swojej chorej pasji do ludzi gadających ze sceny zabawne rzeczy o swoich byłych. Nie ma Szymona, a wiadomo: Szymon to jest gość. Jest za to Cezary Jurkiewicz. I jest super. *** Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T
Często nie jest w stanie powiedzieć, kto to był, bo nie pamięta, ale dzisiaj właśnie ją zapytałem o ulubionych stand-uperów i wymieniła uwagę ciebie i Szumowskiego. Nie wiem skąd się akurat Szumowski wziął i dlaczego akurat Szumowski tak wbił się w poczucie humoru mojej mamy, ale wydaje mi się, że chyba Szumowski jest dość uniwersalny w zasadzie w jakimś stopniu. Jest, tak. No bo to jest takie... Postać, którą lubią ludzie. Tak, bo to jest postać głupkowata bardzo i faktycznie ona jakby nikogo nie alienuje za bardzo. Tak. Dobra, kolejny cytat. Jezu, to raka dostanę po prostu. Słuchaj, dwa ostatnie, dwa ostatnie, okej? Dobra, nie no, może być więcej. Dwa ostatnie, dwa ostatnie. Żona w życiu mężczyzny jest dokładnie tą samą osobą co matka, z tą różnicą, że z matką nie śpisz.
Czy to jest prawdziwa historia? Jest, ale też nie jestem jakoś z niej dumny, ale no dobra, okej, powiem. Ale też jestem ciekaw właśnie, bo to jest moje drugie pytanie, na ile jakby, jaką oceniasz teraz dzisiejsze perspektywy? Jedyna przekoloryzowana rzecz była taka, że moja sąsiadka wyszła. Generalnie historia jest taka, że był jakiś typ na klatce, pijany i poprosiłem go, żeby przeniósł się na inne piętro, bo wiesz, on siedział i sikał pod siebie. I on wstał i dał mi w mordę i ja mu oddałem i jemu spodnie spadły razem z majtkami. Kurwa, pasakra. Tak. Czyli to się wydarzyło? To się wydarzyło, tak.
Przeszkadzało mu, że użyłem przymiotnika jebany. Bo w jego środowisku oznacza to coś złego. O Jezu, to było jakoś śmieszne. Ale w sensie wyjaśniliście to jakoś sobie? On jakoś to spuentował? Albo przeprosiłeś go? Wiesz co, ja napisałem ogólnie, że jestem fanem, bo jestem fanem sportowo tego, co robił. Co robi też teraz w sumie. I on dobrze to odebrał i powiedział, że luz, mordeczko, wszystko okej, tylko skasuj ten filmik. Nie skasowałem. A ten, a Mariusz Podzianowski, bo Czarek pisał roast Podzianowskiemu i ty sobie z tego zażartowałeś jakby z tej całej interakcji z Podzianowskim w nowym programie. Bardzo w ogóle jest to śmieszne. I czy on po tym się odezwał jeszcze?
Tak. Tak, no moi rodzice długo nie mogli uzmysłowić sobie, że to jest praca, jakby dla nich to było kontrintuicyjne, że ja nie wstaję rano i nie wracam po południu, ale w końcu strzelili to. Ale to jest ciekawe, jak wiesz, jakie są różnice, jakby nasi dalsi przodkowie to odebrali. Ja mam wspomnienia mojej prababcie, bo ja mam, tak mi się wydaje, że mam wspomnienia z okresu, jak miałem roka, albo dwa lata. Jedne z tych wspomnień jest to, że pamiętam, że moja prababcia, ona miała O Jezus.
I mi się to bardzo podoba. Ja w sensie bardzo lubię to. Ja w pandemii miałem tylko taki moment, że musiałem w produkcji pracować i faktycznie musiałem tam spędzać 7-8 godzin, czasami więcej, najczęściej więcej, bo trzeba było zostać. I to była jakaś katorga. Ja pamiętam, że odchodząc z tej roboty, miałem takie poczucie Jezus Maria, muszę teraz iść koniecznie się terapeutyzować. To jest jakby, jest ze mną wszystko nie tak. Mój mózg był tak ściśnięty od takiej pracy, od tej do tej, że miałem takie głębokie poczucie, że jestem jakiś zjebany po prostu. Ale okazało się, że jak odciągnąć ten aspekt mojego życia i wrócić na te normalne tory, które miałem, czyli takie niby trochę chaotyczne, ale tak naprawdę ja mam nad tym w zasadzie pewną kontrolę, to okazało się, że to jest dużo lepsze dla mnie i się o wiele lepiej czuję.
No bo teraz, w ogóle ciekawe, bo teraz jak komukolwiek mówię, że mam ADHD, to wszyscy, o Jezu, kolejny. Jezu, wszyscy się tak dozują na ADHD. To też ma swoje plusy tak naprawdę. Ja na przykład eksperymentowałem z tymi lekami, z tym Medicinetem, co oni podają na ADHD, który jest w zasadzie apteczną amfetaminą jakąś tam. I to rzeczywiście się uspokaja, daje ci fokus, jesteś w stanie pracować od rana do wieczora, ale moje doświadczenie z medycznej i niemedycznej amfetaminy jest takie, że stymulanty ograniczają kreatywność bardzo. I to jest dosyć duży problem dla osób, które potrzebują, żeby kreatywność działała na wysokim poziomie. No ja dopiero zacząłem sobie te tabletki brać i tak mam, że nie jestem w stanie na razie nawet opisać, co mi to powoduje, bo włączy mi się dziwny rodzaj ekscytacji, że ja coś biorę.
Słuchaj, Marek się hajta. Trzeba mu zrobić kawalerskie. Dobra, już jestem. Czekaj. Za dwa tygodnie. Jezus. Ja w ogóle tego nie rozumiem. Bo to jest dialog. To rozumiem. Mogę wytłumaczyć szybko. Bo chcę być pewien, czy dobrze zrozumiałem. Uwaga, bo to jest jakby do kolegi ktoś się zwraca, że robimy kawalerskie, a on już od razu jest na kawalerskim w tej historii. O no czekaj, przecież to za dwa tygodnie. Dolniak? Nie, to jest Zola Szulowski. Zola. No dobra, i z tym zostawiamy was, obczajcie nowy program Czarka, polejkujcie nas na fejsie, dajcie łapkę w górę na YouTubie, na Spotify, będzie nam bardzo miło.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Mateusz Płocha i Szymon Żurawski witają Cezariego Jurkiewicza, standupera i komika.
Cezary wyraża nienawiść do Szymona, który nie jest z nim zgodny.
Cezary opisuje swoje wakacje i komentuje wpływ kamer na jego humor.
Cezary opowiada o początkach kariery, fobii społecznej i zmianie stylu ubioru.
Cezary i goście rozmawiają o różnicy między stand-upiem a kabaretem, podkreślając problemy polityczne w polskim kabarecie.
Cezary opowiada o tematach w swoim stand-upie, takich jak samobójstwo i uchodźcy, oraz o presji do wywoływania śmiechu na ciężkie tematy.
Cezary opisuje swoje treningi w tajskim boksie i kontuzje, które odnosi.
Cezary Jurkiewicz opowiada o swoich interakcjach z osobami publicznymi, w tym o treningu siłowni, trenerze i historiach z programu 'Kto jest samcem alfa'.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj mamy do czynienia z odcinek specjalistycznym. Mateusz oddaje się swojej chorej pasji do ludzi gadających ze sceny zabawne rzeczy o swoich byłych. Nie ma Szymona, a wiadomo: Szymon to jest gość.
Jest za to Cezary Jurkiewicz. I jest super. *** Zapraszamy do wsparcia na: https://patronite.pl/ Nasza grupa „Samiec Beka" (memy, komentarze itd.): https://www.facebook.com/groups/736889207766543\ Nasz Discord: https://discord.gg/srDPkv3T