Mentionsy Mentionsy
Samiec Beta
Samiec Beta

#209 - FILIP CHAJZER vs KUBA WOJEWÓDZKI show

14.09.2026 ·1 godz 26 min · 7 rozdziałów

FILIP CHAJZER w KUBA WOJEWÓDZKI show. 2026 to rok Filipa Chajzera. Nowa książka, ślub i afery. Trwa promocja "Szczęście na kreskę" to kolejny (po "Niejednoznacznie pozytywny") bestseller eks gwiazdy Dzień dobry TVN. Będzie: drama, Karol Nawrocki i narzeczona. Pozdrawiamy chajzerologów: Pudelek TV, Vogule Poland i Plotek. Gościnnie: Kaja Gołuchowska (Chłop i Baba). Na Samiec Beta zapraszają Mateusz Płocha i Szymon Żurawski.MIKS/MASTERING: ‪‪ @vodecki MONTAŻ: HubertPodobają ci się nasze treści? Wesprzyj nas! Dołącz do Patronów na:https://patronite.pl/samiecbetaJednorazowe wsparcie:https://suppi.pl/samiecbeta

0:00 · Wprowadzenie i omówienie książki Filipa Hajzera 1

I redaktora też i korektora w jednej osobie tej książki u Kuby Wojewódzkiego. Otwarcie czterdziestego sezonu. Omówiliśmy już tę książkę bardzo dogłębnie. Podobało się ludziom, więc czemu nie wrócić do tych good old times, do starych dobrych czasów. Ale zobaczcie, jak my promujemy czytelnictwo w Polsce. Co roku są kampanie na temat promocji czytelnictwa. Ja liczę na to, że nas zaangażują. Dosłownie czytamy w tym podcaście książkę. Tak. Dosłownie. I ludzie się cieszą. I chcą więcej. Dokładnie. Mają takie, fajnie, lubimy oglądać, jak ludzie czytają. Tak. Genialne. A pomyślcie, że jeszcze parę lat temu ludzie oglądali, jak ludzie grają w gry i było takie, wiecie, wielkie poruszenie.

1:28 · Kuba Wojewódzki i jego program 3

Ale powiem ci, że nie wyszło mi to dobrze. Dobra, słuchajcie. Zanim może zaczniemy, to jeszcze warto powiedzieć, że nagrałem taką krótką rolkę o tym, że Krzysztof Stanowski stracił prawo jazdy. No i tam rolka jak rolka. Ale ciekawostka, że Kuba Wojewódzki ją udostępnił u siebie na Instagramie swoim. To było bardzo szokujące. Generalnie tego wieczoru, wieczora cię ghostowałam, ale jak to zobaczyłam, to ci napisałam. XD. No, a on 5 lat temu już mnie zablokował. To była jedna z pierwszych osób, która nas zablokowała. Tak, jestem bardzo dumny z tego. Myślę, że on zablokował chyba Samca i po prostu wszystkie konta, wiesz... Powiązane. Powiązane, bo to chyba jakoś tak było. Nieważne. W każdym razie, jak to się wydarzyło, nie wiem. Napiszcie, jak to jest możliwe, że ktoś kogoś blokuje albo udostępnia jego rolki u siebie na stories.

No dobra, to... A doszło ci trochę followersów dzięki temu? Nie, nie, nie, nie. Nawet niespecjalnie chyba się zwiększył zasięg rolki, mam wrażenie. W każdym razie, Kuba Wojewódzki wraca z 40. sezonem, jest bardziej zmęczony niż kiedykolwiek. Czy to ostatni sezon? Nie wiem, ale się domyślam. No i była tutaj muzyczna gościni, ta pani, co śpiewa Lipkę. Co była w Colors. Tak. Wie jak ona się nazywa? To nic mi to nie mówi. Jest taki zagraniczny program Colors Show i tam występują na takim tle różne gwiazdy i to często są takie gwiazdy, które są w takim fajnym momencie kariery, gdzie dopiero co mają wybuchnąć.

I Dia została zaproszona jako pierwsza Polka do tego programu. Tak, ona się nazywa Dia, to jest Klaudia Weronika Opoka. Z Korczowej. Rocznik 2004. No i ona właśnie... Ciebie to nie boli? Jak są młodzi ludzie? Rocznik 2004? I zagrała... Czyli kiedyś jest lepiej? Tak? Że już przestajesz na to... I ta piosenka się nazywa Lipka Drill. Bardzo fajne wykonanie i super sukces. Ona powinna być w Juracie dla młodzieży występować u prezydenta zamiast Kolima. Okazało się, że tam też występowali bracia Lee, którzy brali udział w konkursach Chopinowskich, więc tam było szeroko. Ale w ogóle, czyli co? Czyli dobrze, czyli fajnie, że Kuba Wojewódzki zaprasza fajnych młodych twórców.

5:18 · Komentarze na temat Kuby Wojewódzkiego 5

Tak. Kiedyś to było tak, że na końcu występowali ci artyści i muzycy u Kuby Wojewódzkiego. Jak ja jeszcze robiłem muzykę, to to była duża rzecz, że dużo moich znajomych marzyło o tym, żeby tam... Czy ty nienawidzisz Kubę, ponieważ nie zaprosił cię do swojego programu, żebyś wystąpił? Nie, nie. Prywatna wendetta. Nie, nie, taka muzyka. Nie, nie. Ale moi znajomi byli i to im nic nie dało. W sensie, że to jest po prostu fajnie, ale no przecież jak lecą napisy, to idą wszyscy siku zrobić albo sobie nalać herbaty, a nie patrzeć kto tam gra. Więc ma to większy sens, że to jest na początku. Tak, więc na początku i jeszcze najpierw Michał Sikorski udawał głos, bo tutaj też trzeba powiedzieć od razu, że drugim gościem jest Kuba Sikorski dzisiaj. Michał Sikorski. Michał Sikorski. Zapytałeś się go jak było? Bo obycałeś, że się zapytasz. Ale nie powiem, ale rozmawialiśmy z Michałem trochę na ten temat.

No był tam, fajnie było. Moim zdaniem wypadł fajnie. Też ogłoszono dzisiaj, że będzie w The Office grał. I tutaj to zapowiada trochę w tym programie. No dobra, nie przedłużając, no zatopmy się w tą, chcę powiedzieć, kałużę, ale Trochę nostalgicznie. Bo kiedy oglądaliście ostatnio Kuba Wojewódzkiego? Ojej, bardzo dawno. Ja już się nie daję nabierać nawet na rolki Kuba Wojewódzkiego, w którym jest opowiadana jakaś historia. Ta historia w końcu nie jest opowiedziana, bo Kuba Wojewódzki przerwa ją pięć razy. Koleś jest wybity z toku i nic z tego nie wynika, więc ja stwierdziłem, ja nie będę się dawał na to nabierać. Nawet jeżeli jest fajny gość, to tego sobie nie puszczam. Nie robię sobie tego. No, więc jak jest... Tylko warto słuchać, jak jest zły gość. Dobra, posłuchajmy. Panie i panowie!

Przerwami wystąpiła Dee, a jeżeli ktoś nie zna, nie kojarzy, nie kuma, niech się wstydzi. Pierwsza już na początku. Mogę coś powiedzieć? No mów. Ma ładną koszulę. I w ogóle fajnie wygląda. Fajny chłopak, ale tutaj od razu Zawstydzanie kogoś, że czegoś nie zna albo coś, no nie wiem, w sensie ja mam tak... A się dopieprzasz od razu, się od razu dopieprzasz. Trochę tak, ale jak powiem, bo to oglądam teraz trzeci raz, bo jeszcze oglądałem dzisiaj rano, oglądałem jak wyszło i teraz oglądam trzeci raz i trzeci raz mam to samo, że no... Ale to jest tylko taki tekst na pewno... Taki zabieg, takie o, tak walnął, nie pomyślał, no ale dobrze. Pewna konwencja. Ale biorąc pod uwagę, kim Kuba Wojewódzki jest, że on jest głównym zawstydzaczem po prostu Rzeczypospolitej... Wielkie brawa na nich!

Wielkie brawa, dziękujemy. Dziękujemy bardzo. Brawo, brawo, brawo! Dobra? Dobra. Ale opisz, co się wydarzyło. Dobra, bo bawi mnie cały czas to, że kiedyś to jeszcze nie gryzło, ale teraz jak widzę tego DJ-a, który tam skryczuje i do tego gada wojewódzki, to wygląda bardzo niedorzecznie. Mamy do czynienia, co by nie mówić, z człowiekiem, dla którego raczej to nigdy nie była jego kultura tak swoją drogą hip-hopowa, no bo jego kultura to był zawsze raczej Punk rock. Raczej punk rock. Więc teraz jeszcze tym bardziej, kiedy kultura hip-hopowa była przez wiele lat też jakimś rodzajem, kulturą takiego sprzeciwu też, jakimś rodzajem takiego oddolnej, ulicznej. I teraz, że to jest tego rodzaju mainstream, że typo skryczuje do wojewódzkiego, to to jest taka potwarz dla całej kultury hip-hopowej, jak się nad tym zastanowić.

Że, no nie wiem, jakoś brzmi to niedorzecznie dla mnie. A może właśnie odzyskał hip-hop Kuba Wojewódzki? Nie! Ja jeszcze zauważam, że Kuba ma mega białe zęby. Takie mega białe. Zaraz przestaną być takie białe. Powiem wam tak. Spoiler. Zaraz przestaną być takie białe, naprawdę. Zaraz będziecie mówić, że w ogóle nie są białe. Ja to komentuję na zasadzie takich trendów też w mediach, że ta białość się intensyfikuje. Ja czuję, że my jesteśmy odważni, że my pokazujemy nasze żółte, oblane kawą zęby tutaj w tym programie. Ja moją martwą jedynkę. A zaraz zobaczycie jaka jest skala, w sensie zaraz zobaczycie najwyższy poziom bielości. Naprawdę nieźle, naprawdę niezłe oklaski jak na człowieka, który się skończył.

8:53 · Zakłócenia w programie i reklamy 15

Bo nie wiem czy wiecie, jest taka tradycja i tendencja tutaj w TVN-ie, że ja się od 20 lat w tym programie kończę. Kuba zawsze na początku programu ma swój wstęp i w tym wstępie postanowił zaadresować też trochę taki ferment internetowy, którego jesteśmy częścią, że on co roku za każdym razem przy kolejnym sezonie słyszy, że on się w TVNie kończy i że nie będzie kontynuacji jego programu, że on nie jest nadal jakiś atrakcyjny, mediowy, a jednak ten program trwa, więc on mówi, że jest sposób prowadzenia programu dobry-zły i mój I tego się będę trzymał, więc pokazuje, że no zobaczcie, niby tak wszyscy gadacie, gadacie, a ja tu nadal jestem i ja tu będę i ja tu byłam.

Nie słyszałem o tym. Takie coś słyszałem, ale w każdym razie, no nie siadło, no bo Polacy nie są... Przezwyczajeni do tego, bo nie mamy tych 50 lat po prostu, gdzie tam to się mogło rozwijać. No i były jakieś różne próby u nas tych wieczornych. No nie ma charyzmatycznych ludzi po prostu. Nie ma takich ludzi, którzy mogliby zastąpić Kubę Wojewódzkiego. Więc ja myślę, że on niech sobie i nagrywa 40. Ja myślę, że w tym pokoju jest bardzo dużo charyzmy. A jeszcze jedną rzecz skomentuję, że bardzo mnie bawi ta martwa w ogóle widownia i to jest emblematyczne w ogóle tego programu, że oni chyba nie są w żaden sposób rozgrzewani, w żaden sposób tak aranżowana nie jest chyba ta publiczność, żeby oni się faktycznie super bawili, bo widać po prostu też po reakcjach, że tam autentycznie w dobrym programie tego typu

No to naprawdę oni powinni być też nasrani na to, że widzą tego Wojewódzkiego, że on zaraz wyjdzie, a tutaj tego nie ma. No daleko nie szukając, jak byliśmy na półfinale Mam Talent z Kają, no to tak było, że był nasz kolega z Famy Jarek, ten kabareciarz taki, No i on po prostu tam rozgrzewał publikę. W sensie, że tutaj rego, tutaj dajemy. Głupie czasami to były żarty, no ale takie, żeby się pośmiać po prostu. I nawet ja, który jestem najbardziej i wtedy też byłem bardzo cyniczną osobą. Wiecie to o mnie, że jestem cynikiem? Nawet ja czułem takie lekkie emocje, a to jednak ludzie na szarfach tańczyli albo po prostu z piłką robili sztuczki, więc... Albo nie pokazywali penisa.

Albo śpiewali, no. A to było śmieszne akurat, jak ten chłop nie pokazywał. No, więc Kuba, super, super show. Jeden człowiek, którego życie, los chyba najlepiej i najbrutalniej to symbolizuje. Ja w tym programie unikam patosu. Nie lubię patosu. Patos zostawiam Karolowi Nawrockiemu. Ocena żartu. Bardzo łatwy strzał, bo mam wrażenie, że to jest sposób taki żartowania, w którym cokolwiek nie powiesz i będzie w tym Karol Nawrocki, to już jest beka. Że to jest bardzo łatwe. Więc jeżeli już celować i używać tego Karola Nawrockiego, to w jakiś taki mniej spodziewany sposób. Ja się nie zaśmiałam, a dlaczego patos to Karol Nawrocki?

No, że... Czołem, żołnierze! Aj, okej, pomyślałam, że może, że patos. Czołem, żołnierze! Czołem, żołnierze! Nie... Patos, patos. Po prostu, po prostu Kuba... Byłam śmieszniejsza, to by było śmieszniejsze? W ogóle najmniej. Że to cud, że ten chłopak żyje. Może to nie jest temat na talkshow, ale to jest na pewno temat na ciekawą rozmowę w ogóle. Przyjmijcie go bardzo ciepło, bo chyba swoim życiem na to zasłużył. Dobra, słuchajcie, tak się witają przyjaciele. Właśnie opowiem, co się wydarzyło, jakbyśmy nie mogli tam. No i Kuba mówi, że zastanawiał się nad tym, kogo zaprosić do pierwszego odcinka, który jest ważny i powiedział, że to jest taka osoba, która symbolizuje jakieś zderzenie psychiki ludzi i mediów, ale mówi to z taką ogromną powagą, że ta książka była bardzo dobra i że go bardzo poruszyła i że to jest cud, że jej autor przeżył i go zaprasza, więc naprawdę wchodzimy z takiego wysokiego

I dlatego może tonacja tej zapowiedzi. Poza tym Ja mam takie wrażenie, że czasami największym zaskoczeniem w programie, gdzie się śmieszkuje, jest od tego śmieszkowania ucieczka. Słuchajcie, państwo dokonuje w Palestynie... Powiem to. No. I to tak, to jest sposób prowadzenia programu Kube Wojewódzkiego.

Czyli że właśnie śmieszkuje się, ale potem... I nagle mówisz coś tak po prostu poważnego, żeby wszystkim rozjebało głowy. Może ktoś nie wiedział, a może to jest dobry moment, bo to pewnie będzie miał dużo odtworzeń i wtedy przychodzą też takie osoby, co mogą nie wiedzieć tego, to warto, żeby wiedzieć. Bardzo mnie bawi ten sposób właśnie gadania Kuby. Bardzo świetnie w ogóle to parodiował Michał Mejer. Cześć kochani, kochani, kochani, to ja, Kuba Wojewódzki, prowadzący program Kuba Wojewódzki, który nazywa się Kuba Wojewódzki, bo ja go prowadzę i jestem jego prowadzącym, no. Michał Majer świetnie udaje Wojewódzkiego, kiedyś to robił jeszcze, się załapał na Szymona Majewskiego i w SNL-u swoją drogą też parodiował go i on właśnie bardzo ładnie robi to, że przychodzi od takiego, że on się tak śmieje i do takiego mocno poważnego tonu.

Że jest taki poważny, to on wchodzi Kuby Wojewódzkiego. Ja też uważam, że to nie jest wyłamanie się z jego stylu prowadzenia programu, tylko raczej jego kontynuacja, że on tutaj sugeruje, że zwykle w tym programie śmieszkujemy, ale teraz będziemy mówić o rzeczach poważnych, ale on tak zwykle tym gra, nie? Tutaj ja nie widzę jakiejś świeżości w tym, no. Patrzcie, akurat tutaj spauzowaliśmy playera sobie i jest na twarzy Filipa Hajzera jest reklama WegeBurgera. Ja nie jadłam, ale moja siostra powiedziała, że jest naprawdę smaczne. Nie, szkoda, że nie było akurat reklama kebaba na jego ryju, to było bardzo śmieszne. A to właśnie, przecież to konkurencja. No dobra, posłuchajmy dalej, bo jesteśmy bardzo na początku. I powiem ci, że śniłeś mi się. Naprawdę. Na pewno chcesz o tym opowiedzieć?

Tak, raczej tak. A to był pozytywny sen? Neutralny. Obudziłem się i mówię do mojej wspaniałej narzeczonej, śnił mi się Kuba Wojewódzki. Dziwne. To jest dziwne? Tak, tak. A szczególnie jeszcze dziwniejsze jest to, że mówisz swojej przyszłej żonie. Tak, dokładnie. Kochanie, chcę ślub, śnił mi się Kuba. Ale jak wiemy, woli starszych. Więc... Mówię jej, że śnił mi się Kuba, a ona mówi ok, fajnie, ale taka wiesz, pominięta wiadomość. I tego dnia dzwonisz do mnie. No. I ja już wiem o co chodzi, nie? To jest już ten człowiek, zaczadzony Bernatowiczem. To jest pierwsza rzecz, o której pomyślałem, więc jestem bardzo zadowolony, że przyniosłeś Bernatowicza. Ale to wiesz, bo to nasze mózgi się już... Tak, bo dla mnie to nie było oczywiste, więc wy jesteście na wyższym poziomie oświecenia.

A u Wojewódzkiego mózg działa oczywiście w ten sposób, że jeżeli można nawiązać do seksu, to trzeba nawiązać do seksu. Jezu, tak, to jest takie męczące. Bo oczywiście tu chodziło o to, że seksik, że jeżeli... To znaczy, że Filip zdradza, że mu się śnił Wojewódzki, że wcześniej nie chciał przyjść za bardzo i w ogóle trochę zaczynają z taką napiętą atmosferą, że Filip mówi, no ja czytam cię, więc spodziewałem się, że zapowiesz mnie bardziej śmieszkowo, czyli tak jakby Wojewódzki coś tam widocznie w jednym ze swoich feletonów napisał niemiłego o Filipie, a Filip mówi, słuchaj, no miałem o tobie sen, no więc Wojewódzki musi skorzystać z tej okazji, no bo przecież to leży na ziemi i powiedzieć, no ale to na pewno chcesz opowiadać o tym śnie... A słuchajcie, zagrajmy taką grę, bo jestem ciekaw, czy ja też tak potrafię. Powiedzcie coś do mnie i ja spróbuję to przerobić na seksik. Jestem ciekaw, czy mi się uda ze wszystkim, okej? Naprawdę mam poczucie, że Szymon wygląda jak Malik Montana.

Tak, to mogą... Naprawdę sobie lubimy czytać, wpisać, że przeczytały tę książkę, nie? I teraz tak. Spróbujmy zapomnieć, że to wiemy, co wiemy i że słyszymy taką rzecz, którą mówi Kuba Wojewódzki trzymając tę książkę. No bo Kuba Wojewódzki co mówi, że z tej książki wynika, że tak jakby cię prowadziło po prostu, jakby Bóg cię prowadził za rękę i tak dalej. No i jeżeli on trzyma tak tę książkę i tak o tym opowiada, no to Co sobie wyobrażasz, że to jest za książka? Książka typu droga, na przykład taka... Tak, ale w sensie, że to jest jakiś taki jakościowy... Chodzi mi o to, ile w tym jest PR-u takiego, wiecie, że my omówiliśmy bardzo dokładnie tę książkę,

Matthew McConaughey Greenlights. Że siedział, pisał w dzienniku w osamotnieniu i to są jakieś bardzo takie dogłębne, wewnętrzne przemyślenia człowieka po przejściach, tak? A to jest, wiecie, książka, gdzie jest metoda Heisera, nie? I po prostu, gdzie jest zasada, że twoja IQ nie może być wyższa od IQ terapeuty. I to jest najbardziej poradnikowa rzecz w tej książce jaka jest. Chyba to wyparłam wszystko już. Jak Kuba tu gada takie głupoty, no to w sensie ja rozumiem, że to jest lokowanie i jakby współpraca i tak dalej pewnie zaryzykuje takie stwierdzenie, wydawnictwo Luna coś tam może i zapłaciła za to, chociaż nie, w sumie to są ziomeczki. Cofam, co powiedziałem. Po prostu to są ziomeczki, ale to jest reklama też książki. No to nie powie, że dziwna książka, nie rozumiałem przez połowę o co ci chodzi i też mógłby poruszyć ten wątek.

Może bym mu odpowiedział, dlaczego terapeutka u niego zamieszkała i czy to jest prawda, bo ja to konsultowałem z trzema już osobami, które pracują z uzależnieniami i mówią, że nigdy o czymś takim nie słyszały i że jakby to miało działać w ogóle. Ale to aż dziwne. Okej, czyli ty trochę nam spojlujesz, nie pyta o to, tak? No nie. Oglądajmy, słuchajcie. Czyli chcesz powiedzieć, że Bóg uczynił ze mnie narzędzie? Teraz rozmawiałam o Bogu i teraz tak. Wojewódzki wiadomo, że zawsze ma podejście krytyczne do religijności, do wiary. No to jest trochę ciekawe, jaką on tutaj taką figurę przyjmuje, takiego, że on trochę zawierza Hajzerowi, tak, że czy ja również mogłem, czy ja stałem się narzędziem Boga, ale dla mnie to też jest trochę takie infantylizujące osoby, które prawdziwie głęboko wierzą.

W sensie my tutaj się spotykamy w gronie osób, które są raczej niewierzące, tak, bo nie wiem jak jest z tobą, ale Gdybym miała się na chwilę wcielić w taką osobę, dla której to jest ważny element życia, to nie wiem, czy bym była zadowolona z tego, jak tutaj to jest przedstawione. No dobra, ale to robi Wojewódzki tutaj. Ja trochę tutaj w obronie Wojewódzkiego. Uważam, że to jest dość zasadne w kontekście tego, co on wypisuje w tej książce. Więc jakby ja rozumiem, do czego on tutaj pije i oczywiście bodzie w taki najprostszy sposób akurat. Bo wydawać by się mogło... Pytanie chyba powinno być raczej sformułowane w takim stopniu na zasadzie, że z tej książki wynika, że każdy jeden twój ruch był przewidziany przez Boga, Czy to trochę nie zabiera ci odpowiedzialności z samego siebie?

Ja jestem, wiecie, no jakby wojującym ateistą, ale moim zdaniem pierwszy raz może i w życiu staję po stronie Filipa Hajzera, że no to jest, no to jest dziecina Ada, co tu robi Wojewódzki, nie? W sensie takiej mi, mi, mi, mi. Zresztą zobaczycie, bo to nie będę może ten, ale... Let's go! Jaki Pan Bóg miał plan wysyłając do nas Filipa Hajzera? Kuba Wojewódzki zapowiedział, że zeszło na niego światło, objawienie, jak przygotował się do programu i wpadło mu idealne pytanie na otwarcie, czyli jaki Pan Bóg miał plan, kiedy zsyłał do nas Filipa Hajzera i poprosił wtedy o brawo od swojej publiczności. Zupełnie serio uważasz, że to nie jest jego głupsze pytanie?

26:26 · Filip Hajzer i Kuba Wojewódzki 1

Dobry biznes. Wiecie, co mi się marzy? Ja mam takie małe marzenie. Jak wiedziałem, że jest ten wywiad, to marzyło mi się, żeby tam chociaż przez chwilę gadał o kebabach i żeby mu tak pojedyncza łza leciała, jak o nich mówi. O, że Polacy go odrzucili trochę. Nie, że po prostu to jest takie szczęście. Przecież teraz informacja, że w Łodzi chyba będzie otwierał. No tak, ten biznes u Kuba całkiem nieźle idzie. Właśnie ja nigdy nie wiem, bo z jednej strony on mówi, że to się kręci, ale może też przez to, że mnie zablokował, to do mnie nie dochodziło do tych treści, ale że... Ale wiesz co, ja myślę, że on dobrze zrobił, że cię zablokował. Dla ciebie też. Też mi się wydaje, że dużo innych rzeczy odkryłem w życiu. A czekajcie, a czy mnie zablokował? A ciebie zablokował, okej? Nie wydaje mi się, nie, ale mogę zobaczyć.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.