Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Waldemar Malinowski, dyrektor PPP w Piotrkowie

25.03.2026 ·16 min 40 s

Waldemar Malinowski, dyrektor PPP w Piotrkowie

Teraz mamy na przykład profil strefy, są to takie strefy. Strefa wielofunkcyjna, zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna na przykład. Ma bardzo szeroki zakres, bo w profilu podstawowym, w tych podstawowych funkcjach zawierają się zarówno tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, tereny usług, teren komunikacji, teren zieleni urządzonej, teren ogrodów działkowych i teren infrastruktury technicznej. Wszystko wrzucono do jednego worka. Panie dyrektorze, ja to rozumiem, że dla was jest trudne, natomiast jakby pan to teraz przełożył na ludzki język, takich osób, które nas słuchają, to co jest w tym takiego trudnego, że państwo muszą wszystko przewidzieć? Musimy przeanalizować całe miasto, dlatego że kiedyś były to takie ogólne zapisy, a teraz musimy zrobić coś takiego, przeanalizować, ponieważ w każdej z tej strefie obowiązują nam konkretne parametry, wysokość zabudowy, każdy budynek, każdy budyneczek, czy to jest blok 11, kondygnacja 1-4, musimy sobie jakby

Pokazać, gdzie on jest, jakie się mieszczą w danej strefie. Musimy tam określić takie cztery podstawowe parametry. Maksymalna wysokość zabudowy, to musi być określona. Maksymalna intensywność zabudowy. Czyli jak dużo tej zabudowy, tak? Tak. Maksymalny udział powierzchni zabudowy i minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej. Kiedyś tego nie było, tak? Panie dyrektorze, a czy Piotrków jest trudnym miastem, jeśli chodzi do zagospodarowania, do stworzenia tego planu? Bo my mamy zasoby nowe i mamy zabytki. Czy to ma jakiś wpływ? Myślę, że nie jest takim najtrudniejszym. Jest tu sporo przemieszanych tych funkcji różnych. My próbujemy zrobić tak, żeby to miasto było przyjemne do życia. Miasto przyjemne do życia to takie, gdzie otwieramy drzwi i mamy tak zwane miasto 15-minutowe, że w 15 minut możemy spełnić swoje wszelkie wymagania.

Dostęp do najbliższych sklepów, najbliższej usługi, żebyśmy mieli to w zasięgu ręki. No dobrze, a co w takim razie z odpoczywaniem, bo coraz więcej się buduje. Pan mówi, że to są jakieś warunki, Które trzeba wziąć pod uwagę, ale zieleni to nam tak nie przybywa. Kiedyś był w planie poprzednim taki wielki park przy ulicy Modrzewskiego. Niestety tam teraz stoją apartamentowce. No niestety na wszystko nie mamy wpływu, ale próbujemy korzystać z tej tkanki zielonej, którą mamy. Tak dobrze byłoby zaktywować jeszcze zbiornik Bugaj. Moim marzeniem jest na Cyplu, najwyższym punkcie wysokościowym, stworzenie pięknego ośrodka, tak zwanej strefy wolnego czasu. Ośrodek, który mógłby być restauracją, gdzie fajnie byłoby mieć takie miejsce, pójść na pyszne ciacho w niedzielę, gdzie byłoby fajnie popatrzeć na wodę.

I gdzie by to było dokładnie? Na samym najwyższym czubeczku, tam jak chodzimy, jest taki przystanek dla rowerów z takimi ławeczkami. Koło Bugajów, tak? Tak, w tym najwyższym punkcie wysokościowym. Tam byłby piękny widok, coś pięknego. Tylko ciągle mówi się, że może wody zabraknąć i teraz pytanie, czy ten Bugaj nie wyschnie. Zauważyłem na przykład we Wrocławiu, w centrum Wrocławia, No, wokół najwyższych wysokościowców mamy mini strefę, mini naukę żeglowania dla najmłodszych, tak? No u nas chyba, panie dyrektorze, po czym tu żeglować, jak z roku na rok coraz mniej wody? Nie no, bez przesady, no możemy to zapewnić. To jest zbiornik retencjonowany, jest tam regulacja koryta, tak? Także... No dobrze, a teraz jak patrzycie na przykład na stwarzanie tego planu ogólnego, jeśli chodzi o demografię.

No u nas 18 stycznia, Wronia, Moryca, która jest w ogóle nieprzystosowana, ludzie też się ratują, bo jest ciężko przez miasto przejechać, a ciężarówki też dobrze, żeby nie jechały. Tak. To co w takim razie? Mamy przestrzeń, wbrew pozorom w tej strefie miasta jest dużo przestrzeni otwartych. Zorganizowanie tam takiego korytarza komunikacyjnego nie rodzi zbyt dużo tematów takich trudnych typu odszkodowania dla już istniejącej zabudowy, którą trzeba by wyburzyć, tak? Jest tu dość otwarty teren i łatwy relatywnie do zorganizowania. To gdzie to mniej więcej? Gdyby, no bo nie wszyscy słuchacze może oglądają Facebooka, może nie wszyscy to widzą. Gdzie jest taki teren otwarty, który można by było wykorzystać pod obwodnicę?

No właśnie ta ślepo zakończąca się ulica Osiemsetlecia, dalej w kierunku południowym. I tu są dwie ścieżki. Zastanawiam się ciągle, czy uruchomić tu. Ulicę Wronią, która ma już swoje pewne parametry. Charakter zabudowy jest tam taki, że nie byłoby to uciążliwością dla... Tak, to jest taka strefa przemysłowa troszkę. I to by było najtańszym, najprostszym. Rozmawialiśmy z dziedziny komunikacji i Początkowo myśleliśmy, żeby zrobić to w formie takiego kolana, tak? A on powiedział, że słuchajcie, zróbcie tutaj raczej rondo z prawdziwego zdarzenia, bo rondo daje nam automatycznie rozwidlenie się na cztery strony świata i od razu uaktywnienie tego obszaru dla przyszłych, no nie wiem, ludzi, którzy chcieliby zbudować tam jakiś zakład produkcyjny, tak?

Mamy od razu odejście, gdybyśmy... No to to jest z tej strony, a z tej drugiej... I dalej kontynuujemy tutaj, no całą południową strefą, aż do dojścia do supermarketu Obi, tak? Żeby tu połączyć. No dobrze, a teraz, panie dyrektorze, wiem, że, bo to są drogi, o których już się dawno mówiło, obwodnice mówiło się 25 lat temu, że powinna powstać, a tam poprzednicy pana, nie wiem czy to dyrektor pracowni, Czy to inny wydział wydał zezwolenia na zabudowanie tego terenu, który miał być pod obwodnicę? Czy to nie będzie kolidowało z tym pomysłem, który teraz mają państwo? Dlatego myślimy o tej ulicy Wroniej, tak? I żeby jakby najmniejszym kosztem to mogło się odbyć.

A jak to się mogło w ogóle stać, że ktoś wydał zezwolenia na zabudowanie terenu, który był przeznaczony pod obwodnicę? Jest taka definicja, że nie można nie wydać decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli działka ma dostęp do drogi publicznej, dostęp do mediów, tam jeszcze kilka punkcików, nie możemy tego nie wydać, tak? No ale jeżeli tam był plan, że ma być obwodnica, no to w zasadzie ta droga była zarezerwowana. No właśnie, te obwodnice, no były ciągle protesty za moich poprzedników, coś już miało, druga sprawa. A nie boi się pan teraz przebędowstw? Nie, nie mamy tego. Ważną rzeczą jest sprawa jeszcze drogi S12, tak? No właśnie. Tu chcieliśmy z niej korzystać. Ale raczej tej drogi nie będzie tak, jak Państwo myśleli i mieli nadzieję. To będzie taka droga trochę tylko odciążająca. Tak, ulica Krakowskie Przedmieście miała być włączeniem bezpośrednio do tego ruchu i to by było fajne połączenie, przynajmniej jedno tutaj od strony południa.

I to nawet półtora roku projekt, tak? Musiałby trwać realizacja tego projektu, a później to ile trwa budowa takiego, takiej obwodnicy? No właśnie półtorej roku. A, to sama budowa, tylko kwestia pieniędzy. Są świetne technologie, jak zapewniali nam, opowiadali nam projektanci z Gdańska, którzy to projektują. Piotrkowski, PPP, PPP, PPP. Pan Waldemar Malinowski, dyrektor pracowni planowania przestrzennego GOI STREFA FM Piotrków.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.