Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Polonia i Concordia. Historia piotrkowskich derbów

15.10.2026 ·4 min 33 s

Concordia powstała jeszcze pod zaborem rosyjskim, a Polonia w czasach PRL-u. Dwa piotrkowskie kluby, których historia to nie tylko piłkarska rywalizacja, ale również opowieść o hutnikach, włókniarzach i przemianach miasta. W audycji „Ale to już było” przypominamy początki obu drużyn, reaktywację Polonii w 2001 roku oraz niezwykły mecz, w którym na boisko wybiegli dziennikarze Radia Piotrków, a jeden z nich zdobył nawet bramkę.

Filip Zieliński zapraszam na program, ale to już było. W Piotrkowie Trybunalskim są dwa kluby piłkarskie, których historie sięgają zupełnie różnych epok. Jeden powstał jeszcze w czasach zaboru rosyjskiego, drugi w okresie, gdy miasto rozwijało się jako ośrodek przemysłu włókienniczego. Concordia i Polonia. Dwie nazwy, które dla pokoleń piotrkowian pozostają znacznie więcej niż tylko piłka mnożna. W sobotę 17 października 2026 roku obie drużyny ponownie spotkają się na boisku w meczu czwartej ligi. I choć dziś dla zawodników najważniejsze są punkty, my cofamy się w czasie. Bo historia piotrkowskich derbów to również opowieść o hutnikach, włókniarzach, zapomnianych stadionach i pewnym meczu, w którym na murawę wybiegli dziennikarze ówczesnego Radia Piotrków.

Zaczniemy od starszego z klubów. Concordia powstała w 1909 roku. Polski nie było jeszcze na mapie Europy, a Piotrków znajdował się pod Zaborem Rosyjskim. Klub założyli pracownicy miejscowych hut szkła w czasach, gdy piłka nożna dopiero zdobywała popularność. Sport nie był tylko rozrywką, ale też sposobem budowania wspólnoty. Concordia przetrwała dwie wojny światowe i wiele zmian politycznych. Z czasem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych sportowych marek Piotrkowa. W latach 50. drużyna walczyła nawet o awans na drugi szczebel polskich rozgrywek. Ale w powojennym Piotrkowie pojawił się też drugi klub. W 1951 roku powstała Polonia, związana z przemysłem włókienniczym i piotrkowskim kombinatem pawełnianym. Dziś może brzmieć to nieco egzotycznie, ale w Polsce Ludowej wielkie zakłady pracy często miały własne drużyny sportowe.

Pracownicy nie tylko przychodzili do fabryk, spotykali się także na stadionach, kibicowali kolegom i tworzyli lokalne, sportowe społeczności. Tak oto w jednym mieście funkcjonowały dwa kluby o różnych korzeniach. Concordia wywodziła się ze środowiska hutników, a Polonia z włókniarzy. I choć obie drużyny reprezentowały Piotrków, ich spotkania miały szczególny charakter. Właśnie takie mecze nazywamy derbami, kiedy naprzeciw Zbiegiem lat piotrkowski futbol przeżywał wzloty i upadki, szczególnie burzliwa okazała się historia Polonii, która na pewien czas zniknęła z piłkarskiej mapy miasta. Nowy rozdział rozpoczął się w 2001 roku, kiedy klub reaktywowano pod nazwą SHDK Polonia. I tu dochodzimy do historii, która szczególnie pasuje do naszej audycji. Pierwszy mecz reaktywowanej drużyny rozegrano na boisku, które bardziej przypominało klepisko niż współczesny stadion.

Z kolei Concordia, starsza o ponad 4 dekady, również przechodziła przez kolejne sportowe kryzysy i powroty. W czerwcu 2026 roku wywalczyła awans do czwartej ligi, co sprawiło, że oba piotrkowskie zespoły ponownie znalazły się na tym samym szczeblu rozgrywek. I tutaj krótkie wyjaśnienie dla tych, którzy na co dzień nie śledzą futbolu. Czwarta Liga pomimo swojej nazwy jest piątym poziomem piłkarskich rozgrywek w Polsce. Wyżej są Ekstraklasa oraz Pierwsza, Druga i Trzecia Liga. Polonia i Concordia spotkały się już w przeszłości, również w rozgrywkach pucharowych. W 2024 roku Polonia pokonała Concordię 2 do 0. Sobotni mecz będzie jednak kolejnym rozdziałem ich ligowej rywalizacji. Współczesne derby to oczywiście walka o punkty, ale dla starszych kibiców to również powrót do wspomnień, do czasów kiedy piotrkowskie fabryki zatrudniały tysiące osób, a lokalny stadion był jednym z najważniejszych miejsc spotkań.

Concordia, rocznik 1909. Polonia, rocznik 1951. Dwie drużyny, dwa różne początki i ponad 100 lat historii piotrkowskiego futbolu. A gdzieś między tym wszystkim klepisko, wynik 2-7 i bramka zdobyta przez Marcina Cecotkę, dziennikarza ówczesnego Radia Piotrków, dzisiaj Radia STREFA FM. Bo czasem w sporcie nie chodzi tylko o to, kto wygrał.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.