Od Wołoszańskiego do YouTube. Jak zaczynał Irytujący Historyk?
Jak wyglądały początki polskiego YouTubea i co wspólnego z nimi ma Piotrków Trybunalski? W audycji „Ale to już było” wracamy do czasów pierwszych internetowych twórców, a Jakub Czerwiński, znany jako Irytujący Historyk, opowiada o inspiracji Bogusławem Wołoszańskim, pierwszych nagraniach i budowaniu popularności w sieci. To historia o tym, jak telewizyjna fascynacja historią przeniosła się do internetu i zaczęła docierać do kolejnych pokoleń.
Wardęga, niekryty krytyk czy abstrahuje TV. Wielu to dziś już internetowa prehistoria. W tym samym czasie zaczynał się rozwijać polski YouTube historyczny. W 2013 roku pojawiła się Historia bez Cenzury, a Jakub Czerwiński założył kanał Irytujący Historyk. Wystarczyło mieć kamerę, pomysł i coś ciekawego do powiedzenia. Co więcej, rzeczy, które dzisiaj nikogo już nie dziwią, wówczas potrafiły zrobić ogromne wrażenie. No, a wtedy to były czasy pionierskie, jak pierwszy mój taki super popularny film o automacie kałasznikowej, jak ja prawdziwego kałacha pokazałem na polskim YouTubie. W 2013 albo 2014 roku to było jeszcze takie, ja cie, prawdziwy kałach na polskim YouTubie, jak Ameryka. Dzisiaj nie robi wrażenia już. Ale tamten internet miał też swoje zasady. Żeby się przebić trzeba było wyróżnić się nie tylko treścią, ale często też samą nazwą.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.