Nasza klasa była przedsmakiem popularności Facebooka. Bo po polsku, bo swojsko, bo łatwiej było korzystać. Użytkownicy portalu odbiegali od pierwotnych założeń i stał się on codziennym narzędziem komunikacji dla milionów Polaków. Na początku nowego milenium wyznacznikiem statusu stała się również liczba znajomych. Kto miał więcej kontaktów, powiadomień i internetowych interakcji, ten po prostu czuł się lepszy. Temat portalowego fenomenu nie umknął również redakcji Cygodnia Trybunalskiego. W wydaniu ze stycznia 2008 roku czytamy Piękna inicjatywa czy targowisko próżności – Piotrkowianie w naszej klasie. Co łączy Jolerutowicz, Michała Rżanka, Agatę Wypych, Stanisława Piotrza Gajdę czy Artura Ostrowskiego? To właśnie przynależność do portalu Nasza Klasa.
W 2008 roku z portalu korzystało kilka tysięcy Piotrkowian. Marcin Cesocka wypytywał znanych mieszkańców Trybunalskiego Grodu, czemu zapisali się do portalu Nasza Klasa. Stanisław Piotrkajda, artysta plastyk z 55 znajomymi na koncie, odnajdywał znajomości sprzed 30 lat. Ówczesny poseł Artur Ostroski, 119 znajomych. również szukał kolegów ze szkolnej ławy i jako nauczyciel często dostawał zaproszenia od uczniów. Agata Wypych, piłkarka ręczna, 249 znajomych, założyła konto za namową przyjaciółki i jak zaznaczyła, nie przyjmowała już zaproszeń od nieznajomych. Konto posiadał również były prezydent Michał Rżanek, 20 znajomych i już wtedy wieszczył przeminięcie mody na portal Nasza Klasa.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.