To też dietetyka, czyli jak żyć zdrowo, jak odżywiać się zdrowo. A dopiero potem gdzieś są biograficzne pozycje dotyczące, nie wiem, chociażby ostatnia biografia Madony, Freddie Mercury, to są też książki, które, Leny Krawitz na przykład, a też książki, które na przykład coś się dzieje, czyli film lub koncert, wtedy ludzie przychodzą i też wypożyczają te książki. No i co nam to mówi o naszym społeczeństwie? Myślę, że to nam mówi to z pewnością, że czytelnicy poszukują dobrej pozycji w danej chwili swojego życia albo przy okazji jakiegoś wydarzenia. A czy nadal wybieramy najczęściej książki tradycyjne, papierowe, drukowane, czy już ta tendencja się zmienia?
Tak, bo w przypadku Rodziewiczównej mówiło się, że to jest literatura dla kucharek. Dobra książka, a mi się wydaje, że... To jest chyba książka, którą jakby czytelnik sam dla siebie odnajduje. To jest dobra książka. Natomiast to, o co mówią rankingi, niekoniecznie, bo ja na przykład nie jestem zwolennikiem książek o tematyce sensacyjnej. Dobra książka to jest chyba taka książka, która w danym momencie życia do mnie trafia. Ona jest potrzebna, potrzebuje takiej treści. Kiedyś czytelnicy mówili, że biograficzne książki czytamy w pewnym wieku. Najpierw ich nie czytamy, a później chętnie do nich zaglądamy. Ja w ogóle często się opieram o takie zdania czytelnika, jeszcze jak pracowałam, jak dyżurowałam przy Ladzie, kiedyś był taki czytelnik, który czytał mnóstwo literatury pięknej, ja zapytałam go, czemu nie czyta literatury popularnonaukowej?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.