Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Michał Ruszkiewicz z Automobilklubu Piotrkowskiego

09.04.2026 ·16 min 2 s

Zapraszamy, no o tym się mówi, przed mikrofonem Beata Hołubowicz-Sacharczyk, a w studiu STREFA FM Piotrków tylko Michał Ruszkiewicz z Automobilu Klub Piotrkowski. Dzień dobry, panie Michale. Dzień dobry. Mówię tylko, bo miał być jeszcze Tomasz Sokalski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Piotrkowie, ale chory jest, tak jak nas poinformował wczoraj wieczorem. Pozdrawiamy go bardzo serdecznie, trzymamy kciuki, żeby szybko wrócił. Tak, przyjrzymy zdrowka. Tak, do zdrowia. Panie Michale, dzisiaj właśnie rozmawiamy o wiośnie, o tym, że zaczyna się sezon motocyklowy i Państwo mieli opowiedzieć i o tym początku i o bezpieczeństwie jazdy na motocyklach. Zacznijmy od tego, kiedy jest rozpoczęcie sezonu motocyklowego.

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego mamy za tydzień w sobotę 18 kwietnia w centrum miasta, teren z Amfiteatrem, ulica Narutowicza. Dużo Was będzie? Mam nadzieję, że będzie co najmniej kilkaset maszyn. No właśnie, wy robicie taki hałas, który niektórzy kochają, bo to jest taki specyficzny hałas motocyklowy. Niektórzy narzekają, ale bez tego hałasu byłoby smutno. Byłoby smutno, jazda motocyklem jest to zupełnie jakby sens życia, styl życia, jest to coraz bardziej popularne hobby, zrzesza ludzi, jakby łączy ich, na co dowodem jest nasze rozpoczęcie. Mamy wszystkie kluby motocyklowe z Piotrkowa zaproszone i wezmą udział. No ile takich klubów jest w Piotrkowie?

Musiałbym teraz policzyć, ale będzie... No kilka jest. Jak nie kilkanaście, jeśli chodzi o cały rejon, bo nawet będzie łódzki klub motocyklowy, klub z Kleszczowa, także jest dużo. To nie tylko San Piotrków, całe województwo praktycznie będzie. Państwo oprócz tego, że jeżdżą na motocyklach, to domyślam się, że upiększają te maszyny, udziwniają i tak czasami poprawiają, w sensie naprawiają drobne naprawy, bo to taki cały urok, że najpierw się grzebie w tych swoich maszynach, a później się jeździ, dobrze mówię? Tak, teraz ta jazda motocyklem jest dużo łatwiejsza. Mamy dużo lepszy dostęp czy do nowych motocykli, czy do używanych, do sklepów motocyklowych, do strojów. A to co było na przykład 20 lat temu, to tak jak pani mówi, wtedy trzeba było więcej czasu poświęcać na te motocykle.

No jakieś ochraniacze, zupełnie inne stroje są też dla motocykli crossowych. No tak, ale są też takie motocykle, które mają duszę i wtedy motocykliści też mają zupełnie inny strój, bo może nie na co dzień, ale widać czasami jak zakładają takie specjalne kombinezony, czy specjalne stroje dostosowane do epoki, z której wywodzi się motocykl. Dużo takich osób macie? No, jest kilkanaście, kilkadziesiąt takich osób tutaj w rejonie. Są też kluby takie stricte zrzeszające, na przykład gremium, czy kongres motocyklowy. To są jakieś, taka kultura motocyklowa. No to jaka na przykład jest taka bardzo popularna? Jeśli chodzi o takie kluby większe.

Tak, tak. No to jest Klub Gremium, jest ten Kongres Motocyklowy, gdzie tutaj nasz szwadron Piotrkowski się do nich chyba teraz będzie jakby zaliczał. No i takie kluby, które się nie zrzeszają w takich większych. Motobrać Piotrkowska, Klub Motocyklowy Rozprza, Klub Zwolborza. I w takim klubie obowiązuje konkretna kultura tego stroju i motocyklu, motocykla? Motocykle raczej są dowolne, natomiast jakieś, jeśli chodzi o kulturę stroju, tak. To mają swoje jakieś wewnętrzne przepisy, regulaminy, także tutaj też. Wiem, że macie takiego podopiecznego, który bardzo was jakby pobudza do działania, młody człowiek, schorowany, ale jednak jest z wami i to was też nakręca.

Tak, tutaj mówi Pani o Wojtku Wojtasiku. Jest naszym honorowym członkiem. Świetny chłopak. Choruje na bardzo rzadką, nieprzyjemną chorobę. Staramy się jak możemy pomagać i no dodaje nam to skrzydeł, tak jak Pani powiedziała. I on jeździ? Jeździ. Jego tata kupił mu taki pojazd elektryczny Citroen Amig bodajże i jest zakochany w tym samochodzie. Właśnie on go też tuniguje, jakieś tam usprawnienia robi. Czy to jest ruch pokoleniowy? Czy to jest tak, że przyprowadzają członkowie klubu już później swoje dzieci czy wnuki i jakby zaszczepiają tę pasję do motocykla? Tak jest. Czy do motocykla, czy do samochodu, czy do samochodu zabytkowego, czy motocykla zabytkowego.

Zdarzają się również takie pary? Oczywiście, że tak. Panie Michale, to na koniec zapytam jeszcze, co wy robicie, kiedy wy się spotykacie? No bo kiedy jedziecie, to jedziecie, ale to jest cała taka kultura, cały taki rytuał. Wy się spotykacie jak często? Ogólnie Automobilklub ma zebrania co tydzień. No właśnie, i co wy wtedy robicie? Planujemy kolejne imprezy, ustalamy jakiś harmonogram działań, no i też prywatnie rozmawiamy, tak? Jest to jakby grupa przyjaciół. Jak wam się współpracuje? Czy to jest trudna grupa taka, która każdy członek wie czego chce i nie bardzo chce ustąpić, czy raczej jest to taka praca zespołowa? Praca zespołowa u nas, świetnie się współpracuje, świetnie współpracujemy ze wszystkimi klubami tutaj czy stowarzyszeniami motoryzacyjnymi.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.