Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Marlena Wężyk - Głowacka, radna RM w Piotrkowie

07.04.2026 ·15 min 2 s

Marlena Wężyk - Głowacka, radna RM w Piotrkowie

O tym się mówi Marcin Cecotka. Witam Państwa. Moim gościem jest Marlena Wężyk-Głowacka, radna Piotrkowskiej Rady Miasta. Dzień dobry. Dzień dobry, witam bardzo serdecznie wszystkich radiosłuchaczy STREFA FM. W Dniu Zdrowia, w Światowym Dniu Zdrowia. Pani należy do tych osób jakoś szczególnie o zdrowie dbających? Myślę, że tak. To znaczy? No zawsze można było powiedzieć, że można lepiej. No dobrze, a co pani robi, żeby to zdrowie było? No zdrowo się odżywiam, ćwiczę, moja siostra jest naturoterapeutką. Więc mamy pewne zasady żywieniowe wpojone w rodzinie. Naturo-terapeutką, tak? A po drugie mamy wspaniałą koleżankę Agnieszkę Tokarczyk. Wiem o tym, że dzisiaj też będzie się wypowiadała. Myślę, że warto słuchać takich osób, bo mają bardzo dobre rady i możemy wyglądać bardzo dobrze, czuć się bardzo dobrze, bo oczywiście to, co wewnątrz, to na zewnątrz.

Zawsze będę wierna mojej pierwszej, bym powiedziała, partii, do której wstąpiłam, bo to była Platforma Obywatelska. To są oczywiście plotki i może i dobrze, że w tym miejscu należy je zdemensować. Oczywiście, skoro pani może to zrobić, to proszę bardzo. Dokładnie dwa lata temu odbyła się pierwsza tura wyborów samorządowych. Pani wtedy startowała także na stanowisko prezydenta Piotrkowa po raz drugi. I nie udało się, jak wiemy... Tak, zabrakło 500 głosów, tak. Do tego, żebym dostała się do drugiej tury. Do drugiej tury, tak. A do drugiej tury dostał się Juliusz Wiernicki, no też wtedy członek Platformy Obywatelskiej. Zawieszony, zdaje się. I on wygrał. Tak, oczywiście, no rzeczywiście, bo Platforma Obywatelska teoretycznie miała dwóch członków, którzy startowali na stanowisko prezydenta miasta Piotrkowa Trymonalskiego.

Dostał się do drugiej tury. Wygrał. Wygrał i jest prezydentem miasta Piotrkowa Trymonalskiego. Tak, to wiemy, o tym jeszcze porozmawiamy, ale zastanawiam się, czy pani pamięta to, co wydarzyło się dokładnie dwa lata temu i czy to był dla pani cios? Nie, nie był to żaden cios. Jestem już w polityce 12, znaczy jako radna jestem już 12. Ale nie wierzę, że nie liczyła pani na wejście do drugiej tury. No oczywiście, każdy startując ma nadzieję, że zostanie prezydentem miasta Piotrkowa Trybunalskiego. Gdybyśmy nie mieli tej wiary, to z pewnością nie byłoby odpowiednie działanie. Działania, a jak było widać, też również to zauważył, raczej na mieście było mnie widać. Było panią widać oczywiście. Może Piotrków nie był gotowy na kobietę. Są gdzieś tam takie moje przemyślenia, ale panie redaktorze, ja zawsze mówię, że najwidoczniej na tamten czas nie było mi dane zostać prezydentem.

Jeszcze raz zadam to pytanie. Przeprosił prezydent? Przeprosił. Tak. A jak się układa Pani współpraca, jakie są Pani relacje z pozostałymi radnymi? No prezydent to prezydent, wiadomo, ale przecież jest radnych wszystkich oprócz Pani dwudziestu dwóch. Proszę mi uwierzyć, ja z wielkim, z wielką dozą spokoju podchodzę do tematów Rady Miasta. Naprawdę nic mnie nie dziwi. Ja uważam, że troszeczkę napompowany jest temat sytuacji, jakie mają miejsce w Radzie Miasta. Ja uważam, że są po prostu radni, którzy wreszcie zadają pytania. Piotr Gajda też należy do tych radnych, który zadaje takie pytania? Piotr Gajda właśnie teraz nie zadaje pytań, nie zadaje pytań.

Tak naprawdę na tej komisji radny Winiarski chciał złożyć wniosek formalny, odwołanie, ale pan przewodniczący bardzo szybko zamknął komisję, nawet bez spraw różnych. Ja myślę, że trzeba do tego ze spokojem podejść, ale uważam, że tutaj główną rolę właśnie odgrywa przewodniczący Mariusz Staszek. Który już tyle był świadkiem tylu sytuacji z udziałem radnego Gajdy, że powinien już dawno podjąć decyzję dotyczącą zmiany przewodniczącego. Czy to właśnie Piotr Gajda jest tym elementem, który w Radzie Miasta Pani nie pasuje, nie odpowiada? Czy jest jeszcze może coś, ktoś? Nie ma nikogo i to też nie chodzi o to, że mi on nie odpowiada.

Juliusz Wiernicki i Marlena Wężyk-Głowacka i Agnieszka Chojnacka, która również jest teraz radną Rady Miasta. Wszyscy dążyliśmy do tego, żeby była zmiana, żeby wreszcie... Łukasz Janik, nie możemy zapomnieć się Łukaszu Janiku. Łukasz Janik, pozdrawiam kolegę. Wszyscy chcieliśmy zmian i oczekiwaliśmy również takiego właśnie dialogu. Również wtedy Mariusz Staszek, radny Rady Miasta, mówił właśnie bardzo dużo o tym, że wreszcie będzie swoboda wypowiedzi, będziemy mogli się wypowiadać, będzie kultura. Pamiętam, pamiętam. No właśnie. I właśnie teraz tego brakuje. Znaczy bardziej tej swobody, czy kultury brakuje? Swobody i kultury. Pani radna, chciałem zapytać jeszcze o rządy Juliusza Wiednickiego, bo niedługo upłyną dwa lata, od kiedy prezydentem Piotrkowa jest właśnie pani były partyjny kolega.

Którym podatkiem? Od nieruchomości. Ale tu chyba nie było wyjścia. No tak, ale jeżeli się takie hasła, są takie hasła w kampanii wyborczej, to należałoby się pewne po prostu rzeczy trzymać. Na pewno powinien skupić się na tym, aby nie było odpływu mieszkańców z naszego miasta. A drodzy państwo, do 2060 będzie nas mniej o jedną czwartą. Ale to jest tendencja, przecież pani wie, ogólnopolska. Tak, oczywiście jest to ogólnopolska, ale powinniśmy coś robić, żeby Piotrkowianie zostali w naszym mieście, bo jesteśmy pięknym, cudownym miastem z bardzo dużym potencjałem, wiem, ale powinniśmy przede wszystkim sprowadzać przedsiębiorców, dawać im preferencyjne... A co możemy im zaoferować?

No na pewno moglibyśmy wspomóc, jeśli chodzi o podatek. Myślę, że jeżeli by zatrudniali mieszkańców Piotrkowa, nie tylko Piotrkowa, ale powiatu, to mogliby skorzystać z pewnością jakikolwiek ulg. Myślę, że jest dużo mechanizmów, które można byłoby wykorzystać, ale na chwilę obecną te narzędzia w ogóle nie zostały wykorzystane. Mówiliśmy o pieniądzach zewnętrznych, są też pozyskiwane, ale nie na pewno w takich ilościach, których byśmy oczekiwali. A na pewno, oczywiście to jeszcze nie jest koniec kadencji, to też trzeba o tym pamiętać. To nawet nie jest jeszcze połowa kadencji. To nie jest jeszcze połowa, ale myślę, że gdyby prezydent Juliusz Wiernicki był bardziej otwarty na ludzi, bardziej otwarty również na radnych, bo ja uważam, że ten podział, który jest teraz w Radzie, spowodowany i ta atmosfera, która panuje tak naprawdę w Radzie, spowodowana jest tym, że ktoś na kogoś

Bardzo pani dziękuję. Marlena Wężyk-Głowacka, radna Piotrkowskiej Rady Miasta. Była naszym dzisiejszym gościem. Dziękuję serdecznie. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam wszystkich jeszcze raz radiosłuchaczy. Dziękuje za oglądanie!

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.