Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Mariusz Staszek - Przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa

29.09.2026 ·13 min 59 s

Burzliwe sesje Rady Miasta, „gra aktorska” przed kamerami i pomysł, by wysokość diet radnych powiązać z czasem spędzonym na obradach. Mariusz Staszek, przewodniczący Rady Miasta w Piotrkowie Trybunalskim, mówi także o możliwej podwyżce opłaty za śmieci, podejrzeniach dotyczących ilości odbieranych odpadów oraz sprawie mandatu Przemysława Winiarskiego. W rozmowie również o budżecie obywatelskim i pomyśle na kolejny film o Piotrkowie.

O tym się mówi. Marcin Cesotka, witam Państwa. Moim gościem jest Mariusz Staszek, przewodniczący Piotrkowskiej Rady Miasta. Dzień dobry. Dzień dobry, witam radiosłuchaczy. Ostatnia sesja Rady Miasta podobno znów burzliwa. Co wywołało największą burzę według Pana? W ogóle możemy mówić o Bursanonele Piotrkowej? Spokojnie, uważam, że nic nie odbiegamy od norm, jakie są teraz w naszym kraju. Oczywiście są emocje, pytanie dlaczego? Oczywiście niektórzy nie zgadzają się z pewnymi projektami uchwał. To chyba zawsze tak było, no Pan ma sporo doświadczenia, to nigdy nie było tak, że wszyscy się zgadzają, prawda? Co prawda była dyskusja, były emocje, były wypowiadane merytoryczne zdania, ale nie widziałem i tu bardzo ładnie i pięknie pozdrawiam Pana Jana Dziemdziorę, powiedział ostatnio u Państwa w audycji, że co niektórzy łykają takie fochy.

Nie wiem, czy łykają, czy strzelają bardziej. Strzelają, może tak, to jest lepsze określenie. No dobrze, ale na czym te fochy polegały? Bo ja się w sumie nie dowiedziałem z tej rozmowy z panem Janem Dziemdziorą. Kto strzelał fochy i dlaczego? Na czym te fochy polegały? Obejmując funkcję radnego, każdy powinien mieć jakieś przesłanie w swoim życiu, ale też jakieś doświadczenie, które w jakiś sposób powinien realizować jako radny. Oczywiście demokracja ma to do siebie, że decyduje większość, ale wyrażenie swojego zdania powinno być podstawą. I niektórzy po prostu nie mogą się zgodzić z tym, że mają swoje zdanie, a to zdanie odbiega od tego zdania większości rady. I dlatego w ramach protestu wychodzą z sesji. Zastanawiam się bardzo głęboko, czy nie powinien być pod tym względem zmieniony regulamin, żeby te diety, które są wypłacane były też określone od ilości spędzanego czasu podczas obrad.

Jak to wygląda tak w praktyce? Radnemu nie podoba się to, co mówi się na sesji, co inni mówią i wychodzi z sali obrad, dopuszcza salę obrad? Tak, to wychodzi. Jeżeli na ostatniej sesji mieliśmy, zgodnie z regulaminem wprowadziłem pod obrady zarządzenie wojewody dotyczące odwołania Radnego Przemysława Winiarskiego. O tym jeszcze powiemy, tak? Wpadł wniosek z sali i uważam, że bardzo słuszny, gdyż to nie my wywołaliśmy tą dyskusję o zdjęcie z porządku obrad. Ten wniosek został przegłosowany i niektórym radnym to się nie spodobało. A propos tego regulaminu, to wczoraj w programie Loża Tomasz Stachaczek powiedział, że w Radzie Miasta nie ma żadnego regulaminu, to prawda? Nie, nie jest to prawda. Regulamin jest i coraz bardziej się przekonuję, że on jest bardzo dobry.

A dlaczego się nie aktualizuje? Gdyż, przypomnę, mieliśmy powołaną komisję, która miała trwać 4 miesiące, trwała 6 miesięcy, wypracowała pewien model zmian do regulaminu, jednakże radni zdecydowali, że tego regulaminu nie zmieniamy, gdyż nie odpowiadał większości. Czy radny Przemysław Winiarski straci mandat radnego? No to już jest pytanie do służb wojewody. Jeżeli chodzi o kwestie samego mandatu, to jest dość kontrowersyjna rzecz. Na pewno będzie rozstrzygał to sąd. A panu nie jest chyba po drodze z radnym Winiarskim? Nie, dlaczego? Ja uważam, że samorząd powinien mieć osoby, które mają swoje zdanie i jeżeli chodzi o kwestie pana radnego, to zdanie jakby jest i bardzo często podczas sesji jest konkretnym zdaniem, może odbiegającym od zdania innych osób, ale przynajmniej...

To, że borykaliśmy się do tej pory z takim problemem ilości śmieci. Nie wiedzieliśmy, ile tak naprawdę firmy odbierające śmieci, tych śmieci, że tak powiem, wywożą. Dlatego wprowadzamy w tym przetargu ...wagi dla samochodów, bo mieliśmy podejrzenie, oczywiście to jest tylko podejrzenie, że też ilość tych śmieci była zawyżana, za co my płaciliśmy, czyli mieszkańcy. Bo my jako miasto jesteśmy pośrednikiem między mieszkańcami a firmami, które wywożą te śmieci. Następna kwestia to jest paliwo. Wiemy co się dzieje w cenach paliwa i że to jest jak jeden z argumentów, który reguluje tą kwestię. Oczywiście następna kwestia i tutaj w jakiś sposób uważam, powinniśmy się jeszcze głębiej przyjrzeć, kwestia Mariusz Staszek – Przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa.

Pamięta pan? Na pewno brakuje około 10%, plus minus, bo ta kwestia się naprawdę cały czas zmienia. Prawdą jest to, że może należałoby się przejrzeć i bardziej być z większym ukłonem w stosunku do możliwości, bo jeżeli ja na przykład chciałbym zmienić tą deklarację, to muszę udać się do Urzędu Miasta, żeby tą deklarację wypełnić, złożyć. Może tu jest problem, że mieszkańcy... Że komuś się nie chce, tak? Nie chce albo pracują w tych godzinach i wiadomo, jest problem, raz w tygodniu jest Urząd Miasta dłużej czynny. A internetowo nie można tego zrobić? No właśnie i tutaj są te pytania, czy nie możemy ulepszyć. Może trzeba iść w kierunku układu w stosunku do mieszkańców, a może w drugą stronę bardziej pokazać, że egzekwujemy kwestie, jeżeli ktoś nie zgłosił danej osoby, czy też zaniża ilość osób, no to powinien za to ponieść konsekwencje.

No ale generalnie należy się spodziewać podwyżki w przyszłym roku. Będzie czwórka z przodu? Powiem tak, ta tendencja w całym kraju jest taka i Patrzmy na podatki, które mamy w tym momencie w Radomsku. My podnieśliśmy 2,7%, a w Radomsku 27%, czyli jakby ta różnica... Czy takie są plany? Oczywiście, ale to jakby pokazuje tendencję. Czytałem na forach samorządowych, że są gminy, w których startuje tylko jeden podmiot i on ustala cenę śmieci. Tutaj nawet nie można powiedzieć o zmianie cenowej, jak bardziej on dyktuje warunki gry, jeżeli chodzi o śmieci. Czodaj moim gościem był Kiedyś przewodniczący też Rady Miasta. I prezydent Michał Rżanek, który powiedział, że transmisje z sesji spowodowały, że przynajmniej niektórzy radni zaczęli grać przed kamerami.

Że no po prostu jakby dostrzegli możliwość dotarcia do szerszego ogrona odbiorców, że pojawiły się media społecznościowe i ich występy tam czasami stają się Dość popularne. Czy pan też odniósł takie wrażenie, że niektórzy radni grają na sesjach? Muszę powiedzieć, że z szacunkiem dla pana Michała trafił setno. W tarczę rzucił całą dziesiątkę. Też tak to odbieram. Dlatego, że najlepszym przykładem jest porównanie sesji do komisji. I tu przypomnę wszystkim, że komisja to jest ten moment, kiedy radni mogą zadać wszelkie pytania. Zresztą tak też upoważniłem wszystkich przewodniczących komisji, aby w momencie, kiedy jest dyskusja i brakuje jakichś Przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa.

To może teraz coś nieco przyjemniejszego. Kończyło się głosowanie w ramach budżetu obywatelskiego Piotrkowa. Kiedy poznamy wyniki? W najbliższym czasie. Jest to forma elektroniczna. Oczywiście, żeby podać to trzeba być pewnym. Wiemy, że To głosowanie jest proste, ale też wymaga jakby pewności, żeby też ktoś się nie stracił przy głosowaniu. Budżet Obywatelski jest to bardzo ważna rzecz dla naszego miasta i cieszę się bardzo, że co roku coraz więcej osób bierze udział w głosowaniu, dlatego że to jest dziennik obywatelski i to jest właśnie decydowanie o tym, co powinno powstać w naszym mieście. No dobrze, a pan miał swój ulubiony projekt? Jakiegoś swojego faworyta? Jeżeli chodzi o... Teraz może Pan ujawnić już pogłosowanie.

Tak, jestem jakby pionierem w kwestiach budżetu obywatelskiego w naszym mieście. Tutaj z panem dyrektorem i radnym Markiem Konieczko promowaliśmy budżet naszego miasta, ale też od samego początku jak powstał ten film praktycznie raz nie wziąłem udziału. Wszystkie miałem z sukcesem, udało mi się je zrealizować bardzo pozytywnie. Dużo tych pomysłów Mariusz Staszek – Przewodniczący Rady Miasta Piotrkowa.

To jest historia, która pokazuje znane postacie w naszym mieście. Oczywiście jest pomysł na trzeci, ale to już bardziej w kierunku filmu fabularnego. Nie kryje, że prowadziliśmy rozmowy z bardzo utalentowaną reżyserką w naszym mieście, młodą osobą, która W tym roku miała maturę i czekam, żeby dostała się na studia, żeby mieć troszeczkę więcej czasu, bo chcielibyśmy stworzyć już coś poważniejszego, coś w stylu fabularnego, z wątkiem miłości, która zawsze się bardzo dobrze sprzedaje, ale pokazując historię w tle historii Miasta Piotrkowa. A kiedy? No i tu jest ten problem. Obowiązki, które na tą chwilę mam i środki, których nie mam powodują, że musimy się wstrzymać, ale ja jestem bardzo zawsze dobrej niedzieli.

Dobry scenariusz, dobry pomysł. Wiem, że po tych doświadczeniach mnóstwo ludzi jest chętnych, a mamy wspaniałych statystów, aktorów, których możemy wykorzystać i wiem, że takie coś jesteśmy w stanie zrobić. Dziękuję bardzo. Mariusz Staszek, Przewodniczący Piotrkowskiej Rady Miasta, był naszym gościem w programie O tym się mówi. Dziękuję. Dziękuję bardzo.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.