Ale były wojny stuletnie, to i awantura może być piętnastoletnia na przykład. No była też awantura o Basie i ona była stosunkowo najmniej. Ale krótka, krótka. No krótka, tak, tak. Przeczytało w jeden dzień. Nawet chyba krócej, jak się spodobało. No zależy, tak, ile się czyta na raz. Tak. No w każdym razie znów awantura o Trybunał Konstytucyjny i środowiska skupione wokół Gazety Polskiej Codziennie, klubów Gazety Polskiej Codziennie tam działały mocno, a w roli głównej Piotrkowiankę, Beata Dróż. Nie wiem, czy pan docenia ten fakt? Tak, tak. Ja również. Przepychanki z policją, zatrzymania i zawiadomienia do prokuratury. Kolejna odsłona konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek, który złożył ślubowanie w gabinecie marszałka, chciał rozpocząć pracę jako sędzia. Nie dopuszczono go do orzekania.
Przed budynkiem protestowali politycy PiSu i działacze Ruchu Obrony Granic. Policja zatrzymała trzy osoby, które były najbardziej agresywne w stosunku do funkcjonariuszy. Słychać było krzyki zamachu stanu i uzurpatorzy. Co w tej chwili Tusk robi, to się w głowie nie mieści. To trzeba praworządnie to wszystko, żeby to było, wie pan, a nie tak, o, siłą. Co tu się działo? Widziałam przez telewizję, nie mogłam wytrzymać, musiałam przyjechać tu. Bardzo dobrze, że pani przyjechała, no bo to, co ten Tusk wyprawia, to już wie pan dobrze. Przechodzi ludzkie pojęcie. Przechodzi, przekracza granice zdrowego rozsądku. Maciej Berek chciał wejść tam do tej sali. Chciał powiedzieć Berek. Tak, ale nie wpuścił go największy prezes świata Bogdan Świerczkowski. No nie chciałbym iść na zwarcie z prezesem Świerczkowskim.
Tutaj raczej... Nie chce się bawić po prostu w Berka. No, najprawdopodobniej tak. I myślę, że Maciej Berek jakby odpuścił tutaj tą konfrontację, bo to jednak no... W różnych wagach chodzą, tak? W dużo różnych, tak. W bardzo różnych. A jak ta awantura się zakończy? Czy kiedykolwiek się zakończy? Czy się zakończy? Chyba raczej pytajmy. Robert Gala ma taki pomysł, żeby zrobić dwa Trybunały Konstytucyjne. Nasz i ich. Wtedy każdy by sobie mógł wybrać. Orzekać, tak. Super. To może zmienimy temat i teraz o feminatywach, bo o nich oczywiście od jakiegoś czasu mówi się także na uczelniach, może nie na pańskiej, nie wiem czy na... Uczelnia to jest feminatyw. Tak, naprawdę? To jak się powinno mówić? Uczelni. A, uczelni. No w każdym razie pan jest wykładowcą także na Akademii Piotrkawskiej. Nie wiem czy u pana są takie problemy, ale na tej uczelni są i tam dlatego postarano się o taki słownik.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcin Gliszczyński przywitał się z gościem i omówili kilka lokalnych spraw.
Tymatem awantury o Trybunał Konstytucyjny i konfliktów wokół niego, w tym awantury o Macieju Berekza i Macieju Berekza, który nie mógł wejść do sali.
Marcin Gliszczyński omówił problem feminatyw, w tym słownik feminatywów na uczelniach i zmiany w użyciu tych form.
Przedstawiono awanturę domową w Radomsku, w której kobieta dostała mandat za wezwanie policji z powodu nieposprzątania mieszkania.
Marcin Gliszczyński zadał pytanie o premierę nowego teledysku i piosenki grupy Jasny Plan, na co odpowiedział, że będzie to niedługo, po świętoch wszystkich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.