Filip Zieliński zapraszam na Ale to już było. Komfort, bezpieczeństwo i niezawodność, a przy okazji dobry wygląd. Takie powinny być limuzyny prezydenckie. Ta prezydenta Stanów Zjednoczonych, tak zwana bestia, Cadillac One kosztowała ponoć 2 miliony dolarów, czyli jakieś 7,3 miliona złotych. Kuloodporne BMW serii 7, którym porusza się prezydent Polski, kosztuje około 2 milionów złotych. Kwoty wydają się duże, jednak za luksus trzeba zapłacić. Czym więc jest 250 tysięcy złotych na nowy samochód dla prezydenta Piotrkowa? Jakie są losy apelu Rady Miasta w sprawie rezygnacji z zakupu samochodu osobowego dla Urzędu Miasta? Apeluje na Radach Miasta radny Przemysław Winiarski, główny przeciwnik nowej prezydenckiej floty. Peugeot 508 HDI Active z przebiegiem ponad 270 tys.
Dziś nowe auto przelicza się na zabezpieczenie przejść dla pieszych. Wtedy na obiady szkolne. Piotrkowianie, za wartość samochodu można kupić 27 tysięcy obiadów lub pół tysiąca wyprawek szkolnych. Wybrzmiewało na plakacie zawieszonym na Piotrkowskiej hali targowej. Był też protest. Gimnazjaliści stukając łyżkami w miski z transparentami protestowali przeciwko wtedy nowym perzocie prezydenckim. Historia więc jak zawsze się powtarza. Powtarza się również odwieczny konflikt pomiędzy opozycją a władzą. Więc słuchając kolejnej sesji Rady Miasta można powiedzieć, ale to już było.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.