Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Katarzyna Pabich Gaj, wiceprezydent Piotrkowa

26.08.2026 ·15 min 2 s · 6 rozdziałów

Katarzyna Pabich Gaj, wiceprezydent Piotrkowa

2:04 · Remonty szkół 1

Wakacje i ferie to jest ten okres, kiedy najłatwiej jest wyremontować, odmalować salę. Więc są to pojedyncze przedszkola, gdzie zaczynają się, były te remonty. Przy szkole nr 19 zaczyna się już projekt termomodernizacji, który będzie trwać rok. Oprócz tych remontów w szkołach, to odbył się remont orlika przy szkole podstawowej nr 12. W tym momencie rozpoczął się też remont orlika przy liceum, czwartym liceum, na Broniewskiego. Także te remonty są. No właśnie, pani prezydent, bo było troszkę zamieszanie wokół schodów przy tak zwanej starej piomie, czyli przy Zespole Szkół nr 2, zdaje się. I wiem, że po interwencji pana prezydenta, po dwóch latach, myśmy o tym pisali, schody zostały właściwie naprawione, bo tam też czekacie na remont tej szkoły.

6:08 · Oświatowe problemy 2

Czy takich doraźnych remontów było więcej? Staraliśmy się takie remonty robić. Większość szkół nie była remontowana przez lata. Nie było tych większych remontów. Nie mówimy tylko tu o odmaolowaniach. W tym momencie przygotowujemy na przykład remonty dachów. Planujemy je na przyszły rok w czterech szkołach. Z tego względu, że szkoły nie były Tak gruntownie remontowane przez lata. Rozmawiamy z kuratorium oświaty, jak odwiedzają gminy ościenne i mówią, w jakim stanie tam są szkoły, jakie są w naszym mieście. Także no, to jest... Czyli co, porównujecie się z gminami i nie wypadamy najlepiej z tymi remontami? Nie było ich tak dużo, jak powinno być.

W związku z tym, no stoimy przed tym, że nie jesteśmy w stanie wyremontować wszystkich szkół i placówek w jednym roku. Rozkładamy to na lata, planujemy. Także myślę, że te środki na remonty szkół będą się zwiększać. To są właśnie te remonty dachów. Myślę, że każdy z rodziców i uczniów widzi te placówki, jak wyglądają. Jak to pogodzić z tym, że jest coraz mniej dzieci i właściwie te remonty tych budynków są to wielkie pieniądze? Czy nie należałoby na przykład pomyśleć o okrojeniu ilości szkół na przykład w Piotrkowie? Na tą chwilę jest to trochę dłuższa perspektywa. Tu mówimy o 2030, jeśli chodzi o szkoły ponadpodstawowe. Zmieniają się też ustawy i wytyczne Ministerstwa Edukacji.

8:56 · Audyt i przyszłość oświaty 6

Więc to są... Mówi pani o tym, że projekty po to, żeby pozyskiwać pieniądze. W zeszłym roku był robiony audyt, prawda? I co ten audyt wykazał? Czy na przykład pokazał, że trzeba połączyć niektóre szkoły w przyszłości? Tak, były tam propozycje łączenia w zespoły szkolno-szkolne, czyli łączenia szkół podstawowych. My weryfikujemy jeszcze nasze tutaj możliwości infrastruktury i bierzemy pod uwagę różne inne scenariusze, również łączenie przedszkoli w zespoły przedszkolno-przedszkolne, czy szkoły w zespoły przedszkolno-szkolne. Jest to długotrwały proces, żeby to przygotować i przeanalizować. Patrzyliśmy, czekaliśmy na te tegoroczne nabory.

Tutaj do przedszkoli jest... No właśnie, chcę zapytać, jak to jest z dziećmi? Jak to jest w stosunku do poprzednich lat? Ile jest tych dzieciaków do przedszkola mniej? Ile jest oddziałów mniej w klasach na przykład pierwszych szkół podstawowych? Tylko w jednym przedszkolu nie otworzyliśmy oddziału, nowego oddziału dwu i pół latków i trzylatków. W szkołach jest to około czterech albo pięciu klas mniej. W stosunku do zeszłego roku. W stosunku do zeszłego roku, tak. To jest dużo, bo jeżeli to jest pięć klas, nawet po dwadzieścia osób, to jest sto osób mniej, a przecież w klasach było zwykle więcej. Więc to jest 120-130 osób mniej. Jeśli to będzie szło w takim tempie, to faktycznie utrzymanie tylu szkół będzie bardzo drogie i bezsensowne.

Czy się pani prezydent z tym zgadza, czy ma inne zdanie? Bierzemy to pod uwagę, tylko jakby to jest właśnie tak skomplikowany organizm, tak porównując, że ma na to wiele czynników wpływ tak naprawdę, ile jest tych dzieci. Mamy też sporą siatkę przedszkoli niepublicznych i szkół niepublicznych. Ale te szkoły niepubliczne i też przedszkola niepubliczne są chyba dla miasta o tyle lepsze, że mniej generujecie subwencji, bo tam trafia nie 100% tej subwencji. Tak, tam są, przekazujemy dużo mniejszą kwotę idącą za dzieckiem tych potrzeb oświatowych. Myślę, że jeśli tu chodzi o siatkę szkół, to też musimy patrzeć, co się dzieje w gminach okolicznych. My jesteśmy w bardziej komfortowej sytuacji niż pojedyncze gminy, które mają tylko jedną, jedną szkołę i mówi się tam o klasach, które mają liczyć po piątkę dzieci.

U nas mówimy, że to już jest po 18 dzieci w klasach i to już zaczyna być jakimś... Czyli są klasy po 18 osób. Musiałabym zweryfikować, bo tutaj konkretnie nie znam pierwszych klas. Pani prezydent, mają być w tym roku po pierwsze sale do nauki techniki. Jak Piotrków się z tym może wywiązać? Myślę, że bardzo dobrze. Te sale do techniki kiedyś już były. Jesteśmy teraz cały czas doposażeni też ze środków KPO, więc tutaj myślę, że dyrektorzy byliby w stanie tu więcej powiedzieć, jak to dostosowali, czy jak dostosowali plany lekcji, jeśli chodzi o edukację zdrowotną. Czy będą realizować dodatkowe projekty z Ministerstwa Edukacji, jeśli chodzi o tygodnie doświadczalne, tygodnie projektowe, to co się już działo w zeszłym roku, czy to w Szkole Podstoi nr 3.

Także zaczynamy też więcej, tak myśląc o Szkole Podstoi nr 3. W dziesiątce, w Szkole Podstoi nr 10, tutaj też otwiera się klasa twinningowa. Także te... Czyli? Może pani wytłumaczyć to? To są zajęcia projektowe, które odbywają się z klasami partnerskimi z miast zagranicy i polegają właśnie na takiej współpracy, na tworzeniu projektów, trochę odbiegającej od tej zwykłej podstawy programowej. To następny problem, telefony komórkowe. Jak sobie chcecie poradzić z tym problemem, bo to jest szok i dla wielu rodziców i dla nauczycieli, bo wiem, że niektórzy też mają na biurku cały czas w ciągu lekcji telefon, tam zaglądają, co się dzieje, a przede wszystkim dzieciakom trzeba zabrać te telefony.

Czy wy jesteście przygotowani na ten szok? Myślę, że tutaj dyrektorzy w szkołach myśleli o tym. Nie jest to nowość w Piotrkowie, ponieważ w zeszłym roku w Szkole Podstawowej nr 2 już ten zakaz telefonów został wprowadzony. I on funkcjonował. I funkcjonował. I tutaj tak naprawdę obie strony były zadowolone. To były wcześniej prowadzone konsultacje. To był wniosek na, na wniosek Przewodniczącej Rady Rodziców w szkole. Więc tu jej udało się przekonać Reszta rodziców, wytłumaczyć z czego to wynika, a więc myślę, że tutaj potoczy się to tym samym torem w innych szkołach. To ostatnie niestety muszę zadać pytanie, bo czas się kończy. Pani prezydent, będą jednodaniowe obiady w szkołach, bo takie jest zalecenie.

13:49 · Telefony komórkowe i jednodaniowe obiady 1

żeby nie marnowała się żywność, dzieci mało jedzą, są odzwyczajeni też od domowych obiadów, bo życie pokazuje i weryfikuje, jakie w tej chwili są preferencje. Jak sobie z tym radzą państwo? W tym momencie dyrektorzy przyjmują zapisy na te posiłki. Tutaj myślę, że to pierwsze tygodnie właśnie zweryfikują, jakie tak naprawdę jest zainteresowanie. Większość naszych szkół ma dość wydajne te stołówki, więc będzie konieczna kwestia podziałów. A to są głównie cateringowe, czy jeszcze są takie szkoły, które mają własne kuchnie? Wszystkie nasze szkoły powstałe mają własną kuchnię, gdzie dopasażamy w piece konwekcyjne. To samo dzieje się w przedszkolach, więc tutaj przedszkola też korzystają z własnych kuchni.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.