Jaruzelski w Piotrkowie. Od kapitana do prezydenta
Wojciech Jaruzelski znał Piotrków na długo przed tym, zanim przyjechał tu jako prezydent Polski. W najnowszym „Ale to już było” Michał Rżanek wspomina wizytę z 1990 roku – spotkanie w Hortensji, obiad w Mozaice, protest KPN przed Zamkiem i nieplanowane spotkanie z mieszkanką. Cofamy się również do lat 40., gdy młody Wojciech Jaruzelski był wojskowym komendantem miasta i służył w regionie piotrkowskim.
To właśnie Wojciech Jaruzelski stał na szele władz w czasie stanu wojennego. Osiem lat później cała Polska była już zupełnie innym krajem. W czerwcu 1989 roku odbyły się częściowo wolne wybory. 19 lipca Zgromadzenie Narodowe wybrało Wojciecha Jaruzelskiego na prezydenta PRL. Uzyskał wymaganą większość zaledwie jednym głosem. Kilka miesięcy później był już prezydentem nowej Rzeczpospolitej Polskiej. W 1990 roku odbyły się pierwsze wybory samorządowe. 4 lipca prezydentem Piotrkowa został Michał Rżanek. Nie minęło nawet półtora miesiąca, kiedy przyszła informacja. Do Piotrkowa przyjeżdża prezydent państwa. Pan prezydent Jaruzelski pojawił się przyjazdem, to znaczy ta jego trasa była tam tak zaplanowana, że w Piotrkowie miał poświęcić...
Jednym z pierwszych punktów była huta szkła gospodarczego Hortensja. Wojciech Jaruzelski spotkał się tam z pracownikami. Michał Rżanek zapamiętał szczególnie jedno z pytań. Później Wojciech Jaruzelski złożył wieniec na cmentarzu wojennym. Był też obiad w restauracji Mozaika. Starszym Piotrkowianom lokalizacji właściwie tłumaczyć nie trzeba, naprzeciwko dziś już nieistniejącego sklepu Złoty Róg.
którego też już zresztą nie ma, bo teraz jest tam kwieciarnia. Dla Michała Rżanka spotkanie z głową państwa oznaczało też dodatkowe zadanie. Jak gospodarz miał? Miał opowiedzieć Wojciechowi Jaruzelskiemu o Piotrkowie. Michał Rżanek przygotowywał się więc do późna, zakładając, że prezydentowi przez okna różne rzeczy tłumaczy, ale na miejscu pojawił się pewien problem. Sala, w której odbywał się obiad, nie miała okien. Nie ukrywam, że miałem na to parę godzin, więc głęboko w noc sobie wszystko przygotowałem, przeczytałem, żeby jakoś podołać temu zadaniu. Później się okazało, że ten obiad jedliśmy w takiej salce, gdzie okien nie było. Szybko okazało się zresztą, że Wojciech Jaruzelski Piotrków już znał. I to nie z państwowych wizyt. Trzeba więc cofnąć się jeszcze dalej. Do pierwszych lat po II wojnie światowej. W 1946 roku w rejon Piotrkowa skierowano V Kołobrzyski Pułk Piechoty.
Wojciech Jaruzelski był wówczas oficerem wywiadu i sporządził część tych raportów. Ponad 40 lat później Jaruzelski wrócił więc do Piotrkowa w zupełnie innej roli. Kapitan był już generałem i prezydentem Polski. Villa Wanda była tylko fragmentem jego przeszłości. Mieściło się tam wtedy WKU, czyli Wojskowa Komenda Uzupełnień. Polska wychodziła z systemu komunistycznego, a Piotrków miał pierwsze po przemianach władze samorządowe. Przed Zamkiem Królewskim na Wojciecha Jaruzelskiego czekali nie tylko przedstawiciele władz. Manifestację zorganizowała KPN, Konfederacja Polski Niepodległej. Jej uczestnicy domagali się odejścia Jaruzelskiego ze stanowiska prezydenta. Według wspomnień Michała Rżanka, Wojciech Jaruzelski miał wtedy stwierdzić, że w demokracji ludzie mają prawo wyrażać swoje poglądy. Ale podczas wizyty doszło jeszcze do jednego, nieplanowanego spotkania.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Filip Zieliński przedstawia historię Piotrkowa jako miasta wojewódzkiego, odwiedzanego przez ważne osoby polityczne.
Jaruzelski przyjeżdża do Piotrkowa w 1990 roku, po 9 latach od stanu wojennego.
Jaruzelski odwiedza pracowników huty szkłarznej Hortensja, spotykając się z Michałem Rżankiem.
Jaruzelski odwiedza cmentarz wojenny i obiaduje w restauracji Mozaika z Michałem Rżankiem.
Jaruzelski pełnił funkcję wojskowego komendanta miasta w 1946 roku, a Villa Wanda była jego kwatery.
Jaruzelski opisuje swoje działania w regionie i jego powrót do Piotrkowa jako prezydent.
Jaruzelski spotyka się z mieszkaninką, która opowiada o swojej sytuacji, a KPN domaga się odejścia Jaruzelskiego ze stanowiska prezydenta.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.