Jan Dziemdziora - Radny Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego
Podwyżka podatku od nieruchomości, dopłata do systemu gospodarki odpadami i burzliwa sesja Rady Miasta. Jan Dziemdziora, radny Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego, komentuje zachowanie części radnych, powstanie klubu Piotrkowska Prawica oraz sprawę mandatu Przemysława Winiarskiego. W rozmowie także o możliwej zmianie stawki za odpady i problemach z hulajnogami na ulicach Piotrkowa.
O tym się mówi Marcin Cacotka. Witam Państwa i mojego gościa jest nim Piotrkowski Radny Jan Dziemdziora. Witam Pana serdecznie. Szacunek również niespotykanych dla Pana redaktora. Za to, że tak troszeczkę z łapanki tutaj jestem, muszę Panu powiedzieć, bo Beata Hołubowicz-Stachaczyk miała prowadzić tę rozmowę, ale po prostu w wyniku splotu niekorzystnych wydarzeń tak się stało, że ja jestem. Zboleję to. Szacunek również niespotykanych dla radiosłuchaczy. No i pozdrawiam jak zwykle hejterów. A ma Pan hejterów? Ło. Co ło? No cieszę się, że pamiętają o mnie. Zastanawialiśmy się poza anteną, do jakiego klubu pan należy, klubu radnych w Piotrkowskiej Radzie Miasta.
No myślę, że budżet z czego tworzymy? Z podatków, tak jasne, ale zawsze to źle brzmi. Poda się taką informację, radni zagłosowali za jakąś tam podwyżką, prawda? Tym bardziej, że pół godziny temu, trzy godziny temu podaliście informację w korespondencji korespondenta Radomska, że tamtejszy prezydent wystąpił z wnioskiem o podwyższenie Stawę od podatków o 27%. To zaskoczyło mnie. Ale tam jest inna sytuacja w Radzie Miasta, zupełnie inna. Tam prezydent rzadko kiedy ma większość, a w Piotrkowie jest inaczej. Ta większość jest stabilna, ta większość prezydencka, bo pan do niej należy, prawda? To znaczy jestem w tej grupie wspierającej prezydenta i chcę panu powiedzieć, że te fochy i mienienie się obrońcami mieszkańców i kierowanie
Inwektyw w kierunku prezydenta i niektórych radnych. Dla mnie to jest próba i coraz bardziej się przekonuje do tego, że to jest to próba pacyfikacji grupy wspierającej prezydenta. Boi się Pan, że zostanie spacyfikowany, ale w jaki sposób miałoby dojść do tej pacyfikacji? Panie Radny, trzeba to też wyraźnie powiedzieć. Kto strzelał te fochy i na czym polegały inwektywy? Znaczy, jakie to były inwektywy? To znaczy, no, pokazywanie osoby, że jest Ułomna umysłowo i takie różne rzeczy. Zresztą pan redaktor pozwoli, że poproszę, albo zachęcę mieszkańców do tego, że jak się ukaże na stronie miasta nagranie z tej sesji, to jest warto to obejrzeć.
Radni zdecydowali też, że miasto dopłaci do systemu gospodarki odpadami. Dziś ta opłata wynosi 35 złotych od osoby za miesiąc. Pewnie pan wie. Czy to się da utrzymać? Tę kwotę, tę wysokość? Przy tym projekcie uchwały też rozgorzała dyskusja. Między innymi wyjaśniała nam i informowała Pani Prezydent Pabich Gaj. Poinformowała między innymi, że wiele miast ościennych tutaj dokłada do kosztów gospodarowania odpadami z własnego budżetu, między innymi
Padają takie propozycje, żeby utworzyć własną spółkę lub rozszerzyć zakres działania innej spółki. No i między innymi podała Tomaszo Mazowiecki, który ma własną spółkę i tam to z budżetu, już nie pamiętam kwoty, kilka milionów miasto dołożyło. No dobrze, to jak będzie u nas? Do końca roku... To wiemy, do końca roku będzie ta sama stawka, a później? Dołożymy, no to są pewne szacunki, 4-5 milionów, a przetarg na przyszłe lata nastąpi pod koniec, rozstrzygnięcie przetargu pod koniec października. No ale należy się spodziewać, że ta stawka raczej wzrośnie. No za jasnowidza to robił jeden z radnych, że będzie czwórka i bez zarada kończą.
O ile sobie przypominam, to kiedyś radny, ówczesny radny Marian Błaszczyński, chyba przewodniczący też Rady Miasta, stracił mandat radnego. Pamięta pan tego wtedy w Radzie Miasta? Świadek, że nie przypomina. Nie przypomina sobie świadek. No dobrze, a w takim razie może jeszcze coś z ostatniej sesji. Doszło do ukonstytuowania, no nie wiem, do powołania nowego klubu radnych. Piotrkowska Prawica i w skład tego klubu wchodzą Sergiusz Stachaczyk, Zbigniew Paradowski, no i Piotr Gajda, który zakomunikował powstanie tego klubu. Czy to coś zmienia w ogóle w sytuacji politycznej w Radzie Miasta? Wychodzi na to, że Prawo i Sprawiedliwość się przynajmniej w mieście Piotrkowie rozjeżdża trochę.
No tak, lewicowe jest pana pole widzenia, z tego co ja pamiętam. Troszkę się wyleczyłem. Daleki pan jest od prawicy, prawda? Podchodzę, należę do partii zdrowomyślących ludzi. Tą partię ja założyłem. A płaci pan od składki? Jest to jednoosobowa partia, ja jestem prezesem, ale naboru nie będę prowadził. Myśli pan, że nie byłoby chętnych? Nie wykluczone, żeby się znaleźli. Także w Radzie Miasta? To dlaczego się nie znaleźli? Proszę? To dlaczego się nie znaleźli, skoro mogliby się znaleźć, a jednak się nie znaleźli w Radzie Miasta? To znaczy, mówię, że naboru nie prowadzi. A, naboru pan nie prowadzi.
Miałem taką sytuację nawet wczoraj na ulicy Karolinowskiej. Moje przednie koło, jak już było na wysokości przedniej drzwi kierowcy, to mnie wtedy zauważył. Kierowcy też narzekają na rowerzystów, ale myślę, że jedni i drudzy mają za uszami. Dziękuję bardzo. Jan Dziemdziora, radny Piotrkowskiej Rady Miasta, był dziś naszym gościem. Dziękuję raz jeszcze. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam radiosłuchaczy i pana redaktora. Ja również pana pozdrawiam. Dziękuję.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marcin Cacotka witae Jana Dziemdziorę, radnego Piotrkowskiej Rady Miasta, i przedstawia go jako gościa programu.
Jan Dziemdziora opisuje klub radnych, a także opisuje fochy i inwektywy podczas sesji Rady Miasta.
Jan Dziemdziora opisuje proces podwyżki podatku od nieruchomości, a także dyskusje i fochy podczas sesji Rady Miasta.
Jan Dziemdziora opisuje dyskusję na temat opakowań i propozycje dotyczące systemu gospodarki odpadami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.