Problem jednak nie zniknął, a przeniósł się do internetu i nieformalnego obrotu. Z czasem zmieniło się też podejście prawa. Nowe przepisy objęły dopalacze odpowiedzialnością karną, zrównując je w wielu przypadkach z narkotykami. Równolegle ruszyły kampanie społeczne ostrzegające młodych ludzi przed skutkami ich używania. Uwaga! Dorośli będą mówić młodzieżowo, ale heheszków nie ma. True story. Narkotyki dopalacze zabijają. Do tej pory zarejestrowano kilka tysięcy zgłoszonych zatruć dopami. To więcej niż jest polskich youtuberów. Jak to zwykle bywa, ktoś musiał zostać obwiniony za problem dopalaczy. Postacią, która stała się symbolem biznesu w Polsce, był Dawid B., nazwany przez media królem dopalaczy. Stał za jedną z największych sieci sprzedaży tych substancji, wykorzystując lukę w przepisach.
Produkty formalnie nie były narkotykami, bo ich skład był stale modyfikowany. W praktyce oznaczało to handel środkami o nieznanym działaniu i dużym ryzyku dla zdrowia. Jego działalność stała się jednym z najgłośniejszych przypadków walki państwa z tym zjawiskiem. kontroli, zamykania sklepów i zaostrzania prawa. Jednocześnie pokazała, że za produktami kolekcjonerskimi stały zorganizowane struktury i duże pieniądze, a sam problem nie zniknął, tylko zmienił formę i przeniósł się do nowych kanałów sprzedaży. Co ciekawe, od 2014 roku, kiedy postawiono królowi dopalaczy pierwsze zarzuty po prawomocne wyroki z 2019 roku, to do dziś Dawid B. nie odsiedział nawet jednego dnia i wciąż jest poszukiwany listem kończym.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.