Mentionsy Mentionsy
STREFA FM - Podcasty
STREFA FM - Podcasty

Dlaczego tak dużym sentymentem nieco starsi mieszkańcy Piotrkowa darzą Edwarda Gierka?

02.12.2025 ·23 min 52 s

Dzień dobry, witamy we wtorek 2 grudnia w Światowym Dniu Walki z Uciskiem. Mam nadzieję, że nie czujesz się uciskany na przykład przeze mnie? Na razie nie, ale zobaczymy jak będzie przez te najbliższe trzy godziny. Dziś także Dzień Placków. Przy okazji pozdrawiamy serdecznie naszego radiowego placka Krzysztofa. Wszystkiego dobrego Krzysiu. Pozdrawiamy. Z jakiego powodu? Z powodu twojego nieoficjalnego święta. Chociaż może świętuje. Także nie wiem. Sprawdzimy. Ale tak przede wszystkim wypadałoby się przywitać. Marcin Cecotka. I Robert Gala. Witamy w Maglu. No i co? Od czego zaczniemy? Może zaczniemy nasze kalendarium. Od roku 1853 wtedy przedsiębiorca, przemysłowiec, pionier przemysłu naftowego Jan Zech otrzymał patent na destylację ropy naftowej, rok 1853.

Czy ktoś pamięta te czasy? Dzień dobry! Dzień dobry, słuchamy. Drodzy Państwo, ja miałem wtedy 12 lat, ale i panowie, jak ktoś coś chciał, teraz ludzie coś chcą, to się mówiło, chcesz cukierka, to idź do Gierka, Gierek ma to ci da, prawda? I pozdrawiam jeszcze, dobrze? Tak, prosimy bardzo. Pozdrowienia, bo są funkcjonariusze policji i są funkcjonariusze policji. Drogówka jest najlepsza. Dzięki za wczoraj, funkcjonariusze Drogówki. Pozdrawiamy Drogówkę. Czy rzeczywiście było tak, że jak ktoś chciał cukierka, to szedł do Gierka i Gierek rozdawał te cukierki? Jak to wyglądało? Było takie powiedzenie. Funkcjonowało, ale ile było w tym prawdy? No właśnie, ile było w tym prawdy. Ktoś miał ochotę na cuksa, no to jechał do Warszawy, czy tam, gdzie Edward Gierek mieszkał, do Sosnowca.

Bywał też w Piotrkowie. Bywał w Piotrkowie i Edward Gierek miał taką torbę i rozdawał. Tak to wyglądało. Słuchamy pana, witamy serdecznie. Można różnie podchodzić do epoki pana Gierka. Jedni oczywiście będą chwalić, drudzy będą ganić. Natomiast jedna rzecz się wydarzyła naprawdę duża, natomiast nie wybija się ona jakoś tak w ondałach historycznych, ponieważ Gierek powiedział coś takiego, że... możemy sobie dużo rzeczy kupić i wyprodukować sami, jak na przykład jakieś tam marchewki mówić, czy tam ziemniaczki, to a propos rolników. Natomiast mówi, że on stawia na technikę i rozwój. I tutaj widział już on jako ten przewodniczący Rady Państwa możliwość w technice, która później można powiedzieć napływa do nas w Chin.

z cytrusami, propaganda sukcesu, chyba dworzec centralny w Warszawie, licencja Fiata 126P Polski Maluch, dzisiaj chyba bardziej z nostalgią, jeszcze z większym takim chyba sarkazmem wspominamy ten czas, a może za 50 lat podobnie dzisiejsi cytrus. Na przykład dwudziestolatkowie będą wspominać obecne czasy, no bo niestety badania wskazują, że ludzie mają tendencję do lepiej pamiętania pozytywnych doświadczeń niż negatywnych, no co to prowadzi do takiej selektywnej rekonstrukcji przeszłości. No ja lubię te czasy wspominać, przyznam się szczerze. A Państwo, no właśnie o to pytamy, naszych słuchaczy. Czy podobnie jak nasz korespondent z sentymentem wspominamy te dobre czasy dla wielu, choć no tak pierwsza połowa lat 70-tych, w 76 roku już były pierwsze oznaki, że coś tutaj zaczyna się psuć.

do WPR faktycznie żywy. No dziękujemy bardzo. Dziękujemy. A propos właśnie zadłużenia, no to te długi epoki Gierka spłacaliśmy jeszcze po 89. O, grubo po 89. Ostatecznie ostatnią ratę zapłaciliśmy pod koniec października 2012. No i tam te wszystkie długi zostały już spłacone. Wcześniej częściowo były one umorzone. Pan Jan, dzień dobry panu. Dzień dobry. Panowie, no dzisiaj rozmawiamy na temat Gierka. Epoki Gierka, jak wspominamy. Epoki Edwarda Gierka. A więc ja powiem tak. Były takie dwa hasła. Gierek miał hasło pomożecie, pomożemy. To na początku, tak. Tak. Później było takie jeszcze hasło ciekawe, że chcesz cukierka, idź do Gierka. Takie powiedzące. Takie powiedzące.

Ktoś przypominał. Ale co powiem? Powiem, Edward Gierek moim zdaniem dobrze gospodarzył. Wiadomo, że dług wtedy nam rósł. Teraz też długi rosną. A jeszcze bardziej. Jeszcze bardziej, właśnie. I do czego zmierzam? Chciałem tylko powiedzieć, że Gierek odbudował miasta i wsie. Na wsiach zniknęły strzechy kryte słomą. Wszystko było odbudowane elegancko. I jeszcze najważniejsza rzecz. Rolnicy na wsiach dostali pierwsze emerytury. To były wprowadzone za panowania Edwarda Gierka. Mój dziadek i moja babcia właśnie dostali pierwsze emerytury rolnicze. To były dość duże emerytury, nie takie jak teraz, tam rolnicy dostają... Nie wiem, 1600-1700 zł na miesiąc. Wtedy emerytura była bardzo duża. No i ci ludzie nie płacili w ogóle żadnych składek, tylko jak to się mówi, z buta dostali gotowe pieniądze.

To było wprowadzenie właśnie, kruz powstał i było wprowadzenie emerytur na wsiach dla rolników. Także ja uważam, że czasy Edwarda Gierka były bardzo dobre. Żeby takie czasy nam się powtórzyły, to by było bardzo dobrze. Dziękujemy bardzo za tę opinię. No i stąd rolnicy tak miło wspominają tamten okres. Tak, no i to jest chyba w zasadzie jedyny okres, kiedy rolnicy w Polsce nie strajkowali. Tak jak już ustaliliśmy, dzisiejsi 50-60-latkowie, no i osoby starsze dobrze wspominają lata 70-te. A z nami teraz historyk dr Daniel Warzocha, kustosz działu historycznego Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim. Dzień dobry. Dzień dobry. Pan dr Daniel Warzocha jest także autorem książki, która opowiada o czasach rządów Edwarda Gielga w Polsce, skupiając się właśnie na Piotrkowie Trybunalskim.

Później już tego nie prowadzono, więc wiadomo, że różnice są widoczne. Wiele tych elementów tamtych czasów jest widocznych do chwili obecnej, jak chociażby kładka nad torami. W tej książce się w końcu doczekał w roku 1979, a to nie był nowy pomysł. Przecież już apelowano, żeby coś budować nad torami. w 1920 roku. Także już wcześniej. Potem temat ucichł. Potem wrócą do tego w roku 1948 i znowu potem ucichł temat. A przez środek miasta prowadziły tory. W końcu w 1979 Piotrków się tego doczekał. Trudno sobie w tej chwili wyobrazić, żeby przejścia nad trami nie było. Dziękujemy bardzo, dr Daniel Warzocha, historyk, autor książki o Piotrkowie w PRL-u, obecnie kustosz działu historycznego w Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim, był u nas w Maglu.

Był taki temat poruszony. Poruszył jeden z naszych słuchaczy. Pomnieliśmy o tym. Tak, tak. Tym niemniej każda nasza decyzja związana z rozwojem, z jakimś nowotworstwem musiała być konsultowana właśnie z Moskwą i najczęściej na... Jakieś posunięcia do przodu nie było zwyczajnie zgody. No weźmy chociaż pod uwagę naszą motoryzację, jak wyglądała choćby pijaczka Syrena. To był samochód zrobiony, proszę pana, z drewna, tak? Bo nie mieliśmy zgody na wykorzystanie materiałów, które... Tak, ale Syrena była produkowana już wcześniej, zanim Edward Gierek doszedł do władzy. Tak, tak, tak, ale no, mówię tutaj to, podaję to jako przykład. Natomiast to się przekładało na wiele późniejszych decyzji, choćby modernizację zakładów. wprowadzanie nowych produktów. Także moim zdaniem w tamtych czasach byli ludzie, którzy robili tyle, ile mogli robić, natomiast te ograniczenia, które właśnie wynikały z tego, gdzie byliśmy, nasze położenie geograficzne i usły polityczne niestety blokowały nam ręce.

No to nie ulega wątpliwości, byliśmy w strefie wpływów Związku Radzieckiego. No cały właśnie blok wschodni. I tutaj właśnie warto dodać to, że nie tylko Polska, ale wszystkie państwa bloku wschodniego przede wszystkim utrzymywały zbrojeniówkę w Moskwie. Dziękujemy panu bardzo. Dzień dobry panowie redaktorowie, dziękuję za głos. Szczęść Boże i ratuj się kto może. Z tej strony Grzegorz, niestety nie brał na Grzegorz Adamus. No ja chciałbym porównać tą epokę pana Gierka, te czasy pana Gierka do współczesnych. No wtedy stawiano na przemysł, stawiano na rolnictwo, na gospodarkę ogólnie. Dzisiaj mamy takie kwiatki jak kibel Trzaskowskiego za 700 tysięcy, lustro za 83, plac zabaw dla psieci. za pół miliona złotych.

No to dzisiaj dostajemy od władzy, więc nie ma co tu porównywać. To nie były takie złe czasy, jak ludzie mówią. Dziękujemy bardzo, panie Grzegorzu. To był pan Grzegorz, ale nie Braun. Nie. Nie Braun, tak. No dziękujemy za te wspomnienia. Wspomnienia i taką analizę. I analizę, tak, ale my też chcielibyśmy wspomnieć rzeczy, którą myślę wielu z nas pamięta. Otóż mieliśmy w Piotrkowie rondo imienia Edwarda Gierka. Tak, było takie rondo. Dzisiejsze Sulejowskie. Tak, przez... Niedługo, ale... Przez 4 lata mniej więcej. Chyba tak i potem niestety z tego zrezygnowaliśmy. Dlaczego niestety? No niestety właśnie. Dlaczego? Dlaczego? Komu to nie odpowiadało? A, ja wiem komu nie odpowiadało. Ówczesnej władzy. To było 10 lat, całe lata 70. z Edwardem Gierkiem. Tak, z perspektywy czasu to można inaczej na to spojrzeć.

Nad wszystkim czuwał Maciej Szczepański, to w latach 70-tych, od 72-go do 80-tego przewodniczący Komitetu do Spraw Radia i Telewizji. Znany także jako krwawy Maciej. W środowisku, w środowisku dziennikarskim. Nie to, że on kogoś zamordował, nie, nie, nie. Nie, nic z tych rzeczy, ale proszę posłuchać jak po latach mówił o tamtej propagandzie. Ma pan rację, że ciemne strony ówczesnego życia nie gościły zbyt często na naszej antenie. Tak robi się propagandę wszędzie. Tak się robiło, tak się robi, tak się będzie robiło. Jeżeli pan dokładnie... przyjrzy się programom telewizji obecnie, to tam pod pozorami jakichś sensacyjnych skandali i tak dalej, i tak dalej, kryje się zrozumienie, że

Wszystko to, co można zrobić, to my dla Was robimy. Telewizja jest po to, żeby, w ogóle organy propagandowe są po to, żeby pomagały albo zdobyć władzę, albo się utrzymać przy władzy. No i święta prawda, tak się robiło, tak się robi i tak robić się będzie po prostu, umówmy się. I to się nie zmieni, tak jak powiedział nieżyjący już od 10 lat Maciej Szczepański. Bardzo Państwu dziękujemy za dzisiejsze wspomnienia, spotykamy się jutro o 7.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.