A to, co robi Koalicja Obywatelska i szerzej Koalicja, 15 października i minister Żurek to jest przede wszystkim nastawienie polskiego ustroju na te praworządne tory, bo to oznacza dla Polaków, dla polskich firm, dla konsumentów pieniądze. Gdyby nie proces przywracania i naprawy praworządności w Polsce nie byłoby strumienia pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy oraz innych funduszy. Przypomnę, że architekt tej degrengolady prawnej w Polsce, Zbigniew Ziobro, ukrywa się u Urbana, który to blokuje 2 miliardy złotych wypłaty dla polskiej rekompensaty za pomoc Zbigniewowi. To wiemy, to wiemy, że się ukrywa, ale co udało nam się zrobić przez te dwa lata, kiedy już rządzi koalicja Indy? Przede wszystkim odblokowanie środków europejskich.
Ale co zmieniło się, jeśli chodzi o nasze prawo? No bo tutaj większych zmian niektórzy odnoszą wrażenie, i to chyba słuszne, że mamy jeszcze większe zamieszanie. Cały czas mamy spór o neo i paleo sędziów. Ja powiem to, co zrobiliśmy, to co osiągnął najpierw minister Bodnar, a potem minister Żurek. Bez udziału, a wręcz w kontrze do prezydenta, który jest hamulcowy, który jest blokujący, który dąży do tego, żeby ostatecznie zaorać wymiar sprawiedliwości w Polsce, bo tylko zaoranie wymiaru sprawiedliwości daje PiS-owcom bezkarność. To są zmiany proceduralne i organizacyjne sądów. Było o tym głośno. To dokonał minister Żurek. Została w pewnym sensie wyeliminowana taka działalność rekrecyjna wymiarze sprawiedliwości.
Ale skoro się nie uchyla, to dlaczego jest w Budapeszcie, a nie w Warszawie? Może, i może, panie redaktorze, dojść do tego, że można zastosować tak zwaną pomoc prawną, można na etapie, czy przez konsulat, czy z ambasady dokonać tego przesłuchania, można znaleźć wyjaśnienia. Natomiast tutaj pan minister Żurek prowadzi sprawę ku temu, aby po prostu robić festiwal medialny związany ze Zbigniewem Ziobro i tak trzeba na to spojrzeć. A wróćmy do tematu głównego, bo dziś o praworządności. Cały czas te postępowania sądowe z roku na rok się wydłużają. To przede wszystkim interesuje Polaków. No właśnie, dlaczego tak? Mamy spór, są neosędziowie, paleosędziowie, uznawani, nieuznawani. Co by zakończyło ten spór polityczny wokół praworządności? Może jak proponują niektórzy reset konstytucyjny?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.