Likwidację Piotrkowskiego Roweru Miejskiego zapowiedział w ubiegłym tygodniu na naszej antenie prezydent Piotrkowa Juliusz Wiernicki. Powodem takiej decyzji jest nieopłacalność, która wynika z bardzo małego zainteresowania mieszkańców rowerami miejskimi. O tym m.in. na portalu epiotrkow.pl, czy rzeczywiście to zainteresowanie mieszkańców Tym rowerem miejskim jest tak małe. Dlaczego jest mniejsze niż jeszcze kilka lat temu, kiedy uruchamiano Piotrkowski Rower Miejski? Proszę się przyznać, kiedy ostatnio korzystaliśmy z tych rowerów, które mamy do dyspozycji? Czy ta zapowiadana likwidacja Piotrkowskiego Roweru Miejskiego to jest dobry pomysł, czy może jednak warto pozostawić te miejskie rowery?
Skoro nie przynoszą zysków, to nad czym się zastanawiać, komentuje tę decyzję na naszym profilu facebookowym pan Jacek. Z kolei pan Kamil napisał, to nie tylko pomysł Piotrkowski. Inne miasta również rezygnują z tego systemu z uwagi na wysokie koszty. Podsumowując, to wydaje się być racjonalną decyzją. Z panem prezydentem teraz się łączymy. Dzień dobry. Dzień dobry panu i dzień dobry państwu. Przypomnijmy, skąd ta decyzja? Dlaczego chcemy podjąć taką decyzję? Sytuacja wygląda w ten sposób, że ostatnia umowa została podpisana z firmą Nexybike, która obsługiwała cały ten program rowerów miejskich, bo to nie jest przecież program i to nie jest całkowita własność miasta, tylko to jest firma podwykonawcza.
Czyli te ewentualnie zaoszczędzone pieniądze przeznaczymy na przykład na budowę kolejnych fragmentów ścieżek rowerowych, tak? Tak jest, dokładnie tak. Dziękujemy bardzo za te wyjaśnienia. Juliusz Wiernicki, prezydent Piotrkowa był z nami. Bardzo Państwu dziękuję i życzę miłego dnia. Również życzymy miłego dnia, czyli tak jak usłyszeliśmy ponownie, najprawdopodobniej zrezygnujemy z tego roweru miejskiego. W zamian te zaoszczędzone środki mamy przeznaczyć na na rozwój na przykład ścieżek rowerowych. Dziś w magazynie Magiel głównie o zapowiadanej likwidacji, rezygnacji z Piotrkowskiego Roweru Miejskiego. Dzień dobry.
Dzień dobry, witam wszystkich. Nawiązując do tego wywiadu z Panem Prezydentem, Chciałbym podpowiedzieć taki szczegół. Obserwując oznakowanie ulic w Gdyni, która jest doskonale przygotowana dla rowerzystów, proponowałbym, żeby na Piotrkowskich ulicach po prawej stronie jezdni, tam gdzie nie ma ścieżki rowerowej, namalować symbole rowerowe. Symbole po prawej stronie, biały kolor na czarnym tle na jezdni. I wtedy zwiększy się, polepszy się ta komunikacja pomiędzy rowerzystą a kierowcą. Kierowca będzie uważał na ten odcinek jezdni, na tą część, która jest przeznaczona dla rowerzysty, a rowerzysta będzie wiedział, jak ma jechać, że ten odcinek, ta część jezdni jest przeznaczona dla niego.
Władze Piotrkowa, o tym dziś mówimy, chcą zrezygnować z Piotrkowskiego Roweru Miejskiego, a władze Łodzi zamierzają zrezygnować, czy na razie takich pomysłów nie ma? Myślę, że takiego pomysłu nie ma i nie było. i raczej w najbliższym czasie chyba byłoby to nawet nierealne. Natomiast jest jeszcze jeden problem, który warto by było rozwiązać. Myślę, że to pomogłoby tak w Łodzi, jak i w Piotrkowie Trybunalskim. Mianowicie jest to problem związany z rowerem wojewódzkim, ponieważ aplikacje i sposób korzystania z roweru miejskiego Są to zupełnie dwie różne aplikacje, do roweru miejskiego i do roweru wojewódzkiego, które istnieje w całym województwie. Założenie i pomysł roweru wojewódzkiego też był taki, żeby mieszkańcy poszczególnych miejscowości mogli dojeżdżać do otworców kolejowych, przesiadać się na przykład na pociąg, później w kolejnym mieście przesiadać się na rower miejski.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magiel przedstawia swoje osoby i wspomina o wydarzeniach z dawnych czasów.
Prezydent Juliusz Wiernicki wyjaśnia powody likwidacji Piotrkowskiego Roweru Miejskiego.
Prezydent przedstawia statystyki dotyczące zainteresowania rowerami miejskimi i podaje propozycje rozwiązań.
Magiel i jego gość sugerują rozwiązania, takie jak namalowanie symboli rowerowych na ulicach.
Jarosław Kosmatka opisuje sukcesy i problemy z rowerem publicznym w Łodzi oraz porównuje sytuację z Piotrkowem Trybunalskim.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.