To też zależy od specyfiki branży, specyfiki spółki, specyfiki w stosunku kosztów zatrudnienia do kosztów całościowych. Także to jest bardzo delikatny temat. Nie może tego załatwić jakąś taką po prostu ustawą, że okej, czysty, bawmy się w tygodniowy tydzień pracy, bo to po prostu jest nierealne. To jest tak, by powiedzieć na przykład, że nasze teraz, nie wiem, mieszkania, domy będą powstawały o 20% czasu dłużej, bo to wycinamy sobie jeden dzień, prawda? Nasze koszty wzrastają 20%. Ktoś tą dziurę musi zasypać. A teraz pani Diejak, która z tym pomysłem wychodzi i szuka firmy na swój program pilotażowy, ona nie mówi, że z naszych podatków lub długu publicznego będzie przeznaczone 50 milionów złotych, żeby zasypać tę propozycję jej wyborczą, czy ten wydech natury.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.