#61 Tytus Olszewski lepszy od kadrowiczów na AMPach, Shiffrin znowu tłucze w Are
No siema sportowe świry! W dzisiejszym odcinku pytam (wyjątkowo sam - Antek) Tytusa jak mu się podobało na Ampach oraz co tam w trawie po Are piszczy. Gadamy sobie o pieknych przejazdach Mikaeli i Federici w Szwecji oraz typujemy Miss Shiffrin 2.0. na następne lata, przy okazji zastanawiając się, kiedy w końcu starsze panie dadzą się wykazać młodszym koleżankom oraz jak długo te młodsze koleżanki będą musiały jeździć, żeby dorównać poziomem wyjadaczkom. Co do kulek to nie ma co gadać - raczej wszystko rozdane, do Szwajcarii pewnie pojedzie 8 kulek, ale nie dzielimy skóry na niedźwiedziu, jeszcze coś tam może się wydarzyć. Oprócz tego Tytus podpisał pakt z diabłem i teraz w każdej rozmowie będzie mówił o tym jaki snowboard jest super, także i tym razem musicie wysłuchać drobnej reklamy tego sportu, ale nie martwcie się - snowboardzistom idzie w tym sezonie najlepiej z naszych zimowych reprezentantów - no może poza łyżwiarzami.
Tytus Olszewski opowiada o swoim doświadczeniu podczas Akademickich Mistrzostw Polski, podkreślając równość warunków i zaskakujące rezultaty.
Tytus Olszewski opisuje warunki na trasie i wyniki zawodników, podkreślając profesjonalizm i równość w rozgrywce.
Tytus Olszewski wspomina o zasady przestrzeganej przez zawodników podczas zawodów i trudnościach z przeklinać na trasie.
Tytus Olszewski podsumowuje wyniki zawodów i opowiada o dominacji Mai Hyl, podkreślając jej potencjał.
Tytus Olszewski opowiada o zawodach slalomu w Salmiaku, podkreślając trudności i rezultaty.
Tytus Olszewski porusza temat rywalizacji w Pucharze Świata, podkreślając doświadczenie i sukcesy młodych zawodniczek.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
No siema sportowe świry!
W dzisiejszym odcinku pytam (wyjątkowo sam - Antek) Tytusa jak mu się podobało na Ampach oraz co tam w trawie po Are piszczy.
Gadamy sobie o pieknych przejazdach Mikaeli i Federici w Szwecji oraz typujemy Miss Shiffrin 2.0. na następne lata, przy okazji zastanawiając się, kiedy w końcu starsze panie dadzą się wykazać młodszym koleżankom oraz jak długo te młodsze koleżanki będą musiały jeździć, żeby dorównać poziomem wyjadaczkom.
Co do kulek to nie ma co gadać - raczej wszystko rozdane, do Szwajcarii pewnie pojedzie 8 kulek, ale nie dzielimy skóry na niedźwiedziu, jeszcze coś tam może się wydarzyć.
Oprócz tego Tytus podpisał pakt z diabłem i teraz w każdej rozmowie będzie mówił o tym jaki snowboard jest super, także i tym razem musicie wysłuchać drobnej reklamy tego sportu, ale nie martwcie się - snowboardzistom idzie w tym sezonie najlepiej z naszych zimowych reprezentantów - no może poza łyżwiarzami.