Mentionsy Mentionsy
Stalkant FM
Stalkant FM

#30 Profesor Kolarstwa w Stalkancie!

13.04.2022 ·1 godz 30 min · 7 rozdziałów

Gościem lyżarskiego radyjka był prowadzący podcast "Pod Nominał Cast", Piotr Klin.

36:48 · Komentarze i dygresje 3

W sprintach jest dobry w podjazdach, a jak Polak uda mu się pojechać na jeden wyścig i akurat będzie gudzki, a on jest sprinterem, to nikogo to nie będzie obchodziło, że w jakimś tam, nie wiem... Nikt go nie będzie obserwował przez ileś... Tak, bo nikogo nie obchodzą tam, jeżeli patrzymy na Europę, no nikogo nie będą obchodziły wyścigi w Dobczycach czy gdzieś tam w... W Grodziądzu, czy gdzie to tam jest, jakieś Puchary Polski, bo to jest po prostu, no to równie dobrze mogliby patrzeć, nawet bardziej pewnie patrzą na zawody w Rwandzie, bo tam jest większa grupa pewnie zawodników, którzy chcą się przebić, ale nie ma po prostu tak jakby systemu, gdzie Polacy, albo CCC było najbliżej tego, tak, i z tego też trochę wyszło tych zawodników, tak jak Aniołkowski, że miało development i miało world tourową drużynę. Nie ma po prostu szansy, żeby się pokazać,

Ewakuacja, tak. Dokładnie. Myślę, że to samo można powiedzieć o narciarstwie, gdzie mamy zawodników, gdzie ta droga trwa, ale zmienia się koncepcja i zawodnik ma 22 lata, czyli całą karierę przed sobą, niezłe wyniki, już zaczyna osiągać, ale nagle się okazuje, że seniorzy nam są niepotrzebni, teraz bierzemy juniorów. Praca powinna trwać 5, 8, 10 lat. W trzecim roku nagle jest pozbawiany możliwości kontynuowania. Nie ma takiej czystej ścieżki. Największy smutek to jest ten brak tego CCC, bo mimo że CCC nie było jakąś tam mocą. CCC też miał ten development team i to też było fajne. To głównie było to, że można było właśnie pojechać.

I pewnie on też, wiesz, no może tutaj się dobra mina do złej gry, no bo jeździł w KHR, był w CCC, także jego ambicje są wyższe niż ta taka bajka sprzedawana medialnie, więc może my jesteśmy trochę negatywnie do tego nastawieni, bo dla mnie 25 razy większym osiągnięciem jest to, że Maciejuk i Gradek są z powrotem w Proturze, niż to, że Mazowsze Serce Polski na początek sezonu ogoliło Mastersów na Majorce, a potem pojechało na King Chakra Makra Cup, Tour of Thailand. Może nie chodzi tu o zawodników, zawodnicy są trochę złapani w środku tego ognia, ale to mniej więcej przemawia przez nas na podcaście, bo może wiemy trochę za dużo i rozumiemy trochę Kolarstwo.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.