Mentionsy Mentionsy
Stalkant FM
Stalkant FM

S06E11 Val d'Isere i zjazd da się lubić!

16.12.2025 ·39 min 48 s

Z opóźnieniem spowodowanym problemami technicznymi pędzimy z rozmową podsumowującą weekend! Uwaga, mówimy same szokujące rzeczy! Zjazd nam się nawet podobał! Gigant w Val d'Isere dostarczył więcej frajdy niż slalom! A w dodatku słuchając tego odcinka dowiecie się jaki serek Almette jest najlepszy! Zapraszamy!Jeżeli podobają ci się nasze treści możesz nas wesprzeć dowolną kwotą w serwisie buycoffee.to pod adresem buycoffee.to/stalkantfm

Takich nark mi udźwignął pewnie nawet. A nie mam w ogóle takiego samochodu, który mógłby mnie przewieźć. W ogóle to jest ciekawe. Całe dwa rzędy muszą być wyjęte w takim razie. Albo największa grubna jakaś. Albo tak jak kiedyś nasi koledzy, Mieszczak z Burym. Trzeba wywalić po prostu przednią szybę w moduchu, założyć kask i gogle. I jedziemy! I jedziemy, nie? Tak? To dobrze mówiłeś, że to były Jacek i Bura. No tak. Tak, tak, jakaś jakaś taka, dokładnie, ale aczkolwiek wiesz co, jeszcze żart, w Polsce mimo wszystko dziwne rzeczy czasem, które są nieracjonalne, są próbowane i to nie jest wina często zawodnika. To nie wiem, w Warszawie na przykład próbują zrobić napastnika z Milety Rajowicza i jak wychodzi, to tak średnio.

Odwołam się do mądrości naszego rozmówcy. Ja po prostu w takich sytuacjach nie oglądam tych meczów. Ja czekam na ten fragment dekady, w którym Legia Warszawa... I Mileta trafi, i Mileta trafi. Odtwarzasz cały czas te kółeczka Vaddisa, tak? Mamy taką tradycję z kolegami, że raz w roku musimy sobie przerobić ten maraton. Miro Radowicz Skills, Skills and Goals, tak? Jak Miro Radović wkręca Marcelo, no to były piękne czasy, te wszystkie bramki Nemanja Nikolicza, Aleksander Prijović, no to była paka. Dobrze, możemy wejść do Val d'Isere już?

Myślisz, że on psychoterapię ma codziennie? Ja bym tego nie wytrzymał. Szacun, szacun za to, że to cały czas tak. Wyobraź sobie, że jesteś taksówkarzem i codziennie rozwalasz auto. To jest coś w tym stylu. Gość co jedzie na kurs to wali w mur. Niesamowite. Także, dlatego trzymam kciuki. No, co tu można powiedzieć? Podobnie trochę nie smakrzyłem przez to, że ta trasa się tak degradowała. Ona się jeszcze tak degradowała w dziwny sposób. Tak degraduje, to się Legia Warszawa w tym sezonie. To prawda. Dokładnie, psuje się trasa. Szczególnie te pierwsze tyszki, gdzie tak telepało tymi zawodnikami.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.