Mentionsy Mentionsy
Stalkant FM
Stalkant FM

S06E01: Rozgrzewka przed sezonem ft. Michał Okniański

20.10.2025 ·1 godz 4 min

Halo halo, ahoj ahoj!Długo nas nie było ale wracamy do żywych - zaczynamy 6 sezon nagrywania podcastu Stalkant FM.W tym odcinku rozmawiamy o minionych, tragicznych wydarzeniach na narciarskich stokach oraz zastanawiamy się co i czy cokolwiek da się z tym w najbliższym czasie zrobić.Oprócz tego dywagujemy kto wygra kulkę i dlaczego pewnie znowu będzie to Shiffrin i Odermatt, rozpaczamy nad brakiem naszych ulubionych narciarzy, przepraszamy Lindsey Vonn i zastanawiamy się co z kebabem o drugiej w nocy ma wspólnego Marcel Hirscher.Standardowo więcej nie na temat niż na temat, także zapraszamy do słuchania.Jeżeli podobają ci się nasze treści możesz nas wesprzeć dowolną kwotą w serwisie buycoffee.to pod adresem buycoffee.to/stalkantfm

Tak, tak, tak. No gdyby oderbat nie jeździł, albo wymyślmy sobie fantastyczny scenariusz hipotetyczny. Przypakował za mocno i w tym roku jest słaby w gigancie. No to by się zrobiło naprawdę ciekawie, bo wtedy taki właśnie klasyczny poziom na techników i szybkościowców by wrócił. No i myślę, że oglądalibyśmy fajną walkę pomiędzy Mayardem i Christopher Sennem reprezentujących właśnie szybkościowców, a Von Allmanem na przykład. To mogło być ciekawe. No dobrze, a babeczki, panowie? No to jest trochę ciekawiej, nie? Też by się tak wydaje. Trochę ciekawiej, ale wydaje mi się, że mamy Schifring, to nie jest kontuzjowana. Names mentioned

Jennifera Germanę również będzie wracała. Ale ja chciałem a propos, może niekoniecznie tych powrotów, ale mnie jeden emocjonuje bardzo, jedna osoba emocjonuje i tą osobą jest Lindsey Vonn oczywiście z perspektywy sportowej. Tutaj Macio, do ciebie chciałem się zwrócić z racji tego, że gwieździsty sztandar to jest po prostu twoja ulubiona flaga. Przeprosiłeś się już z Lindsay i już uznałeś, klęknąłeś przed królową? Tak, ja muszę klęknąć i chyba naprawdę wykupić wszystkie kwiaty w stanie... Skąd jest Lindsay? Nie wiem, kurczę, no ale wszystkie róże wysłać jej w ramach przeprosin, absolutnie nie podejrzewałem, że coś takiego się wydarzy.

A teraz jeszcze jest zasilona poprzez Swindala, który chyba dołączył do jej sztabu. Ciekawy jestem, jak to wygląda. Wiesz, w ogóle to jest fajna historia, tak sobie myślę, że sobie wzięła swindala, sobie jeszcze trenuje śmiga. Tak się zastanawiam, czy to faktycznie jest tryg, czy po prostu się znają jeszcze z jeżdżenia. Ej ziomek, chodź pojeździmy sobie jeszcze troszkę. Ja myślę, że tutaj Red Bull i Head miał wiele do gadania, nie? Jakby Swindal dalej został gdzieś tam w bliskiej kooperacji z Headem, nie obrazili się w żaden sposób. Jeżeli Lindsey Vonn podejmuje takie kroki, jak współpraca z tak znakomitym alpejczykiem, szczególnie w konkurencjach szybkich,

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.