S05E02: Agnieszka Wójcicka
W kolejnej rozmowie podcastu narciarskiego Stalkant FM zaglądamy raz jeszcze do narciarskiej szkoły APEX2100. Okazja ku temu wybitna, bowiem do grona kadry trenerskiej dołączyła w tym roku Agnieszka Wójcicka - trenerka przygotowania motorycznego, trenerka narciarska, była trenerka w Warszawskim Klubie Narciarskim, SMS-u Zakopane, czy też ostatnio - Kadry Polski Kobiet. Podczas rozmowy pytamy Agnieszki o różnice między trenowaniem w Polsce oraz zagranicą, podejściu do sportu w wykonaniu uczniów szkoły APEX 2100, współpracy z zawodnikami Pucharu Świata, czego uczyć a czego nie uczyć, oraz zgłębiamy tajniki trenerskiego fachu w wykonaniu jednych z najlepszych trenerów w narciarstwie alpejskim. Oprócz tego, jak zawsze gdy rozmawiamy o polskim narciarstwie, zastanawiamy się co zrobić, aby narciarstwo w Polsce przestawić na bardziej optymalną linię, jakie trzy rzeczy powiedziałaby Agnieszka w rozmowie z Adamem Małyszem, oraz jaki wpływ na jazdę młodzieży mają rodzice. Zapraszamy do słuchania!
Witamy w Stalkant FM, Twoim podcastowym źródle wiedzy o narciarstwie alpejskim. Razem z najlepszymi gośćmi alpejskiego cyrku analizujemy nie tylko sport, ale także jego przyszłość w Polsce i za granicą. Przygotujcie się na trudne pytania i fascynujące rozmowy. Prowadzą dla Was Antoni Zalewski i Maciej Żabski. W dzisiejszym odcinku... W dzisiejszym odcinku przenosimy się do Francji po raz kolejny i po raz kolejny do APEX2100, czyli Szkoły Narciarskiej APEX2100.
No i dzisiaj mamy naprawdę fenomenalnego gościa. Bardzo się cieszymy, że będziemy mogli porozmawiać z Agnieszką Wójcicką prosto z SASFE. Cześć Agnieszka. Cześć, witam wszystkich serdecznie. Dziękuję za zaproszenie chłopaki. Tak, my się bardzo cieszymy, że możemy Cię tu gościć oczywiście na początek. Podobno słuchają nas ludzie, którzy nie są aż tak zorientowani w świecie narciarskim. Pokrótce jakbyś powiedziała nam, co teraz robisz, czym się zajmujesz, bo my oczywiście to wiemy, ale... Aktualnie jestem trenerką narciarstwa i przygotowania motorycznego w międzynarodowej szkole we Francji, APEX.
Zawodniczki FIS. Natomiast mam również przyjemność uczestniczyć w szkoleniach zawodniczek Pucharu Świata i Pucharu Europy w trybie przygotowawczym. Teraz jesteśmy wszyscy razem na zgrupowaniu w Szwajcarii. I tak, chciałam się rozwijać, więc trzeba uciekać z Polski chyba. Jak to w ogóle doszło do tego, że Ty się w tym APEX-ie znalazłaś, oprócz tego, że oczywiście wysłałaś CV? Nie było tak do końca, że wysłałam... O, w Sybii musiałam wysłać, ale to już było... To oni zadzwonili. Nie, nie, nie. Dwa lata temu właściwie Polski Związek Narciarski wysłał mnie na szkolenia FIS, które odbyło się właśnie w TIN, w APEX-ie i na szczęście Natalia Pruska
Nasza również polska trenerka pracująca od wielu lat w APEX-ie była tam, zaczęłyśmy rozmawiać, trochę zasugerowała, ale ja wtedy jeszcze nie myślałam, mówię, a chyba nie chcę mieszkać we Francji, teen jest małe, nie ma za bardzo co robić, nie zdecydowałam się. Później wyszło jak wyszło, że zostałam trenerką naszych dziewczyn, no i jakoś ten sezon chyba się udał, poprzedni z nimi. Robota chyba została zrobiona i przez to, że praktycznie cały czas byliśmy za granicą pod koniec sezonu, głównie we Włoszech, poznałam trenera Andrewa Keatinga z APEX. Trenowaliśmy trochę razem w podcy.
Szczerze powiem, mogę to powiedzieć, nie mieliśmy tyczek, nie mieliśmy sprzętu, mieliśmy wiele problemów logistycznych i po prostu on pomógł, jeden z wielu, którzy nam pomagali wtedy. No i spędziliśmy kilka treningów razem, widzieliśmy się na kilku startach we Włoszech i pod koniec kwietnia bodajże były jakieś rozmowy z PZN-em, natomiast nie dostałam żadnej klarownej informacji, już nie będę wchodziła w szczegóły. I napisałam do Andrew, czy być może APEX nie szuka jakichś trenerów FIS do kobiet. I powiedział, że no pewnie. Widział mnie jak pracuję, widział jak dziewczyny jeżdżą. Jak to wygląda?
I tak połączył mnie z Saszą Relikiem. Zaczęliśmy rozmawiać. Na początku nie wiadomo było, ile będzie dziewczyn w PG Woman. To jest trochę inna kategoria w APEX. Dziewczyny nie uczestniczą, nie chodzą do szkoły. Są to głównie studentki, które albo chcą wrócić do kadry narodowej danego kraju, albo chcą się dostać, albo mają możliwości trenowania poza swoimi kadrami. Te rozmowy zaczęły się końcem kwietnia. W połowie maja Sasza do mnie zadzwonił. Miałam wywiad, prawdziwy wywiad i powiedział, że za dwa tygodnie mam się zjawić we Francji.
Czyli APEX2100 to jak widać też jest fantastyczna organizacja charytatywno-pomocowa, która kraje poszkodowane wspieratyczkami. Fantastycznie, bardzo miło z ich strony. Jeden procent podatku może przeznaczymy na nich. Dobrze, opowiedz jeszcze więcej o APEX. To jest szkoła, jak sama mówiłaś, w Tignes, we Francji. To jest oczywiście prywatna szkoła, do której każdy może pojechać. Jakie tam są grupy? Czy każde dziecko może tam się dostać? Jak to wygląda? Grupy wyglądają tak, no jest to szkoła w środku małego miasteczka w górach, 2100, nie bez powodu.
Tak, tak, tak, oczywiście. Już telefony były, ale niestety internet był. A co opowiedziałaś? Powiedziałaś o tym, że jesteś trenerką przygotowania motorycznego, tak? I trenerką również... Ja sobie sprawdziłem nawet SCAC, S-C-A-C, N-S-C-A, tak? Tak się nazywają trenerki. No właśnie, bo też przypomnijmy, że ty jesteś tutaj wykształconą bardzo osobą. No właśnie, żebyś też powiedziała i się pochwaliła tutaj troszkę, że to nie jest tak, że rozstawiłem trzy giganty na enrolu i zaraz mnie wezmą do APEXa, tylko no właśnie, twoje kształcenie jako trenerki to też był proces.
Oczywiście mam nad sobą jedną dziewczynę, która już 3 lata pracuje w APEX, jako trenerka od przygotowania siłowego. W Akademii też są trenerzy tylko odpowiedzialni za trening przygotowania siłowego. Więc tak jakby z nią współpracuję. Na wyjazdach jej nie ma, więc poniekąd ja jestem za to odpowiedzialna. Za cztery dziewczyny, z którymi będę jeździła cały sezon. Od grudnia się będziemy dość mocno rozdzielać. Będę odpowiedzialna w stu procentach tak jakby i za trening na nartach, za organizację i za trening siłowy. Czyli kompleksowo od A do Z praktycznie dbasz o ich trening, a oprócz tego macie do dyspozycji jeszcze, no zakładam, że na pewno macie kadrę typu serwisant, fizjoterapeutka.
O nie, tutaj jest super temat do poruszenia. Wszystkie dziewczyny tutaj potrafią serwisować sobie narty same. Wspaniale. Czy to triony, czy to snowglide, czy to ręcznie. Po prostu wszystkie wiedzą, co mają robić. Oczywiście są dwie dziewczyny z nami. Jest to Kiara Derks, którą pewnie znacie, i Kendall Roof, Amerykanka. One wynajęły sobie prywatnego servicemana. Jest z nami cały czas i czasami po prostu sprawdza te narty i gdzieś tam daje im tipy, ale raczej nie ma takiej potrzeby. A odnowa biologiczna? Czy ktoś, fizjoterapeuta jakiś z wami jest? Tak, mamy fizjoterapeutów. Miała być z nami jedna czeszka Jana, natomiast Jennifera, która też jest w APEX, oczywiście jedna i druga wolały ze sobą współpracować, więc nie mamy fizjoterapeuty na każdym wyjeździe.
No właśnie i w tym sezonie dokładnie, jak przeczytacie nasz artykuł z toniem MTN-ie, to na nim tam stawiamy. Czyli wychodzi na to, że To nie jest tak, że w APEX-ie zawodniczka przychodzi i ktoś jej ściąga kurtkę i ją zanosi na start, a ona ma tylko zjechać, tylko to jest w zasadzie nauka odpowiedzialności też w dużej mierze tutaj. No właśnie, to jest dobre pytanie. I za swoje ciało, także wydaje mi się, że to jest zupełnie inne mentalne podejście. Tak, tak. Nikt tutaj nie gwiazdoży. Jak poznałam Jenniferę, oglądałam mecz w telewizji w czerwcu i dosiadła się do mnie. Nie wiedziałam, kim jest i pytała się, czy może ze mną pooglądać. Mówię, nie ma problemu, no dużo dzieci jest w szkole.
To jest różnica niebywała. Czyli ogólnie tam jest taki vibe takiej kuźni talentów trochę, nie? Trochę tak, aż powiem, że czasami za bardzo oczywiście. Są zawodniczki, które mają ostatni rok, żeby zdobyć punkty Pucharu Europy albo Znaleźć się w Pucharze Świata, zapunktować i czasami chcą aż za mocno. No właśnie, czy w związku z tym jest dostępny w APEX może jakiś psycholog, który pomaga ewentualnie? Bo wydaje mi się, że to są takie tematy związane z mentalem, które też jakoś trzeba układać. Czy powiedzmy, że APEX Z góry narzuca taki mental zawodnikom tak właśnie jak opisałeś, że wszyscy bardzo chcą, wiedzą co mają robić i w sumie chyba są świadomi tego, że ten trening jest dużym przywilejem, że mogą to robić.
Nie, wiedzą co mają robić. Jak chcą mieć dwa dni wolnego, to mówią, że jadą na imprezę, potrzebują. Tak jakby to działa w dwie strony. My doskonale wiemy, że one są tu, bo wiedzą dlaczego są, a nie, że ktoś im za to płaci albo mają to za darmo, więc mogą sobie robić co im się podoba. Nie, nie, nie. No właśnie, jak został osiągnięty ten stan? Bo to brzmi jak... Czy w jakimś stopniu po prostu selekcja w APEX-ie też sprawdza ten stan mentalny zawodniczek i zawodników? Nie, wydaje mi się, wiecie co? Odkąd tu jestem, pracowałam z kilkoma trenerami z Pucharu Świata i z byłymi trenerami kadr narodowych, znanych narciarzy.
Dalej robią to samo, dalej wyciągają pieniądze od rodziców, dalej im wmawiają, że Stasiu będzie mistrzem. Tak, że Stasiu będzie mistrzem. Dalej robią za nich narty, dalej spędzają z nimi dwugodzinne wideoanalizy. Oni muszą cały dzień coś robić za te dzieci albo dla tych dzieci, żeby rodzice wiedzieli za co płacą. Połowa z tych rzeczy jest po prostu bez sensu. Te dzieci nie mają z tego korzyści. Tak samo jest ze stawianiem slalomów czy gigantów. Do tej pory Mieliśmy 50 dni na nartach z tą grupą, w niektórych uczestniczył Sasza. Zresztą przyznam szczerze, jak przyszłam do APEXu w czerwcu, w drugim tygodniu Sasza zabrał mnie ze sobą na stok, sam na sam, jeździłam z AJem.
Pracowałam z nimi łącznie 5 tygodni, żeby Sasza upewnił się, że jesteśmy po tej samej stronie. I ok, jeśli jakieś nazewnictwa, na przykład outside ski, pressure jest na przykład używane też, że można establish the platform, tak? To tak jakby znaczy to to samo. To, że nazewnictwo jest inne, ale on się upewnia, że każdy trener pracujący w APEX-ie... Mówi tym samym językiem. Tak, w sensie nawet jak używa innego nazewnictwa, to chodzi o to samo. Więc to nie jest tak, że ja przyszłam z Polski, zrobiłam jakiś tam wynik z dziewczynami i już mogę pracować tutaj z dziewczynami, które za miesiąc startują lewi.
Musisz cały czas się uczyć, łapać kontakty, dzwonić, dopytywać się, Tutaj też zauważyłam, nie ma głupich pytań. W Polsce jakbym zadała pytanie, a czy stawiamy w wertykalu 6 metrów czy 8, to w ogóle bym została wyrzucona ze stoku. A tu jest ok, możesz postawić 6, możesz 8, możesz 7, zmieni to to, a spróbujmy teraz 6, a później 8 i zobaczymy jak będą jeździć. I tak to tutaj działa. Daję oczywiście głupi przykład wyssany z palca, ale tak to wygląda. Narciarstwo! Chciałem się zapytać jeszcze o jedną rzecz. Powiedz mi w APEX, jaką rolę pełnią rodzice? Tak jak mówiłam, my jesteśmy troszeczkę poza systemem tak jakby całej akademii.
Natomiast też jest tak, że nie zawsze tam, gdzie drożej, tym lepiej za granicą, bo mieliśmy przypadki zawodników, którzy szli do różnych szkód, Nie ma złotego środka. No właśnie, z drugiej strony większe prawdopodobieństwo jest takie, że raczej się nie będzie zawodowym narciarzem światowej skławy niż się będzie, więc też mnie to zastanawia, w jaki sposób APEX też kształci zawodników jako ludzi. Oprócz tego, z tego co czytałem, jest normalna szkoła dla młodych grup, a potem też starsi ewentualnie mają jakieś opcje. Wiesz, mnie zawsze przeraża to i nie dziwię się, że polscy zawodnicy często, nie wiem, rezygnują w wieku 21 lat, no bo tak jak wspominałem, raczej prawdopodobieństwo, że będzie świetnym narciarzem jest mniejsze niż będzie, a człowiekiem w społeczeństwie będzie do końca życia, także jakoś, jakoś musi funkcjonować, prawda?
Czy odbudujesz te wszystkie mosty, które spaliłaś tą rozmową? Nie, nie, nie. Po prostu zacznę. Ja nie mam z tym problemu. Wiem, co się może wydarzyć po naszej rozmowie. Natomiast tak jak zawsze potrafiłam się trochę od tego odciąć, teraz odciąłam się całkowicie, to wydaje mi się, że nawet jeśli bym wróciła do Polski i robiła po prostu swoje, to też bym była odcięta. Bo to, że wrócę do Polski, to nie znaczy i będę chciała coś zmienić. To nie znaczy, że będę startować wszystkie zawody Pucharu Polski, tak? Właśnie nie, nie, nie. Będę chciała zrobić wszystko, żeby pokazać, że możemy mieć narciarzy. Czy jest możliwe stworzenie takiego instytutu, jakim jest właśnie szkoła APEX? Stworzenie takiego czegoś w Polsce, twoim zdaniem? Przy naszych obecnych warunkach, jakie mamy.
Nie mamy tras w sumie za dobrych, za bardzo. Musimy się posiłkować, musimy jeździć za granicę. No nie wiem, jest Szczyrk. To jest chyba Jaworzyno. Myślę, że trasy nie są największym problemem. W dalszym ciągu uważam, że to nie jest nasz największy problem. Powiem szczerze, że tak jakby nie śledzę, kto jest gdzie trenerem w Polsce i nie wiem, kto jest teraz w SMS-ie. Tak jak ja byłam w SMS-ie dwa lata, no to nie wiem, na ile to może się zmienić na lepsze, nie sądzę. Czy taki APEX mógłby powstać? No musiałby być inwestor i musieliby być trenerzy z zagranicy. Albo trenerzy w Polsce przeszkoleni, którzy by powiedzieli, ok, chcę się rozwijać, chcę się dostosować, chcę coś zmienić.
Tak jakby na temat innych trenerów w SMS-ie, czy gdziekolwiek są, czy są byłymi zawodnikami, dobrymi, to nie zawsze też działa. Trener od przygotowania Mirek Babiarz zawsze mówił, że im lepszy zawodnik, tym gorszy trener. Że ci zawodnicy, którzy wcale nie osiągali dużych sukcesów, są lepszymi trenerami. Być może wynika to z takiego chęci nadrobienia swojej niewypalonej kariery. Nie wiem, natomiast szanse są zawsze. Być może kiedyś będziemy zainteresowani, ile kosztuje wysłanie dziecka do APEX-u. Wiesz może? To jest kwestia grup wiekowych i indywidualna też, tak, tak, tak.
Odciąć się od tego całego owczego pędu stawiania i startów i posiadania 10 par nart w wieku 14 lat i tak jakby robienia 30 przejazdów dziennie, tak? I to by się opłaciło na pewno, tak? No to taki klub będzie dostawał jakieś gratyfikacje finansowe. Jakoś trzeba byłoby to sprawdzać, ale trzeba, wydaje mi się, że Oczywiście pieniądze zawsze będą największą motywacją, więc jeśli byłoby coś takiego, to myślę, że powoli mogłoby się to zacząć zmieniać. Kogo mamy obserwować? Kto będzie najjaśniejszą gwiazdą? Ja widziałem, że w APEXie jeździ ktoś taki jak Flavio Vitale. Taki jest młody gość. Widziałem, że niezłe punkty robi, a dość młody jest.
Jest taki, no. Mamy też u nas Alex Kordowa, reprezentująca Kazachstan, 2006 rocznik, będzie startować Lewi. Mamy Storm Klomhaus, to nas też przyjechała, drugi tydzień z nami trenuje, to na pewno kojarzycie, dziewczyna Rivera. Super dziewczyna. Zita Toth, Węgierka, Kiara Derks, też startuje Levi i Liane Bondary. Reszta dziewczyn będzie latać na Noramy z Kanady i Stanów, a ja będę miała tak jakby młode roczniki w NJR i FIS.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Antoni i Maciej przywitanie gościa Agnieszki Wójcickiej, która jest trenerką w APEX2100 w Francji.
Agnieszka opowiada o swoim dołączeniu do APEX2100, w tym o rozmowach z trenerem Andrewem Keatingiem i treningach z dziewczynami.
Agnieszka opisuje strukturę grup w APEX2100, w tym o treningach i codziennych rutynach.
Agnieszka opowiada o swojej roli jako trenerki w APEX2100, w tym o treningach siłowych i treningach motorycznych.
Rozmowa o roli trenerki w APEX2100, porównaniu do treningów w Polsce i propozycji zmian w systemie narciarskim.
Agnieszka porusza temat porównania treningów w APEX2100 z treningami w Polsce, w tym o nowych technikach i podejściach.
Agnieszka Wójcicka podaje trzy propozycje, które mogłyby naprawić polskie narciarstwo: zmniejszenie ilości startów, weryfikacja kompetencji trenerów i dodanie kasy do klubów.
Rozmowa o obserwowanych talentach w APEX2100 i typach na zelden.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W kolejnej rozmowie podcastu narciarskiego Stalkant FM zaglądamy raz jeszcze do narciarskiej szkoły APEX2100.
Okazja ku temu wybitna, bowiem do grona kadry trenerskiej dołączyła w tym roku Agnieszka Wójcicka - trenerka przygotowania motorycznego, trenerka narciarska, była trenerka w Warszawskim Klubie Narciarskim, SMS-u Zakopane, czy też ostatnio - Kadry Polski Kobiet.
Podczas rozmowy pytamy Agnieszki o różnice między trenowaniem w Polsce oraz zagranicą, podejściu do sportu w wykonaniu uczniów szkoły APEX 2100, współpracy z zawodnikami Pucharu Świata, czego uczyć a czego nie uczyć, oraz zgłębiamy tajniki trenerskiego fachu w wykonaniu jednych z najlepszych trenerów w narciarstwie alpejskim.
Oprócz tego, jak zawsze gdy rozmawiamy o polskim narciarstwie, zastanawiamy się co zrobić, aby narciarstwo w Polsce przestawić na bardziej optymalną linię, jakie trzy rzeczy powiedziałaby Agnieszka w rozmowie z Adamem Małyszem, oraz jaki wpływ na jazdę młodzieży mają rodzice.
Zapraszamy do słuchania!