I on ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi celem budowania ciała Chrystusowego.
To jest ta misja Chrystusa i to jest to powołanie, które daje każdemu.
Ale czy mamy świadomość, że mimo tej różnorodności albo w tej różnorodności dalej jesteśmy jednym ciałem Chrystusa i ta moja misja, moje powołanie, moje zadanie buduje to ciało Chrystusa, czyli buduje tutaj Kościół.
Nie zaglądajmy, nie zazdrośmy innym, że coś mają, ale spróbujmy odkryć swoje powołanie, czyli to zadanie, które przeznaczył mi Chrystus.
Mateusz siedzi w komorze celnej, przechodzi Chrystus, mówi do niego pójdź za mną, a on wstał i poszedł.
I ten brak przychodzi i uzupełnia Chrystus.
Zostawił to, bo wybiera Chrystusa, czyli wybiera bogactwo.
Ważne jest dzisiaj też to zdanie, które mówi Chrystus, no bo inni widząc szczęście Mateusza, widząc jego może decyzję, dziwiąc się tej decyzji, dlaczego to wszystko zostawił, jak to się stało, że to porzucił, ale są z Nim, patrzą na Niego, obserwują zarówno Mateusza, jak i samego Jezusa.
Ale są ci, którzy patrzą na to złym okiem, dlatego Chrystus odpowiada im.
I przychodzi najwspanialszy lekarz i ciała i duszy, czyli Jezus Chrystus.
Nie wszystkim się to podoba, ale Chrystus się tym nie przejmuje.
Dlatego Chrystus mówi,
Nie potrzebują lekarza zdrowie, ale ci, którzy się źle mają i ci, którzy mają się źle, są tymi, którzy potrzebują Kościoła, potrzebują Chrystusa i potrzebują sakramentów.
Chrystus ich uzdrawia i potem w tym kościele oni są już inni.
Święty Jan Chryzostom, kiedy wyjaśnia to słowo, kiedy Chrystus mówi, że mamy być solą świata, mówi, że sól ma również właściwości konserwujące, ale zachowuje to, co jest zdrowe.
Najpierw tą odnowę czyni Chrystus, czyli On przyszedł na ten świat, aby wszystko odnowić, aby przemienić.
To, co było zepsute przez grzech, staje się w Chrystusie odnowione i ożywione.
Dlatego popatrzmy trochę szerzej na Kościół, nie tylko jako miejsce, do którego przychodzą ci, którzy już dobrze i pobożnie żyją, ale jako miejsce, które jest tym miejscem ku uzdrowieniu, że jest trochę tą przychodnią, gdzie mogę przyjść, mogę pokazać moją chorobę, gdzie zostanę uzdrowiony przez Chrystusa, a potem dzięki sakramentom, dzięki misji Kościoła będę podtrzymywał to nowe życie, tą łaskę, którą otrzymałem.
Jeśli już tutaj jesteśmy, jesteśmy uzdrowieni przez Chrystusa, bądźmy solą.
Solą dla tej ziemi i tego świata, tą solą, która i nas zachowa, zachowa nas w tej świętości, w tym nowym życiu, które dał nam Chrystus, ale jednocześnie będziemy pomagać tym innym.
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tomasz Łakomczyk OFMCap (Kraków)