Mentionsy Mentionsy
SHIR HADASH
SHIR HADASH

18.11.2025 Twarzą w twarz z Jezusem

17.11.2025 ·11 min 45 s

Jan Kania OFMCap (Katowice)

A pewien człowiek imieniem Zacheusz, który był zwierzchnikiem celników i był bardzo bogaty, chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, któż to jest, ale sam nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu.

Człowiek, który należy do Boga, syn Abrahama.

Dar Pana Boga pewnie wykorzystał to,

Trzeba być kimś, trzeba być bogatym, trzeba być kimś, kto będzie miał władzę nad innymi.

On zainwestował właśnie w to, żeby pełnić wolę Boga.

który ma tą swoją trudno powiedzieć przywarę, bo przywara jest czymś negatywnym, czymś, za co człowiek odpowiada, ale ma tą swoją jakąś cechę ostateczną od Pana Boga, bo nikt sobie z nas wzrostu nie wybiera i poszedł w odwrotnym kierunku, poszedł w to, żeby ten kompleks jakoś leczyć i to leczyć grzechem.

Ale, i to jest pewnie też przesłanie tej Ewangelii, że choćbyś nie wiem co zrobił, choćbyś był kimś, po ludzku rzecz biorąc, choćbyś się wybił, choćbyś był bogaty, bardzo bogaty, jak był Zacheusz, inni ci zazdrościli, to jednocześnie w sercu masz ciągle pustkę.

Został uleczony, zobaczył przed sobą twarz samego Boga.

I to jest też znamienne, że jak gdyby chce popatrzeć na Pana Boga i patrzy na Niego, ale patrzy na Niego z góry.

Ta cała jego frustracja, to nieakceptowanie swojego wyglądu, swojego wzrostu, swojego może i charakteru, swojego życia, stawia go wyżej od Pana Boga.

Myślę, że to jest dzisiaj jedna wielka frustracja świata, że właśnie tak patrzy na Pana Boga z góry.

Nie Bóg, który z góry patrzy na człowieka, tylko człowiek, który patrzy z góry na Pana Boga.

Ja mogę tym Panem Bogiem zarządzić, ja mogę tym Panem Bogiem sterować, ja mogę się od tego Pana Boga odwrócić.

Patrzeć na Pana Boga z góry, nie mieć tego widzenia, o które modli się psalmista, wznoszymy oczy ku górom, skąd nadejść ma dla mnie pomoc.

do Pana Boga.

To jest prawda, możemy właśnie patrzeć tak jak świat z góry na Pana Boga, kim On jest, ale ten upokorzony, umęczony, ukrzyżowany Syn Boży, to ma być wzór do naśladowania, to ma być moc tego świata?

A jednocześnie to jest jedyny ten, który jest odpowiedzią na ten cały żar, który mamy w sercu, na to pragnienie, które w nas jest, tęsknotę, bo wyszliśmy z ręki Pana Boga, jak powiedział św.

niż bogaty młodziennik, który przychodzi, nie chce dać niczego z siebie, wszystko jest moje i na końcu jest człowiekiem, który jest smutnym, który prowadzi życie, które jest kiepskie.

I decyzja, która stoi też przed nami, do kogo nam bliżej, do Zacheusza, czy do bogatego młodzieńca, na ile otworzę się, na ile przyjmę Chrystusa, jak kiedyś przyjęła, właśnie w Jerycho przyjęła Jozuego, Jezusa tamtych czasów, czyli wysłańców, którzy szli do Ziemi Świętej, przyjęła tych dwóch, Kaleba i...

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.