Problem czy fantazja- Daddy issues. SEX w moim mieście
Kim jest ojciec? Czy ojciec jest potrzebny? Jakie problemy generuje jego brak w wychowaniu? Postaramy się na te wszystkie pytania odpowiedzieć. Nie jesteśmy specjalistkami, ale nosimy w sobie dużo emocji i przemyśleń. Zapraszam do tej rozmowy, bo może znajdziesz w niej cząstkę siebie.
Pomógł Ci w tym, żebyś Ty się mogła wyluzować w tym wszystkim. A wiesz co zauważyłam? Popraw mnie, bo tak obserwuję siebie, swoich znajomych, Ciebie. Zazwyczaj dziewczyny, które żyją w taki sposób jak my, to są dziewczyny bez ojców. Myślę, że to jest bardzo trafny punkt. No tak, Twój ojciec nie był obecny w Twoim życiu. Przez jakiś czas. Potem rozumiem, że gdzieś tam... Zanikła ta nasza relacja. Mhm. Bo wiesz, gdybym była psychologiem, to pewnie od razu bym ciągnęła temat w kierunku daddy issue. Autentycznie, jak byłam na terapii, to pierwsze co, jak się dowiadują, że moje rodzice są rozwiedzeni? Daddy issue. Nawet nie rozmawiamy głębiej. Tak, to w ogóle, to jest od razu, wiesz, już masz stwierdzone, to na pewno jest to. Mhm. Logiczne już to jest gdzieś tak chyba, wiesz?
Boże, znam temat. I wiesz, jesteś taka obsrana przy każdej kółki i ty się boisz powiedzieć potem, co myślisz. No. Raz, że ja się zawsze bałam, mój tata też Bardzo dużo przekazywał w agresji słownej bardziej, no nie w agresji, żeby mnie nie bił, ale że w agresji słownej i u niego krzyk był zawsze przy kłótniach, nie dało się tak spokojnie rozmawiać i to mnie też tak chyba troszeczkę odpycha teraz u chłopaków, że jak widzę, że oni nie potrafią rozmawiać ze mną, tylko właśnie reagują też krzykiem, to ja sobie myślę, no nie, już znam tą relację, nie chcę takiej znowu. To co mówisz, to co mówimy, to jest dość smutne i na pewno, przeglądając TikToka, Instagrama, zauważyłaś, że te platformy masakrycznie romantyzują to daddy issue.
No a nie uważasz, że to się trochę tak stało jak W pewnym momencie, może to trochę minęło, jak z depresją też tak było, że po prostu była taka moda gdzieś na to. Bo ja uważam, że na przykład była coś takiego jak moda na depresję i że właśnie w tej chwili ten problem z tatuśkiem to jest dosłownie jeden do jednego to, co się kiedyś właśnie działo. Może tak być. No bo też, nie wiem, zabawy w łóżku, nie? O, daddy i tak dalej. Piosenki, wszelkie piosenki raperskie. No dokładnie. Oliwka Brazil, która, wiesz, rapuje właśnie. O, daddy. I ludzie się do tego bawią, jakby ludzie to uznają za rozrywkę. Czyli myślisz, że oni nie kmiją, że to jest coś złego, tylko seksownego? Myślę, że osoby, które jakby na przykład uczęszczają na terapię, albo które miały jakieś inne problemy i wyszło to, że jest taki problem, to jak my. Że wiemy, że to jest problem i to jakby mamy świadomość tego, ale jest dużo osób, które jakby myśli, że to jest śmieszne.
O, haha, nie mam ojca. To jest jakby naprawdę mem. To, że ktoś nie ma ojca, to jest po prostu mem. Zobacz ile masz takich, że wiesz, że idę po mleko. I ludzie się śmieją z tego, to są straszne rzeczy, ktoś zostaje bez ojca, jakby matki wiesz, same zarabiają na dzieci, a ludzie się z tego jawnie śmieją. Ale myślisz, że to jest aż tak? Ojciec. Z czym się kojarzy ojciec? Kurde, wypowiem ci, że mam chyba pustkę, jak teraz o tym myślę, w sensie... To niedobrze. Naprawdę? Z opieką, z siłą, powiedzmy, no tak już... Ja bym chciała właśnie, żeby mi się tak kojarzyły. Ale nie kojarzy się. Nie. Jakby... Ojciec to mi się chyba bardziej po prostu kojarzy jako osoba w rodzinie. Że po prostu jest taki... Wiesz, tak jak jesteś w pracy i masz osobę od tego, tego i tamtego, to że ojciec jest taką po prostu osobą... Czyli w łóżku ci się nie zdarzyło mówić do partnera daddy? Ja zostałam raz poproszona o to i mnie bardzo skrinczowało.
Nie, nie, nie. Na ciebie to nie działa w sposób... Nie, akurat teksty nie, ale na przykład w łóżku wolę, jak to facet przyjmuje inicjatywę i jest właśnie taki, wiesz... Dominujący. Tak, więc no to gdzieś stąd wychodzi, wydaje mi się. O tak. Że właśnie potem są te wszystkie takie fantazje, ale no do mówienia o Daddy to nie, ja się nie mogłam przekonać. To już... Znaczy, może jak ja bym sama z siebie, ale nie jak chłopak mnie o to poprosił. To już było dla mnie takie, nie wiem, to nie mogło mi tego przyjść. Czyli dla ciebie to jest moda, ale też może właśnie te dziewczyny wszystkie, dobrze im się kojarzy po prostu, daddy to słowo i dlatego to jest pociągające, z taką siłą, to znowu wracamy do dominacji. No właśnie tak, że wiesz nawet to jak jest Sugar Daddy i tak dalej, to też jest problemem, że jesteś to jakimś problemem, ale to też jest teraz takie bardziej, że wszyscy śmieją się, że dobra, jak mi się nie powiedzie w pracy, znajdę Sugar Daddy i będzie wszystko super u mnie w życiu, nie?
I to się właśnie z tym wszystkim też Łączek, bo to jest takie powiązanie i słowo, samo słowo DADDY to ci nie kojarzy z ojcem. Kojarzy z partnerem. Tak. Naprawdę. Ale dobrze, że o tym mówisz, bo chciałam się ciebie zapytać jak cienka jest granica między sponsoringiem a szukaniem tego ojca w partnerze. Bo może to być jakieś tam trochę niewidne, bo po prostu chcemy czuć się zaopiekowane. No ale sponsoring? SEX w moim mieście.
To się bierze z daddy issue czy nie? Czy po prostu... Wydaje mi się, że to jest po prostu jakby z słowem tylko powiązane. Znaczy na pewno ktoś ma też problem z tym, że ojciec odszedł i potem znalazł sobie właśnie Sugar Daddy, ale według mnie to gdzieś są chyba odległe tematy bardziej, tak że ten sponsoring no to gdzieś tam jest bliżej tej prostytucji już, nie? Na pewno. A właśnie ten taki problem z tatą, to jest jednak problem z tatą i jakby szukasz tej dominacji, chcesz, żeby facet bał o ciebie, no to gdzieś w tym też jest, że zapewnia ci, wiesz, dobrobyt. Mhm. Ale że sponsoring to już jest taki wyższy level tego i że to... no nie łączy mi się to po prostu jakoś do końca. Jasne. Powiedziałaś, że dla ciebie partner musi być taką rozumiemą oazą spokoju, musi nie krzyczeć właśnie, bo ciebie to zraża przez sytuację z twoim tatą, ale na łóżko to też przechodzi?
No nie. To jakby w łóżku właśnie zupełnie inaczej. W łóżku mam mniej takich ograniczeń, żeby facet czy tam krzyknie, czy klaps w tyłek, co jest kurde dla mnie zajebiste. No wiadomo. Ale czy to się bierze gdzieś tam z tego Daddy issues? No myślę, że tak. Bardzo się w tym wierzę. Ale chyba wiesz co, w seksie może dlatego, że po prostu jest już takie wiesz, wyrzucenie emocji tak naprawdę. No zwłaszcza jak pracujesz na pełnych obrotach cały czas, potrzebujesz tego. Więc jakby w seksie się chyba najwięcej też pozwala. Tak. I jakby o ile na przykład wiesz jakby podczas rozmowy jakby facet mi do mnie powiedział o ty szmato. Nie no to proszę. Ja bym powiedziała dobra wyjdź. Ale jakby mi to powiedział w łóżku to ja bym się pewnie podnieciła jeszcze bardziej.
To jest w ogóle niesamowite, bo widzisz, jest problem tego daddy issues z jednej strony i w codziennym życiu, ojejku, podniósł na mnie głos, tymczasem w łóżku podniesie głos, jest super. Tak, i powiesz przyjaciółce, ale z podekscytowaniem, nie? Tak. Jakbyś powiedziała taką samą historię, tylko żeby to się działo podczas rozmowy w kawiarni, to jaki inny byłby, wiesz... Wydźwięk tego i odbiór tego. Stanowczo tak. Tylko właśnie to może być szkodliwe. Ja pamiętam, jak byłam z tym pierwszym chłopakiem i on był starszy ode mnie 11 lat. Uważam, że to jest duża różnica wieku. Ja wstydziłam się tego trochę. Tej różnicy? Tak i wydaje mi się, że to może generować problemy dla młodej dziewczyny, młodego chłopaka. Nieważne, bo to może być i młody chłopak, który ma starszą kobietę.
Bo jest bardziej ułożona? Tak. Ja w ogóle ostatnio tak sobie zrozumiałam, gadając z moją przyjaciółką, żebym teraz jakby... Bo wiesz, to jest tak, że jak ci się układa w życiu zawodowym, to w prywatnym niekoniecznie, nie? To jest taka ruletka. I ja teraz jestem na etapie, że mi się poukładało w tej pracy faktycznie i gdzieś zaczęłam szukać tego w życiu prywatnym. I rozmawiając z moją przyjaciółką, właśnie tak wywnioskowałam sama jakby Z tego co mówiłam, jeżeli ja bym miała wejść teraz w taką relację poważną, nie mówię o takiej relacji dodatkowej dla zabawy, to ja bym chciała faceta, którym naprawdę będzie poukładany. I jakby to faktycznie to moje daddy issues teraz się gdzieś tam ujawnia znowu. Chociaż czy ja wiem, no każdy chce poukładanego partnera. No tak, tylko że ja myślę, że czasem chyba już za bardzo gdzieś tam te moje standardy aż na tyle wiesz, że chciałabym, żeby facet już myślał na przykład o zakupie mieszkania.
Wiadomo, każdy inaczej odbiera, ale myślę, że jest dużo takich podobnych rzeczy. To w sumie, daddy issue, koniec końców, jest sexy czy jednak lekki niesmak, czujesz? Wiesz co, chyba teraz stwierdzam, że to jest temat do przerobienia z terapeutą najlepiej. I sexy, kurde, no w łóżku fajne to jest, ale... Rozgraniczyć byś to chciała. Tak, tak, tak. Jakby, wiesz, poukładać sobie w życiu tak, żebyś miała rozdzielić to. Ale myślę, że mimo wszystko, że to nie jest zdrowe i że lepiej jakby przerobić ten temat i żyć spokojniej. To gdybyśmy miały się tak zastanowić, jaką radę dać takim dziewczynom, co przechodzą takie coś? Żeby się nie odbijało na... Kurde, wiesz co, ja bym ci mogła przeczytać SMS-a od mojej mamy, która po prostu w punktach trafiła z tym.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnica opowiada o swoim doświadczeniu jako menedżerka restauracji i jej relacjach osobistych.
Opowieść o pracy i jej wpływ na relacje osobiste, z podkreśleniem potrzeby opieki w domu.
Przemyślenia nad romantyzacją daddy issues w mediach społecznościowych i ich wpływem na dziewczyny.
Porównanie sponsoringu z szukaniem ojca w partnerach i ich wpływ na relacje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.