Mentionsy Mentionsy
SEO Fridays Podcast
SEO Fridays Podcast

#076: Parasite SEO - Artur Kuśmierek

18.09.2026 ·53 min 36 s · 6 rozdziałów

Parasite SEO - czyli cudzy autorytet, ale Twój ruch i zyski 🤑. W tym odcinku podcastu analizujemy zjawisko Parasite SEO od kuchni. Czy Parasite SEO to czysty spam? Niekoniecznie… Posłuchaj jak skalować widoczność przy pomocy domen z wysokim autorytetem, które nigdy nie należały do Ciebie. Zapraszam!Artur Kuśmierek 🌍 ⁠⁠https://www.linkedin.com/in/artur-kusmierek/—Rozdziały:00:00 - Zapowiedź Gościa03:35 - Czym tak naprawdę jest Parasite SEO?07:30 - Mechanizm i anatomia „pasożyta”26:46 - Strategia, egzekucja i koszty40:36 - Odpowiedź Google i polityka „Site Reputation Abuse”45:43 - Wnioski, etyka i przyszłość—Linki:🔗 Wpis Artura na LinkedIn - ⁠https://lnkd.in/p/dQAD93HT🔗 Aktualizacja zasad dotyczących reputacji witryny - ⁠https://developers.google.com/search/blog/2026/08/update-site-reputation-policy?hl=pl🔗 Defending Search users from “Parasite SEO” spam - https://blog.google/company-news/inside-google/company-announcements/defending-search-users-from-parasite-seo-spam/🔗 King of AEO is James Dooley – Official crowning of The King of Answer Engine Optimization - https://jespernissen.com/king-of-aeo-is-james-dooley-official-crowning-of-the-king-of-answer-engine-optimization/🔗 Wpis na LinkedIn o tym, jak Bussiness Insider Afryka robił Parasite SEO - https://lnkd.in/p/dXzqmkZ9🔗 Stronę Artura o której mówi w podcaście znajdziesz po wpisaniu w google “Casp tracker” (domena. eu)—Obserwuj #SEOFridays✔️ LinkedIn: ⁠⁠⁠https://www.linkedin.com/showcase/seofridays/⁠⁠☑️ Facebook: ⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/seofridays/⁠⁠⁠⁠🐦 X: ⁠⁠⁠⁠https://x.com/seo_fridays⁠⁠⁠⁠⏯ YouTube: ⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@seofridays⁠⁠⁠⁠🌍 Website: https://seofridays.comZapraszam!Dawid Medwediuk—✔️ LinkedIn: ⁠⁠⁠⁠https://www.linkedin.com/in/dawidmedwediuk/⁠⁠⁠⁠📧 E-mail: ⁠⁠⁠⁠[email protected]🌍 Website: ⁠⁠⁠⁠https://dawidmed.com

7:30 · Mechanizm i anatomia „pasożyta” 6

To jest po prostu no-brainer pod względem wyników SEO, bo po prostu ta sama treść, dokładnie ta sama treść, która zostanie opublikowana na podstronie domeny z wyższym utratetem, ma realne szanse wejść do topów. Zostanie szybko zaindeksowana, a ta sama treść opublikowana u Ciebie na blogu dosłownie nawet nie wejdzie do top 20. Ta technika pozwala po prostu na wykorzystanie autorytetu domen takich jak LinkedIn, Medium.com, Reddit i wiele innych do tego, żeby publikować własne treści, a co za tym idzie wpływać na wyniki wyszukiwania. Ok, no zwłaszcza teraz w dobie AI Searcha, gdzie w źródłach bardzo często cytowane są na przykład jakieś wpisy z Reddita, czy tam z LinkedIna, czy z YouTube'a, no to... Tak, tego nie widać na rynku polskim, ale na rynkach zagranicznych jest to bardzo widoczne.

Moim zdaniem można po prostu kierować się zasadą win-win, gdzie my publikujemy wartościową treść, mamy z tego przychody, bo na przykład zamieścimy tam linki afiliacyjne, a serwis, na którym my publikujemy, to ma przychody z tego, że my mu zapłacimy po prostu stawkę za opublikowanie tego artykułu. Więc tu jakby wszystkie strony mogą być zadowolone. Ok, a jeżeli mówimy o bezpłatnych, no to mamy wtedy Medium, LinkedIn, Reddit, Quora, GitHub, Substack. Czy korzystasz z tych wszystkich? Wiesz co, tutaj to w ogóle jest długa historia, bo powiedziałbym, każdy z tych serwisów to jest po prostu osobna kategoria. Z racji tego, że próg wejścia na każdą z tych platform jest trochę inny.

Inaczej będzie wyglądało założenie konta na medium.com, inaczej na reddicie, inaczej na githubie. Inaczej będzie wyglądało prowadzenie tego konta, inaczej będzie wyglądała kwestia publikowania chociażby linków, czy jakiś źródeł, czy grafik na przykład na reddicie. Ja się przejechałem bardzo mocno na reddicie w pierwszych miesiącach. W sensie tego, że wiedziałem, że Reddit jest mocną platformą i że warto tam publikować. Założyłem tam konto i już wcześniej wiedziałem, że Reddit ma te takie filtry antyspamowe wysoko ustawione. Więc spodziewałem się tego, że będę musiał rozgrzewać to konto. To znaczy po prostu logowałem się codziennie, coś tam klikałem, coś tam komentowałem.

Przez pierwszy miesiąc, zanim wrzuciłem jakikolwiek link, no i sobie po miesiącu pomyślałem, dobra, to teraz jest ten moment. No i umyśliłem link i zgadnij, co się stało. Dostałeś bana. Dokładnie, od razu. Po prostu z automatu, z automatu dostałem bana. Pytanie, gdzie ten link prowadził, bo to też jest... Wiesz co, nie był to jakiś spamowy, po prostu był, tak jak się zawsze staram robić, zgodny z kontekstem, to znaczy, że jeżeli ktoś wywołuje jakąś dyskusję na reddicie, no to czasem po prostu odpowiedzią na to pytanie jest jakiś link do jakiegoś źródła, tak? No i w ten sposób też skomentowałem, po prostu uznałem, że Ten komentarz, ta odpowiedź będzie jakościowa, będzie komuś się przyda. I tak też zrobiłem. Natomiast te filtry antyspamowe Reddita bardzo szybko zadziałały. Od razu mi zawiesili konto.

Zbanowali, po prostu już dalej nie mogę na nie zalogować. I tak się skończyła moja początkowa Kariera z Redditem. Natomiast drugie podejście miałem takie, że po prostu już kupiłem konto z historią, z ponad 6-letnią historią i to przeszło. I na tym koncie już mogę praktycznie publikować co chcę, jak chcę. A gdzie się znajduje takie oferty sprzedaży kont? Wiesz co, są specjalne platformy, na których można kupować te konta, ale tam te dobre konta bardzo szybko znikają, bo w ogóle się nie pojawiają. Że tak powiem, takie konto trzeba zdobyć z drugiej ręki. Ja to załatwiłem po prostu w taki sposób, że znałem osobę, która ma to konto, odkupiłem od niej to konto. Ok, czyli od znajomego jakiegoś. Tak, można tak powiedzieć.

Czyli na początku opublikował, załóżmy, artykuł sponsorowany, za tydzień napisał coś na ten temat na Substacku, za tydzień znowu coś na Redditcie i dopiero wtedy budował takie kolejne podstawy piramidy poprzez dodawanie dodatkowych informacji na Amazonie. Na przykład, nie wiem, mogłbyś stworzyć książkę na ten temat. Chodzi o to, żeby nie traktować takich technik jak publikowanie ofert na Amazonie jako jedyną technikę, która się sprawdzi. Ona może się sprawdzić do tego, żeby po prostu wzmacniać te poprzednie techniki i do tego, żeby budować taką długoterminową strategię, gdzie po prostu dążymy do takiego efektu synergii, gdzie

26:46 · Strategia, egzekucja i koszty 1

I zasadą konsensusu po prostu sztuczna inteligencja wyświetli tą informację, którą znajdzie w większej ilości źródeł. Ok, i teraz koszty, ekonomia. No wiesz, nibyże darmowe, ale jednak płacisz na przykład czasem albo researchem, bo musisz... Najwięcej czasem. Tak jak wspomniałeś, musisz konto założyć, dbać o nie i te linki... Zakładam, że zaczynasz po iluś tam miesiącach. W przypadku Reddita po miesiącu skończyło się banem, ale może powinieneś jeszcze trochę poczekać. Więc płacisz czasem i jednak jest to jakaś praca. To nie jest tak, że sobie wbijasz i dzisiaj dodajesz linka i zapominasz, tylko jednak najczęściej musisz założyć konto, wyprodukować ten content. Więc jakbyś mógł powiedzieć o tych kosztach.

40:36 · Odpowiedź Google i polityka „Site Reputation Abuse” 1

Co Google na to wszystko? Polityka, site reputation abuse. Jakbyś mógł coś o tym powiedzieć? Krucjata Googla, aktualizacje algorytmiczne, kary ręczne. Czy są jeszcze kary ręczne za takie działania? Nadużywanie reputacji witryny. To jest ciekawy temat, bo jeżeli chodzi o algorytmiczne kary, No to widzę, że z tymi dużymi serwisami Google sobie i z spamem na tych dużych serwisach typu właśnie GitHub, typu Medium.com, typu Reddit sobie totalnie nie radzi. Tam jedyne, kto jest w stanie zrobić jakiś porządek, to administratorzy tych serwisów. I oni to robią. Na przykład jakiś rok temu można było na Cloud AI publikować, share'ować własne materiały.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.