Zegar Zagłady bije coraz szybciej
Zegar, który służy do obrazowania tego, jak blisko globalnej katastrofy znajduje się ludzkość, wskazuje teraz 85 sekund do północy. To najbliższy punkt w historii od momentu, który teoretycznie oznacza całkowite unicestwienie świata.
Każda sekunda ma znaczenie, a czas nie ubłaga, nie ucieka. To brutalna prawda, ale taka jest nasza rzeczywistość. Biuletyn został założony w 1945 roku przez naukowców, wśród których byli Albert Einstein i Robert Oppenheimer. Ta wywodząca się z Chicago organizacja non-profit stworzyła zegar w 1947 roku po zrzuceniu bomb atomowych na Hiroshima i Nagasaki, aby przypominał o tym, jak blisko zniszczenia świata znajduje się ludzkość. Blisko 80 lat później przewodniczący Rady Nauki i Bezpieczeństwa Biuletynu Daniel Holtz ostrzega. Zegar wskazuje teraz o 4 sekundy bliżej północy niż rok temu, a nasza planeta zbliża się do zagłady w niebezpiecznym tempie.
Wzrosło ryzyko prób z bronią atomową, a obawy o jej rozprzestrzenianie nasiliły się. Naukowcy wskazują na kontynuację wojny Rosji w Ukrainie, amerykańskie i izraelskie bombardowania Iranu oraz starcia graniczne między Indiami a Pakistanem jako przykłady niedawnych konfliktów, które toczą się w cieniu broni nuklearnej. Daniel Holtz zaznacza, że ryzyko eskalacji jest szczególnie wysokie, ponieważ jedyny istniejący pakt o zbrojeniach jądrowych między Rosją a USA wkrótce wygaśnie. Ostatni traktat regulujący arsenały nuklearne USA i Rosji wygasa w przyszłym tygodniu. Po raz pierwszy od ponad pół wieku nie będzie już żadnych barier powstrzymujących niekontrolowany wyścig zbrojeń jądrowych.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.