Tydzień w Polsce
W korespondencji z Polski m.in. o azylu politycznym Zbigniewa Ziobry na Węgrzech i jego żony Patrycji Koteckiej...
A propos leczenia, śląskie samorządy łączą siły, by ratować lokalne szpitale przed kryzysem finansowym. Miasta takie jak Gliwice, Chorzów, Zabrze czy Ruda Śląska planują wspólną politykę zakupową, dzielenie się kadrą medyczną oraz wzajemne uzupełnianie oferty świadczeń medycznych. Nowy model współpracy ma zwiększyć siłę przebicia placówek w rozmowach z resortem zdrowia. W ten sposób szpitale chcą poradzić sobie z problemami kadrowymi i brakiem dodatkowych pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia dla placówek miejskich i powiatowych. Alina Kucharzewska ze starostwa gliwickiego mówi wprost, razem będziemy lepiej słyszalni w NFZ i Ministerstwie Zdrowia. Chodzi chociażby o zakres wspólnego zakupu świadczeń zdrowotnych. Pacjent będzie mógł skorzystać ze świadczeń, których nie oferują szpitale w innej miejscowości.
Może również chodzić o wspólny zakup leków. Przypomnę, że jesienią Narodowy Fundusz Zdrowia podał szacunki, że w 2025 roku deficyt w systemie ochrony zdrowia wyniesie 14 mld zł. Szpitale sygnalizowały, że przesuwają planowane zabiegi w związku z opóźnionymi płatnościami NFZ. Tegoroczna luka w finansach płatnika publicznego ma wynieść aż 23 miliardy. A do pół miliona żołnierzy ma wzrosnąć w ciągu najbliższych 13 lat liczebność polskiej armii, w tym 300 tysięcy w ramach czynnej służby wojskowej oraz 200 tysięcy w rezerwach. To jedno z założeń programu rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej na lata 2025-2039, o których poinformował w piątek Sztab Generalny Wojska Polskiego. Oprócz rozwoju zasobów ludzkich, wojsko ma się rozwijać także w środowiskach operacyjnych, takich jak przestrzeń informacyjna czy spektrum elektromagnetyczne.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.