Sport i dyscyplina prowadzą do sukcesu
O tym, że sport daje nam siłę w innych dziedzinach życia, rozmawiamy z biznes coach i "kobietą petardą" Aleksandrą Grzybek, która ostatnio odwiedziła studio SBS po zakończeniu światowego maratonu w Sydney. Posłuchajcie...
Ale powiedz mi jeszcze tak, wspomniałeś, że właśnie rozmawiasz online, bo to głównie jest w tej chwili online, prawda? To jest w tej chwili wszystko dostępne online. Rozmawiasz z różnymi ludźmi, z różnych krajów. Czy głównie z Polakami, czy też z innymi narodowościami? Jak to wygląda? moment mam dwa biznesy online, ale one są skierowane dla Polaków, Polek i Polaków z całego świata. Także ja tak naprawdę mam klientki z Polski i z Europy, też z Australii, też z Ameryki. Nasza Polonia jest wszędzie, a w dzisiejszych czasach, w momencie, kiedy mamy komputer i dostęp do internetu, możemy się łączyć z całym światem. Także Na ten moment głównie pracuję po polsku, wcześniej też pracowałam w języku angielskim. Niemniej jednak zawsze mnóstwo Polek się do mnie zwracało i prosiły mnie tak bardzo, żebym po polsku zaczęła prowadzić biznes.
Jednocześnie cała taka krytyka, że ty jesteś gorszy albo ty jesteś niewystarczająco dobry. No to też nie jest okej, szczególnie dla kobiet. Ja widzę, że to bardzo nam, za przeproszeniem, ryje głowę, ryje psychikę i to nie jest potrzebne. Nie trzeba mówić, że ty jesteś najpiękniejsza, najfajniejsza i w ogóle jedyna i wszyscy inni są beznadziejni, bo to nie o to chodzi. Właśnie ta pewność siebie, szczególnie właśnie ja widzę, że w Polsce my to mylimy, bo nam się wydaje, że jak kobieta powie, ja jestem pewna siebie, to jest od razu zarozumiałym egoistką albo arogancką egoistką. A to nie jest tak, bo ja na przykład, dla mnie arogancja, w ogóle definicja arogancji to jest, że traktujemy innych z góry, że nie szanujemy innych ludzi. A przecież jeżeli ja uważam, że osiągnęłam coś po swoją ciężką pracą, doszłam do czegoś i jednocześnie kocham innych ludzi i ich szanuję, no to przecież nie jestem arogancką egoistką.
Także ja uważam, że my jako Polacy... Władza czasami uderza do głowy, nie, Ola? Tak, ale to jest związane z tym, co powiedziałaś, bo jeżeli ktoś jest osobą, która szanuje innych ludzi z natury, to niezależnie od tego, jakie będzie miał stanowisko, będzie szanował tych ludzi. A ktoś, kto ma kompleksy i wydaje mu się, że przez tę władzę zacznie z góry patrzeć na innych i nie szanować tych ludzi, no to, no nie wiem, ja akurat tego nie pochwalam, tak? I uważam, że naprawdę można być cudownym człowiekiem, niezależnie od tego, jakie się sprawuje stanowisko i to widać. Dziękujemy bardzo. Myślę, że to jest bardzo dobre zakończenie naszej rozmowy. Uważajmy, jacy jesteśmy dla innych, prawda? A jednocześnie gońmy za swoimi marzeniami, tak jak ty, Olu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.