Kevin Rudd kończy swoją misję dyplomatyczną w Stanach Zjednoczonych rok przed terminem
Ambasador Australii zamierza teraz poświęcić się pracy badawczej oraz polityce międzynarodowej. Decyzja zapadła po burzliwym okresie współpracy byłego premiera z ramienia Partii Pracy z administracją Donalda Trumpa. To jednocześnie symboliczny koniec jego długiej, a momentami kontrowersyjnej kariery publicznej.
Kevin Rudd kończy swoją misję dyplomatyczną w Stanach Zjednoczonych rok przed terminem. Ambasador Australii zamierza teraz poświęcić się pracy badawczej oraz polityce międzynarodowej. Decyzja zapadła po burzliwym okresie współpracy byłego premiera z ramienia Partii Pracy z administracją Donalda Trumpa. To jednocześnie symboliczny koniec jego długiej, a momentami kontrowersyjnej kariery publicznej. Kevin Rudd objął placówkę w Waszyngtonie w marcu 2023 roku. Zgodnie z planem jego kadencja miała dobiec końca dopiero w przyszłym roku. Stało się jednak inaczej. Rudd odejdzie ze stanowiska już 31 marca. Decyzję tę ogłosili wspólnie premier Antony Albanizi oraz szefowa dyplomacji Penny Wong.
W służbę publiczną zawsze wkładał nadzwyczajną energię i dyscyplinę. Wykorzystał swój niezmordowany zapał, doświadczenie, intelekt oraz determinację, by skutecznie dbać o interesy Australii w Waszyngtonie. Kevin Rudd dobrze przysłużył się narodowi. Premier Albanizji chwalił zdolność doktora Rada do budowania głębokich relacji ponad podziałami politycznymi. To właśnie podczas jego kadencji Australia zabezpieczyła wartą 13 miliardów dolarów umowę z USA na dostawy minerałów krytycznych. Rad przyspieszył również realizację paktu bezpieczeństwa OKUS, który zakłada pozyskanie przez Australię okrętów podwodnych o napędzie atomowym.
Jako premier odwiedzałem Stany Zjednoczone aż siedmiokrotnie. Było to możliwe dzięki wszechstronnej i owocnej pracy Kevina Rada. W szczególności dzięki wzmacnianiu relacji gospodarczych między naszymi narodami, ale także, co oczywiste, dzięki dbaniu o to, by Pakt Okus mógł posuwać się naprzód. Doktorowi Radowi przysługuje się również kluczową rolę w doprowadzeniu do powrotu założyciela Wikileaks Julian Assange do Australii. Tym samym zakończyła się wieloletnia batalia prawna związana z oskarżeniami o szpiegostwo. Szefowa dyplomacji Penny Wong pochwaliła go także za skuteczne przyciąganie amerykańskich inwestycji do australijskich firm. Kevin pomógł odblokować miliardy dolarów nowych inwestycji i nawiązać współpracę w takich obszarach jak centra danych AI czy technologie kwantowe.
To sektory, które będą wzmacniać naszą gospodarkę i bezpieczeństwo przez nadchodzące dekady. Sprawił też, że australijski sektor funduszy emerytalnych stał się rozpoznawalny w Stanach Zjednoczonych, co nadało potężnego rozpędu amerykańskiemu zaangażowaniu i kapitałowi. Cieniem na tej misji kładły się jednak jego dawne wypowiedzi na temat prezydenta USA, które pozostawały punktem zapalnym. Zanim dr Rudd objął placówkę w mediach społecznościowych nazywał Donalda Trumpa zdrajcą zachodu. Krytykował go również w głośnym wywiadzie internetowym przeprowadzonym przez indyjskiego polityka. Przez ostatnie cztery lata Stanami Zjednoczonymi rządził po prostu wiejski głupiec.
Myślę, że jedną z cech prezydenta Trumpa jest to, że w takich kwestiach potrafi patrzeć w przyszłość. Jeśli ktokolwiek zastąpi Kevina na stanowisku i utrzyma tak dobre relacje z członkami administracji Trumpa, jakie on wypracował, będę naprawdę usatysfakcjonowany. Rezygnacja Kevina Rada to faktyczny koniec jego życia publicznego, życia o którym marzył już jako piętnastolatek. To wtedy napisał list do ówczesnego premiera Goffa Whitlama z pytaniem jak zostać dyplomatą. W odpowiedzi od lidera narodu usłyszał Radę, która zaważyła na jego przyszłości. Ucz się języków azjatyckich. Do parlamentu federalnego wszedł w 1998 roku jako poseł partii pracy z Brisbane, a zaledwie dwa lata później stał się liderem opozycji.
W cieniu plotek o jego chaotycznym i autorytarnym stylu zarządzania w czerwcu 2010 roku doszło do nagłego partyjnego przewrotu. Kevin Rudd ustąpił ze stanowiska oddając władzę swojej dotychczasowej zastępczyni Julie Gillard. Niedługo potem objął funkcję ministra spraw zagranicznych, a w 2013 roku został ponownie wybrany na lidera partii, po raz drugi stając na czele rządu. Trzy miesiące później poniósł klęskę w starciu z liderem koalicji Tonem Abbottem i wkrótce potem na stałe wycofał się z parlamentu. W kolejnych latach wydał dwie autobiografie oraz dwie książki analizujące rządy chińskiego prezydenta Xi Jinpinga. Obronił również doktorat na Uniwersytecie Oksfordzkim.
Wszystko to sprawia, że, jak podkreśla premier Albanizji, Kevin Rudd jest idealnie przygotowany do nowej roli w świecie badań i analiz międzynarodowych. Świątynia jest uważana jako prawdopodobnie światowa... Kevin Rudd jest dziś uważany za jednego z najwybitniejszych i najbardziej cenionych na świecie ekspertów w dziedzinie Chin oraz skomplikowanych relacji na linii Pekin-Waszyngton. W oficjalnym oświadczeniu dr Rudd podkreślił, że służba na stanowisku ambasadora Australii w Stanach Zjednoczonych była dla niego wielkim honorem. Zapowiedział również, że w swojej nowej roli zamierza kontynuować pracę nad kształtowaniem przyszłych relacji między USA a Pekinem. Na podstawie materiału Edynie Gajnen z SBS News w języku polskim opracowała Agnieszka Berton, SBS Polish.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
SPS Audio jest sponsorem odcinka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„SPS Audio jest sponsorem odcinka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.