Audycja dla polskich seniorów - odc. 308
W 308. mini-programie dla polskich seniorów tematem jest Augusta Ada King, hrabina Lovelance - matematyczka i pionierka informatyki oraz legendy z Kociewia i nazwa miasta Chojnice.
Zanim zbudowano pierwszy komputer, ona już wiedziała do czego będzie zdolny. w epoce, w której kobiety nie miały prawa głosu, a matematyka była zarezerwowana dla mężczyzn w frakach. Augusta Ada King, hrabina Lovelace, napisała coś, co dziś uznaje się za przełom w historii informatyki. Opracowała pierwszy znany algorytm przeznaczony dla maszyny obliczeniowej, choć sama maszyna nigdy nie powstała, a jej działanie istniało wyłącznie na papierze. Nie miała tytułów akademickich ani wstępu na uniwersytety, ale otrzymała niezwykle staranne wykształcenie domowe. Uczyła się matematyki pod okiem autorytetów i rozwijała własny sposób myślenia, który wykraczał daleko poza ramy epoki.
Ada potrafiła nie tylko liczyć, potrafiła dostrzec to, czego jeszcze nikt nie nazwał. W 1843 roku przetłumaczyła z francuskiego pracę włoskiego matematyka o maszynie analitycznej. Dodała do niej własne obszerne komentarze, znacznie rozbudowując oryginał. To właśnie w nich opisała algorytm służący do obliczania liczb Bernoulliego, dziś uznawany za pierwszy program komputerowy w historii. Jeszcze ważniejsze było to, co zrozumiała między równaniami, że maszyny mogą przetwarzać nie tylko liczby, ale też symbole, muzykę, tekst, obraz i że kiedyś będą mogły tworzyć.
Charles Babège wynalazł maszynę, natomiast Ada zrozumiała jej sens. Podczas gdy on skupiał się na mechanizmie, ona dostrzegała ideę uniwersalnej, symbolicznej maszyny. Jej wizja była nie tylko techniczna, ale też filozoficzna. Przewidziała przyszłość, która wtedy nie miała jeszcze języka, by się opisać. Zmarła młodo w wieku 36 lat po ciężkiej chorobie, Jej notatki przez długi czas nie były szeroko znane. Dopiero w XX wieku, między innymi dzięki Alanowi Turingowi, zaczęto dostrzegać ich znaczenie. Ale prawdziwe uznanie przyszło jeszcze później. Gdy ludzkość naprawdę zrozumiała, czym jest komputer, zaczęła też rozumieć, kim była Ada.
Dzisiaj imię noszą języki programowania, nagrody, inicjatywy, ale najważniejsze, co po sobie zostawiła, to nie linijki kodu, lecz sposób myślenia. Odwaga, by w technologii widzieć coś więcej niż narzędzie. Intuicja, by dostrzec w maszynie przyszłego twórcę i śmiałość, by mówić to głośno, mimo że świat jeszcze nie był na to gotowy. Ada Lovelace nie miała maszyny, która mogłaby wykonać jej algorytm. Miała jednak coś potężniejszego – wyobraźnię. To ona właśnie, nie stal i para, była zaczynem przyszłości.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.