Audycja dla polskich seniorów - odc. 280
280 mini-program dla polskich seniorów. W dzisiejszej audycji o trzeciej żonie Władysława Jagiełły, Elżbiecie Granowskiej.
Po śmierci ojca w 1384 roku stała się dziedziczką ogromnej fortuny i ziem, co uczyniło ją wyjątkowo atrakcyjną partią na małżeńskim rynku. Jej pierwsze małżeństwo było dramatycznym epizodem. W 1389 roku Elżbieta wraz z matką została porwana przez Wisła Czambora, który zmusił ją do ślubu. Prawdopodobnie była także ofiarą gwałtu porywacza. Ostatecznie dzięki interwencji polskich możnowładców została uwolniona w 1390 roku, a Czambor został zabity w odwecie. Elżbieta była wolna. Historia przemocy ciągnęła się za nią jednak do końca życia. Drugim mężem Elżbiety został Jan Zijcina, rycerz, który brał udział w jej uwolnieniu.
Małżeństwo nie trwało długo. Jan zmarł po zaledwie dwóch latach. Po raz trzeci wyszła za Wincentego Gronowskiego, kasztelana Nakielskiego. Związek ten był stabilny i szczęśliwy. Para doczekała się pięciorga dzieci. Niestety Wincenty zmarł w 1410 roku, co po raz kolejny uczyniło Elżbietę wdową. Losy Elżbiety splotły się z królem Władysławem Jagiełłą po śmierci jego drugiej żony, Anny Cylejskiej. w 1416 roku. Jagiełło, choć miał już ponad 55 lat, wciąż nie doczekał się męskiego potomka i planował ślub. Na początku 1417 roku spotkał Elżbietę na zamku w Lubomli.
Jej wiek bowiem w chwili ślubu miała około 45 lat, sprawił, że uważano ją za zbyt starą, by dać królowi męskiego następcę. Kronikarze epoki, w tym i Jan Długosz, opisywali ją w niekorzystnym świetle. Przedstawiono ją jako kobietę, która omotała Jagiełłę i sprowadziła na Polskę polityczne niebezpieczeństwo. Najostrzej jednak atakował ją Stanisław Ciołek, który w jednym z paszkwili porównał Jagiełłem do starego, słabego lwa, a Elżbietę do podstępnej maciory. Za te słowa został usunięty z dworu, ale powrócił na swoje stanowisko po śmierci królowej. Elżbieta Granowska zmarła 12 maja 1420 roku w Krakowie.
Jej śmierć spotkała się z niemal otwartą radością części dworu. W czasie jej śmierci Jagiełło był w podróży, kilkaset kilometrów od Krakowa. Czas czuwania przy trumnie wypadł więc na czas jego nieobecności. Dworzanie nie kryli swojej radości, wznosili toasty, a pogrzeb był huczny i radosny, jak wesele. Choroba królowej prawdopodobnie gruźlica. Od lat osłabiała jej organizm, ale niektórzy doszukiwali się w jej śmierci interwencji boskiej. Miała to być kara za nieodpowiednie małżeństwo. Elżbieta została pochowana na Wawelu. Jednak jej grób został później przeniesiony w nieznane miejsce.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.