Atak na obóz Rdzennych Australijczyków...
Miejsce zgromadzeń i pochówków Aborygenów w Melbourne zostało w niedzielę zbezczeszczone przez uczestników miejskich demonstracji antyimigracyjnych. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu, w który – według świadków – zaangażowany był samozwańczy neonazista Thomas Sewell oraz innych 100 osób. Wydarzenie zostało potępione przez polityków, a senator Lidia Thorpe wezwała do przeprowadzenia federalnego śledztwa.
To Natalie Fara, świadek ataków na ważne miejsca Borygenów, zwany Camp Sovereignty. Mówi, że wszystko zaczęło się w niedzielę rano. Zanim rozpoczął się marsz dla Australii, mała grupa neonazistów przeszła przez obóz, a przewodził im Thomas Sewell. To pewny siebie znany neonazista, stojący na czele miejskiej demonstracji antyimigracyjnych. Natalie mówi, że poproszono go o odejście, gdy zagroził zagaszeniem świętego ognia i faktycznie odszedł, ostrzegając, że większa grupa z naszą Socialist Network może wrócić później. Zbierali się niedaleko obozu, tam właśnie mieli zaparkowane samochody. To tam przebierali się z cywilnych ubrań w czarne ubrania.
Zgromadzili się u podnóża wzgórza, a obóz jest na jego szczycie, więc mogliśmy ich widzieć i byliśmy przestraszeni. Grupa z Camp Soverty zeszła na dół, aby pilnować terenu. Natalie mówi, że zebrało się ich sporo, gdy zaczęła się przemoc. Kilka osób zostało pobitych tak dotkliwie, że trafiło do szpitala. To wydarzyło się rano jeszcze przed 10.30. Policja brała w tym udział, użyła gazu pieprzowego, aby przerwać walkę i odprowadziła neonazistów na przystanek tramwajowy, skąd pojechali do centrum na marsz. Ci, którzy nie odnieśli obrażeń, zostali w obozie, ważnym miejscu dla aborygenów, utworzonym pierwotnie jako Centrum Ruchów Protestacyjnych Aborygenów podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów w 2006 roku.
Senator Lydia Torp z plemion Gunai, Gundi Tiemara i Diab-Urung wyjaśnia, jak powstał obóz. Organizowaliśmy protest, w którym brałam udział. Byłam na czele wraz z moją mamą i Camp Sovereignty było miejscem, gdzie spotykaliśmy się, aby dzielić się historiami, mówić prawdę o tym, co się dzieje i informować naszych gości o tym, z czym nadal się mierzymy jako naród. Zgony w aresztach, odbieranie dzieci, wszystkie skutki ludobójstwa, jeśli tak to nazwać. Po pewnym czasie nieobecności w obozie, anklur Robby Torp reaktywował go po protestach z okazji Dnia Inwazji w 2024 roku, przywracając jego rolę jako ważnego miejsca zgromadzeń.
Atak trwał około 16 minut, a napastnicy próbowali zerwać znak obozu oraz flagę aborgenów. Jedna osoba miała lekkie wstrząśnienie mózgu i krwawiła z tyłu głowy. Jedna miała możliwe złamanie nosa po uderzeniu w twarz, a jedna została uderzona kijem w różne części ciała. Ambulans Victoria potwierdził dla NYTV, że kobieta po 30 została przywieziona do szpitala z obrażeniami górnej części ciała. Atak został potępiony m.in. przez wicepremiera Wiktorii Bena Carolla, ministra policji Antoniego Carbinesa oraz First People Assembly of Victoria Lydia Trump. Powiedziała, że to było coś więcej niż atak na Camp Sovereignty, określając to jako przestępstwo z nienawiści i wzywając do federalnego śledztwa.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.