Nie będzie wojny lekarzy z rządem, mówi prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. „Leczymy pacjentów”
Tak dużego mandatu społecznego do wdrożenia zmian w ochronie zdrowia może długo nie być. Trzeba teraz zaplanować dużą reformę, a lekarze są gotowi do rozmów – mówi dr Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. – Chcę systemu, który jest finansowany na europejskim poziomie, w którym kominy płacowe są skasowane, w którym jest pewna sprawiedliwość społeczna, a pacjent ma dostęp do leczenia – deklaruje w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl
Jacek Dziedzinkiewicz zaprasza do programu doktora Łukasza Janowskiego, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, aby omówić sytuację w ochronie zdrowia w Polsce.
Janowski wyjaśnia, że nie ma wojny z rządem, ale oczekuje na porozumienie i współpracę. Podkreśla, że lekarze nie chcą hejtu i chcą leczyć pacjentów.
Janowski krytykuje propozycje reform, mówiąc, że nie są wystarczające i mogą prowadzić do dyskredytowania zawodu lekarza.
Janowski omawia propozycje ministerialne, podkreślając, że diabeł tkwi w szczegółach i że reformy muszą być całościowe.
Janowski mówi, że rozmowa z prezydentem jest ważna, ale nie będzie prosił o spotkanie.
Janowski opisuje protesty Naczelnej Rady Lekarskiej podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości i podkreśla, że dzisiaj jest inaczej.
Janowski porównuje sytuację podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości i obecnie, twierdząc, że sytuacja się poprawia.
Janowski mówi, że oczekuje na spójną wizję reformy i że Naczelna Rada Lekarska nie będzie hamulcem.
Janowski krytykuje propozycje ministerialne, podkreślając, że diabeł tkwi w szczegółach i że reformy muszą być całościowe.
Janowski mówi, że podwyżka składki zdrowotnej jest konieczna, aby finansować ochronę zdrowia.
Janowski mówi, że reforma ochrony zdrowia jest konieczna, ale do wyborów parlamentarnych nie da się jej uzdrowić.
Janowski krytykuje reformy podczas rządów Leszka Millera, twierdząc, że były one planowane na okres kadencji.
Janowski podkreśla, że reforma ochrony zdrowia jest konieczna, ale do wyborów parlamentarnych nie da się jej uzdrowić.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej skupia się na krytyce systemu zdrowotnego i polityków, którzy nie są gotowi do rozmów o reformie systemu, nawet jeśli jedna partia pokazuje kierunek.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej omawia przypadki korupcji i nadużyć w szpitalach, takie jak salon VIP w Szpitalu Południowym i konflikty między lekarzami, podkreślając konieczność zmian w systemie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Tak dużego mandatu społecznego do wdrożenia zmian w ochronie zdrowia może długo nie być. Trzeba teraz zaplanować dużą reformę, a lekarze są gotowi do rozmów – mówi dr Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. – Chcę systemu, który jest finansowany na europejskim poziomie, w którym kominy płacowe są skasowane, w którym jest pewna sprawiedliwość społeczna, a pacjent ma dostęp do leczenia – deklaruje w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl