Jak to możliwe, że wszystko było zgodne z przepisami?
Państwo Burdaccy od ponad roku żyją pod dyktando smrodu. Gazy emitowane z komina zakładu, który znajduje się tuż obok ich domu, sprawiają, że codzienność zamieniła się w koszmar. „Zapach palonych opon” – tak opisują unoszący się nad ich posesją fetor - doprowadził ich do rozpaczy, ale też do… walki.Lucyna Burdacka poruszyła niebo i ziemię, by zapewnić swojej rodzinie spokój i bezpieczeństwo. Na początku pomocy szukała w urzędach, jednak bezskutecznie. W końcu wzięła sprawy w swoje ręce: wezwała media, zaalarmowała sąsiadów, poprosiła o pomoc naukowców, a wraz z mężem zaczęła samodzielnie mierzyć jakość powietrza, którym oddychają.Wtedy walka Dawida z Goliatem przestała być tak jednostronna.Opowiada Grzegorz Krzywak.
sponsoruje różne wydarzenia w Łuczycach, wspiera lokalną straż pożarną i drużynę piłki nożnej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sponsoruje różne wydarzenia w Łuczycach, wspiera lokalną straż pożarną i drużynę piłki nożnej."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Lucyna Burdacka poruszyła niebo i ziemię, by zapewnić swojej rodzinie spokój i bezpieczeństwo. Na początku pomocy szukała w urzędach, jednak bezskutecznie. W końcu wzięła sprawy w swoje ręce: wezwała media, zaalarmowała sąsiadów, poprosiła o pomoc naukowców, a wraz z mężem zaczęła samodzielnie mierzyć jakość powietrza, którym oddychają.
Wtedy walka Dawida z Goliatem przestała być tak jednostronna.
Opowiada Grzegorz Krzywak.