Mentionsy Mentionsy
Rynek Krakowski
Rynek Krakowski

Filip Chajzer o swoim kebabie. Buda warta tyle co luksusowy samochód

06.04.2025 ·11 min 45 s · 8 rozdziałów

Filip Chajzer otworzył nową budkę z kebabem – i to w samym sercu Krakowa, pod zabytkowym pałacem. Czy to nowy smak, czy tylko celebrycki marketing? Sprawdziliśmy wszystko – smak, skład, ceny, no i czy naprawdę „kąsają” sosy. Czy kebab za 39 zł to już za dużo na kieszeń krakowskiego centusia? Co o tym myślą klienci, czy naprawdę stoi tam sam Chajzer i... czy da się zjeść bez warzyw? Z humorem, z dystansem i z miętą. Zobacz nasz test – nie do końca profesjonalny, ale szczery. 📍 Lokalizacja: Kraków, przy Galerii Krakowskiej 🌯 Co w środku? Mięta, ser, talarki i marketing 🎤 Gość specjalny: Filip Chajzer🎥 Kto testuje? Krakowski centuś + jarzębina

0:00 · Wprowadzenie Filipa Chajzera 2

Filip Chajzer to nazwisko, które w Krakowie jest odmieniane ostatnio przez wszystkie przypadki, a to za sprawą tej budy. Budy z kebabem, która dosłownie znajduje się na językach wszystkich Krakowian przez ostatni weekend. Filip Chajzer, prezenter, otworzył swoją kolejną budę z kebabem, tym razem w samym centrum Krakowa i niektórym przeszkadza ona, że zasłania ten piękny zabytkowy pałac, a niektórym Niektórzy po prostu się cieszą, że będziemy mieli budę celebryty w Krakowie. My dzisiaj sprawdzimy, czy kebab smakuje ludziom, czy się podoba i czy te dania są na kieszeń krakowskiego centusia.

Jak się okazało, na miejscu spotkaliśmy samego właściciela tej jakże estetycznej budy dla niektórych, a dla niektórych mniej. Filip, powiedz nam, Jak start? Jak Kraków? Ja o tym miejscu, w ogóle o Krakowie marzyłem od dobrych kilku miesięcy i długo o nie walczyłem. Razem z Galerią Krakowską podjąłem rozmowy. Ja już pierwsze takie sygnały wypuszczałem tam wcześniej. I w końcu udało się. Galeria Krakowska odpisała, że mają tutaj miejsce wyznaczone. Na tego typu działalność obok nas są lody, za lodami są precle i zostało to wolne miejsce, na którym stoimy. Ja jestem zachwycony. Energia tych ludzi, energia mieszkańców Krakowa, ich poczucie humoru, ich ciepłe serca, ich chęć rozmowy.

2:12 · Kontrowersje i kontekst 1

Zresztą też sprzedaliśmy wszystko i musieliśmy dużo wcześniej zamknąć się niż to planowaliśmy. No... Ale jak sobie tak spojrzę, no to jest fajnie. Tak, jestem bardzo zadowolony. Czyli jak zwykle nie obyło się bez przygód na początku. A jeśli chodzi o tę kontrowersję, to tak jak widzisz tych budek tutaj, tak jak poinformowała mnie galeria, to są miejsca do tego wyznaczone, ale jak wyjdziesz tam z galerii na drugą stronę... Tak zwany Bangladesz. Bangladesz, tak? To jest też jedna... Tak, po drugiej stronie właśnie jest taki zrzut bud tutaj, które wyglądają no nieco mniej estetycznie chyba niż ta, aczkolwiek tutaj się podnoszą głosy, że zasłaniasz pałac. Takie dostałem miejsce. Ta buda... Buda. Ona nie jest tania.

3:30 · Smak kebabu 2

To jak mych na owocach... Proszę nie słuchać, żeby nie było nacisków. Bardzo dobre. Nie, smakowało naprawdę, można powiedzieć, że dziewięć. Ilościowo no to faktycznie tego mięska jest niewiele jak na kwotę 40zł, ale smaczny kebab. Jest niewiele jak na kwotę 40zł. Tak jest. No właśnie dlatego zastanawiałem się czy to będzie na kieszenie krakowskiego centusia. No właśnie, to jest pytanie. Jaka ocena? Tak smakowa czy wszystkiego? Tak smakowa. Smakowa to szczerze z 9 bym dał. Ok. A reszta? Bo widzę, że tutaj kolega chyba fan książula, jak widzę więcej tutaj warstw. Tak, tak. Stosunek jakbym dał jakości do ceny, to tak o 6-7 dałbym dał. Rzeczywiście, że dobra jakościowo jest i takie inne smaki ma, to na pewno.

Akurat mięso, jak jest to przeplatane tam z papryką i poprzyprawiane, jest bardzo dobrze. 1-8. Nie, dziesiątka, dziesiątka, tak. 9-10. Jak już widzę, mam tutaj specjalistę, to tak, to jak konsystencja. Sosy, mięso. No to sosy wziąłem mieszane. No to sosy powiem, że troszkę kąsa, jak to właśnie mówi pewien, ten ulubieniec, kąsa. Na pewno sosy kąsają, sosy są dobre i właśnie jak sobie tak już pomieszałem troszkę i tak wszystko się zgrało, to z tym akurat mięsem, które tam widziałem, nawet na tym jest poprzeplatane z papryką, tak bym powiedział. Tak, nawet nie mówię słowami, po prostu tak zrobię. A ty na taką krakowską kieszeń, czy bardziej warszawską? No nie na krakowską, nie. Kebab zdecydowanie w Krakowie jest tańszy. Kobieta może troszkę drogi. Te hezaduagina, nie? Co ona nas nie szukuje, no kurczę.

4:54 · Cena i konsument 1

Jak są dobre produkty, to trzeba też zapłacić. Powiedz mi tak, bo rozgorzała dyskusja w krakowskich mediach, na mediach społecznościowych, że ta buda nie powinna tu stać, ponieważ zasłania ten piękny pałac. Czy odnosisz takie wrażenie, czy nie bardzo? Nie, szczerze tak nie zwracam na to uwagi. Mam tak gdzieś to, że już w ogóle to nie wiem. A to jakbyś porównał. Ładniejsza jest ta Buda, czy ta za nami? Nie skomentuję. Stoisz na dłużej? Tak. Planujesz ekspansję na pozostałe miejsca w Krakowie? Ten biznes też się rozwija. To znaczy zaczynamy od miejsc, tak jak Pasibus na przykład. Zaczynamy od takich punktów mobilnych, które stoją raz krócej, raz dłużej. Pierwszy lokal stacjonarny otwieramy teraz w Kielcach, 1 maja otwarcie, zapraszam serdecznie.

6:33 · Przyszłość biznesu 1

Dobra, dziękujemy ci bardzo. Dzień dobry. Dzień dobry. A, to my. A, czyli teraz więcej mięsa, bo kamera. Dobre, dobre, ale jak łapią, co? Słucham pana celebrytę. Jakie mięso? Jakie chcesz? Baraninę chcesz? Baraninę. Jaki sos proponuje miętowy? To miętowy, tak. Trochę ostrego. Super. Jaki uległy. Mówisz, że zważył kopytki? Nie, no nie, nie, nie. Ale rzucił tam talarki? A możesz, dobra, dobra. Bez cebuli, bez pomidora, bez ogórka, bez warzyw. Dwadzieścia pięć! Chłopak. No nie na krakowską kieszeń, nie na moją w każdym razie. Odwróć się, odwróć się, bo ty może nie doceniasz krakowskiej kieszeni. Ja to najbardziej nie lubię, jak mi do kebaba dadzą warzywa.

9:16 · Ocena i wnioski 1

I kurczę, naprawdę chyba warto raz sobie spróbować coś takiego, nawet jeżeli to nie jest na kieszeń krakowskiego centusia. Bo jak wiadomo, za 39 złotych to my mamy około 12... Obważanków, jak mówi Krakówek. Czy precli, jak mówią chłopaki z dzielnicy. Więc no, konkurenca wiecia jest spora, ale raz na jakiś czas ze swoją drugą połówką przyjść do budy, sławnego Chajzera, no to moi drodzy, myślę, że warto. Na kebaba z miętą, żeby wspólnie poczuć tą miętę, myślę, że warto.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.