17 Chupacabra vs Potwór z Loch Ness
Mityczne stworzenia i jak je znaleźć? Oczywiście u nas w odcinku! Kto bardziej zasługuje na zwycięstwo w tym pojedynku? Nieuchwytna Nessie czy latynoska Chupacabra? Posłuchajcie i oceńcie sami!
Ryszak i Luki. Nie, dzisiaj zmierzy się ze sobą Chupacabra oraz Potwór z Loch Ness. I teraz wracamy do takich czasów, kiedy wszyscy byliśmy jeszcze młodzi i wierzyliśmy, że takie niewiarygodne rzeczy jak Chupacabra i Potwór z Loch Ness to są rzeczy, o których powinniśmy myśleć w pierwszej kolejności i dzisiaj właśnie do godziny 14 będziemy w pierwszej kolejności tylko o tym myśleć i rozmawiać i dawać Wam argumenty, dlaczego jedno z tych stworzeń jest lepsze od drugiego. I wy możecie oczywiście wziąć udział w tej mitycznej bitwie pojedynku. Dzwoncie 42 63 13 888 albo piszcie na ryneczkimałpa.pl, markety.pl, wspierajcie Ryszarda i Potwora z Loch Ness, mnie i Chupacabra, albo wejście na nasz profil na Facebooku. Tak, bo nasz social media manager ma szybkie, zgrabne rączki, dłonie, paluszki i już napisał wszystko.
I tam jest piękne zdjęcie, na którym nie zobaczycie, że udało mi się w końcu ogolić, ponieważ jest dosyć specyficzne. Tam wciąż może się ukrywać broda. Więc głosujcie również pod tym zdjęciem albo piszcie komentarze, dlaczego Chupacabra, dlaczego Potwór z Loch Ness. My zachęcamy do tego, abyście głosowali, bo te wasze głosy tutaj na żywo się te dzięki temu na antenie i wasze komentarze będą mogły pojawić. Myślę, że wszystko zostało powiedziane, co musi być powiedziane. A, jeszcze jesteśmy na Spotify, więc jak na przykład musisz iść do kibelka i nie będziesz słuchał przez chwilę, to możesz potem posłuchać na Spotify. Wow. Więc nie wstrzymujcie, pamiętajcie, to niezdrowe. Nie wstrzymujcie się tylko od słuchania Ryneczków. I dobra, trochę tak, ale miejmy nadzieję, że reszta audycji będzie trzymała się bardziej kupy, jeżeli możemy jeszcze zostać ciągle w tematach wstrzymywania się.
Ale idąc dalej już... Nazwali nas już ostatnio wujkami, to co teraz będzie po tym żarcie? Bo teraz, przepraszam, ale moja piosenka będzie trochę żartem, bo nie wiem czy wiesz skąd pochodzi Chupacabra. Zaraz o tym dokładnie powiem, ale ona jest potworem takim latynoskim. Mam nadzieję, że nie z kibla. I właśnie, jeżeli myślę o latynoskich utworach, to najpierw w głowie miałem ten, przyznam się szczerze. To idealnie obrazuje jak znam się na właśnie ryneczkowych klasykach, ale myślę nie. Znajdę specyficzny utwór właśnie o stworze, którym jest Chupacabra i są takie utwory. Znalazłem jeden piękny o małym chłopcu, którego Chupacabra była zawsze wymówką. Piękny utwór, naprawdę wzruszający, pięknie pokazujący klimat tego cudownego stworzenia.
Nawet jeden z moich ulubionych zespołów ever nagrał piosenkę o Chupacabra. Kto? Super Fury Animals się nazywa. Mogą być w dakordzie Łukasz. Ale nie, ale teraz będzie The Hip Waders z utworem The Boy Who Cried El Chupacabra.
Chupacabra to jest właśnie ten piękny stwór, o którym mogliście usłyszeć w tej piosence. Naprawdę piękny utwór, wzruszający i taki też naukowy, ale no dobra nie będziemy... Taki skoczny przede wszystkim, no co ty jakiś wzruszający, no kurczę, chciało się skakać. Teraz chciałbym mówić właśnie o wzruszających rzeczach, może dlatego tak jakoś mi się powiedziało, ponieważ ja, jeżeli myślę o Chupacabra czy Potwór z Loch Ness, to mam takie wspomnienie w głowie, do którego teraz musimy wrócić. Jak możesz się domyślić i wy możecie się domyślić... Chcesz wspomnieć brata naszego kolegę z podstawówki, który miał taką ksywę, bo był bardzo zły i niedobry? Nie, nie, nie, akurat nie o tym chciałem wspomnieć.
Strefa 51! Potwór z Loch Ness! Chupacabra! Łooo! A moja noc wyglądała mniej więcej tak. Mamo, nie mogę zasnąć! I tak jest moje pierwsze wspomnienie... No właśnie! To jest straszne! Co ty chcesz tutaj? To jest argument za? Jak sobie myślę, byłem tak strasznie podniecony tymi wszystkimi zjawiskami paranormalnymi i tym czasopismem, które wtedy od Rafała pożyczyłem, chyba cały segregator. Pozdrawiamy cię, Rafał. Gdziekolwiek jesteś, naprawdę zmieniłeś nasze dzieciństwo jednym numerem tej gazety. A ja miałem cały segregator, powiem po rzeczywistości, tam było wiele numerów, więc wyobraźcie, co to było za... Przynajmniej jednym numerem, bo też miałem segregator. To było po prostu coś... I mokre też kieradło potem. Coś, co rzeczywiście spowodowało, że zaintrygowałem się, ale muszę przyznać, że to trwało potem we mnie dalej, bo nie wiem, czy wiesz, jak już byłem dużo później w gimnazjum, kiedy musiałem zrobić na język angielski... Poszukałeś na pała swojego kolegi z podstawówki...
Nie, nie. Kiedy miałem zrobić na język angielski jakiś poster o jakiejś ciekawej rzeczy, to zrobiłem poster o właśnie Chupacabrze. I to właśnie gdzieś w mojej głowie cały czas się działo z tego czasopisma, dlatego jeżeli miałem możliwość wybrania stron, wybrałem tą Chupacabrę, bo kiedyś już coś o niej kiedyś zrobiłem. A z czym przegrała Chupacabra wtedy? Nie mówcie, że z Potworem Loch Ness. Nie, nie, nie. To tylko każdy przygotował o różnych rzeczach, tylko ja przygotowałem o Potworze, ludzie przygotowali o książkach. Czyli ktoś mógł o pigosie zrobić? Tak, dokładnie. A ja o Chupacabrze. Ale to właśnie było wyjątkowe i teraz właśnie wrócę do tego wszystkiego, bo kiedyś już te informacje zebrałem dawno, dawno temu. Do Chupacabra, nie wiem czy wiesz, właśnie tak jak słyszeliśmy w tym utworze, pochodzi z takich gorących latanowskich klimatów. Tak naprawdę oryginalnie pochodzi z Puerto Rico z roku 1987 lub 1990, bo są dwa różne przekazy. A jak wiem, Puerto Rico jest wyjątkowe.
Każdy chciałby kiedyś się tam wybrać, znaleźć, tak jak Chupacabra, która tam była i rozpoczęła swój tajemniczy żywot, ale teraz dochodzimy do bardzo ważnego punktu. Chcesz powiedzieć, że jakby Chupacabra reklamuje Puerto Rico, zaprasza do Puerto Rico, ja bym nie chciał być zapraszany na wyżerkę, gdzie ja mogę być ofiarą wyżerki. O właśnie, do tego czy będziesz ofiarą wyżarki czy nie, jeszcze dojdziemy dzisiaj i to jeszcze kilka razy. Ale właśnie, Chupacabra pochodzi właśnie z gorącego, pięknego Puerto Rico. Potem wyruszyła w podróż, bo Chupacabra potem była w Meksyku, znalazła się w południowych Stanach Zjednoczonych i wyruszyła w taką podróż. Jak się zastanawiam, bo ona takie bardziej wybierała nawet w tych Stanach, takie miejsca ciepłe. Czy wybrać deszczową Szkocję, gdzie leży Potwór z Loch Ness, pada deszcz, skały.
Nic nie słychać, bo deszcz pada. Halo, Potwórze, gdzie jesteś? Czy może jednak wolałbyś wybrać się do słonecznego Meksyku, szukać Chupacabry gdzieś w różnych drzewach, zapijając to wszystko tequilą i bawiąc się czymś doskonale? No wydaje mi się, że jednak ten klimat tej Chupacabry jest taki... Ale naprawdę, jak Robert Makowicz podróżowała i jadła. Dokładnie, więc ta Chupacabra taki świetny klimat daje, żeby z nią zabawić się i wyruszyć za nią. Ale no oczywiście, na tą Chupacabrę poluje połowa świata, właśnie ta latynowska część świata, bo od Stanów aż po Chile ta Chupacabra się pojawiała. No i oczywiście niektórzy stwierdzili, że udało im się tą Chupacabrę złapać. Czy do końca?
No posłuchajmy, bo to jest fragment reportażu z jednej stacji amerykańskiej. W Ratcliffe, małym miasteczku w DeWittie, mieszkańcy są pewni, że znaleźli mityczny, niebezpieczny chupacabrę. I teraz jest żywy. Mówił mi, żebym przyjechała i patrzyła, a ja mówię, że to wygląda na kawałka chupacabry. To ta pani, której mąż złapał Chupacabra. Powiedziała, że to jest chyba baby Chupacabra. Ale kurczę, super to mówią tak. Chupacabra! Nie wiem, czy wiecie. Rzeczywiście okazuje się, że było tam stworzenie, które ciężko było zakwalifikować jakiegoś innego biologicznego stwora. Po prostu jakiś łysy indyk był znaleziony. Nie, nie, nie. Bo jak wygląda Chupacabra? Jest to stwór taki ciemno umaszczony, który nie ma sierści, ma kolce. Niektórzy mówią, że czerwone oczy. Porusza się na czterech wydłużonych kończynach.
I to była relacja pani ze wsi pod Włocławkiem, która właśnie spotkała Chupacabrę. Nie, nie, po prostu ktoś czytał, bo to był artykuł. Ale powiem ci, że prawie opis nas, tylko że... Tylko nie skaczemy po ścianach. My wydajemy dźwięki, to miałem powiedzieć. A, wydajemy dźwięki. No i jak widać, Chupacabra również dotarła do Polski z takim obieży światem. Aż tak głęboko postanowiła. Ciekawe, co zjadła w Polsce. No kurczaki, jak słyszałeś. Ale, ale właśnie piękne jest to, że nie była tylko w jednej wsi w Polsce pod Włocławkiem, bo również znalazła się we wsi pod Lublinem, więc w kilku miejscach w Polsce również zawitała i to właśnie w tej Chupacabrze jest wyjątkowe, jest takim obieży światem. Każdy może ją spotkać, nie musicie wyruszać gdzieś w deszczową Szkocję, oczywiście możecie jechać do Meksyku i świetnie się bawić jej szukając, ale może wyjdziecie po prostu na podwórko, wyjdziecie za miasto, a tam już będzie czaiła się właśnie ona, El Chupacabra.
Mam nadzieję, że wzmocnimy nasze granice przeciwko Chupacabrze i nie przejdzie jednak... No nie no, już chyba się wyniosło, bo tam gościu ją z widłami gonił, czytałam dalej w tym artykule. A, to z widłami to niemiło, to pewnie... Strasznie niemiło. Tutaj Chupacabra po ścianach, a ten z widłami. Czy wiesz, kim jest Steve Feldman? Czy to jest jakaś zagadka, że jak nie powiem, to będzie... Nie, to nie jest na inteligencję. To nie wiem. Steve Veltman jest osobą, która od 1991 roku szuka potwora z Loch Ness nieprzerwanie. Jest totalnie poświęcony właśnie szukaniu potwora z Loch Ness i właśnie jemu oraz wszystkim innym ludziom, którzy szukają potwora z Loch Ness i nie mogą go znaleźć, chciałem zadytykować tą piosenkę. Ain't no sunshine when she's gone It's not warm when she's away in time
No to pięknie to podsumowałeś, Ryszard, naprawdę. A jak już ja będę też podsumował piosenkę, którą za chwilę usłyszycie, to jak mogliście usłyszeć Chupacabra wcześniej, jest dosyć nieuchwytna, więc z tej okazji specjalnie dla was do Offspring zaśpiewał utwór o tym, że jej nigdy nie znajdziecie. All the mission started by my own admission I won't leave you all behind Ryneczki kontra Markety. Pozdrawiamy Jagnę. Jagna zagłosowała już na kogoś tam. Możemy zdradzić albo nie, ale pozdrawiamy. No zdradź, zdradź. No wiem, że na Potwora z Loch Ness. Dzięki Jagna jesteś super.
Zachęcamy, żebyście głosowali. Przypominam, że możecie dzwonić 42 63 13 888. Możecie pisać na naszych profilach społecznościowych, możecie komentować pod zdjęciem. Możecie tam również dawać reakcje, ale też pisać w komentarzach dlaczego albo po prostu na kogo głosujecie lub pisać do nas w maile ryneczki małpazakloc.markety małpazakloc.pl My przyspieszamy niczym pociąg pod koniec tego utworu The Offspring. No właśnie, strasznie szybko mówisz, szacuj. Ponieważ czas przejść do bardzo ważnych tematów. Ja wyobraziłem sobie, gdyby rzeczywiście Chupacabra zmierzyła się z Nessi tak, jak mierzą się potwory ze sobą, jakby to mogło wyglądać. Nie wiadomo, jakby mogło wyglądać. Z mojej wizualizacji wyszło, Ryszard, mniej więcej, żeby wyglądałoby tak, więc posłuchajmy. Witam na kolejnej walce mitycznych stworów.
Po ostatnim pojedynku wilkołaka z jednorożcem oraz uczciwego polskiego politka i centaura nie opadł jeszcze kurz, a już mamy dla Was kolejne starcie. W prawym narożniku mamy starego, poczciwego i obślizgłego Potwora z Loch Ness. W lewym narożniku czerwonooki tajemniczy potwór prosto z gorącego Meksyku. El Chupacabra! Zaczynamy!
Co ja? Wasz latnowski przyjaciel. Chciałem przypomnieć, że nigdy, nigdy nikogo nie skciwdziłem i soj el pasifista. Ludzie na mnie kciwo patrzą, bo piję krewles animales, a sami to zjadają nawet kisione ogóry i kapusta. Chupacabra z Loch Ness
Poza tym jestem poduznikiem. Można spotkać mnie w wielu krajach. Puerto Rico, Mexico, Brazil, Estados Unidos, czy nawet Polska. Można powiedzieć, że nigdy nie wiesz, czego i gdzie się mnie spodziewać. Jestem takim mitycznym potworem z sąsiedztwa. I teraz jak sobie tak zastanawiam się nad tą wizualizacją tej konferencji prasowej ze Chupacabrą, to dochodzę do bardzo prostego wniosku. Moje trybyki zaczęły gdzieś tam w głowie chodzić i poczułem się przez chwilę jak Sherlock Holmes.
Nie wiem, czy Ty też na to wpadłeś, Ryszard. Tak naprawdę o co chodzi tej Chupacabrze? Dlaczego ona tak podróżuje? Przecież ona nie krzywdzi ludzi, bo Chupacabra nigdy nie skrzywdziła człowieka, tylko wysysała krew zwierząt. Z moich wniosków i przemyśleń Sherlockowych doszło do tego, że ona po prostu potrzebuje przyjaciela i ona po prostu szuka takiego przyjaciela, dlatego tak wiele podróżuje. No na pewno nie znalazła przyjaciół w źrebakach, osiołkach. No na pewno nie, bo oszuka takiego prawdziwego człowieka, przyjaciela, z którym mogłabym pogadać. Może jest strasznie wybredna i nie może się...
I właśnie taka jest Chupacabra, tak gdzieś w mojej głowie taki potwór, który po prostu chciałby podejść, zagadać, znaleźć przyjaciela. I właśnie miejmy nadzieję, że tak rzeczywiście jest i że Chupacabra żyje wśród nas. Mam nadzieję, że gdzieś jeszcze jest w Polsce, może się wybierzecie, może ją znajdziecie, może usłyszycie jej piękny głos. Szukajcie Chupacabry i to nie naszego brata, kolegi z podstawówki, tylko takiej prawdziwej. Dlatego zachęcam do tego, żeby głosować na tą Chupacabrę, bo to jest naprawdę taki potwór z sąsiedztwa, który... Niczym dziewczyna z sąsiedztwa może zawrócić Ci w głowie. Tak, niczym jakiś super bohater z sąsiedztwa gdzieś tam jest obok Was, gdzieś krąży. Po prostu zaprzyjaźnijcie się z nim, zagłosujcie na niego, niech dziś wygra z tym Potworem z Loch Ness. Powiem Ci, że bardzo mocno się rozfantazjowałeś w rejony, w które ja chcę pójść, ale moje rejony są podparte no troszkę bardziej faktami jednak i...
Ryneczki kontra Markety. I mamy kolejny głos, który wpłynął do nas, tym razem na Fanpage Radia. Dziękujemy Kamilowi za głos. Mnie i ja dziękuję, bo jest na Chupacabrę, ale fajnie, że głosujesz i wspierasz którąś ze stron. Ja teraz chciałbym trochę się cofnąć w czasie, ale nie tak mocno, ponieważ wydaje mi się, że dwa ostatnie lata były takim rajem dla introwertyków. Mogło być tak, że mogły mieć bardzo dobry humor i to wszystko brzmiało tak. Wow! Wow! Wow! Wow! Wow! No i introwertycy zostawali w domach.
Chupacabra vs Potwór Potwór z Loch Ness nic nie musi. On sobie po prostu żyje w swoim, swoim, swoim idziorze, stawie, pływa sobie, nikogo nie zaczepia i właściwie nikt nie wie nawet jak wygląda. Wiadomo tylko, że coś wystaje z wody i jest giętkie i prawdopodobnie ma długą szyję. Więc idealny dzień Potwora z Loch Ness brzmi w ten sposób. Dobra. Czas puścić moją ulubioną muzykę, zapalić świece zapachowe i zrelaksować
Kto poszukuje Potwora? Scooby-Doo i cała ta ekipa. I oni wybrali się do Meksyku i powstało na ten temat... Szukali Chupacabry? Tak, dokładnie. I szukali Chupacabry i utwór rozpoczynający ten film brzmiał tak. Ryneczki kontra Markety. Pozdrawiamy z całych sił i z całej mocy Agatę i Daniela, którzy po usłyszeniu dźwięku o Magikarpie po prostu musieli do mnie napisać i powiedzieć, że super, wzruszyli się powrotem Magikarpa na antenę, znaczy powrotem, pojawieniem się w ogóle.
Więc dziękujemy, że słuchacie. Dziękujemy, że jesteście z nami, przypominam, że ciągle jeszcze możecie głosować, tam przez cały tydzień będziecie mogli głosować aż do następnego odcinka i wtedy dowiemy się, kto będzie górą w tym mitycznym pojedynku, czy Potwór z Loch Ness, czy El Chupacabra. Zabierzcie Ryneczki ze sobą na podróż. No a teraz przejdziemy do bardzo ważnego tematu, bo Chupacabra jest też bardzo obecna w kulturze. Powstało wiele filmów, nie wiem czy wiesz, jest też taka bajka samoloty i tam występuje Chupacabra, po prostu to jest pseudonim jednego z samolotów. Jest też wiele filmów, gdzie ludzie poszukują tej Chupacabry. Czasem gorszej klasy jest wiele piosenek, coverów na temat Chupacabry, aczkolwiek zagłębiając się w to, doszedłem do wniosku, że nie wiem, czy chcę wam wszystko przedstawiać, no taki krótki skrót. Chupacabra! Chupacabra!
I tak mniej więcej brzmią utwory stworzone na cześć Chupacabry w internecie. Może sami stworzymy utwór teraz taki? Polecam, polecam, żebyście zrobili utwór na cześć Chupacabry. Chupacabra! Ale Chupacabra ma jeszcze jedną bardzo ważną rzecz, bo nie wiem czy wiesz, na początku tak się nie nazywała. Na początku była takim nieznanym potworem. Jak miała na imię Stefan? Bo w Portoryku się pojawiła w 1987 roku po raz pierwszy i wtedy jeszcze nie była Chupacabrą. Chupacabrą dopiero została nazwana w roku 1990, ponieważ... Mał ma tyle lat co niektórzy ludzie, którzy robią audycje w radiu. Nie wiemy czy my, my mamy 25. Ale Chupacabra dosłownie oznacza wysysacz kóz. Z hiszpańskiego chupar to jest sać, a cabra koza. No naprawdę argument za tym, żeby postawać za nią. I właśnie Chupacabra to znaczy, że wysysacz kóz, bo właśnie w roku 1990 zostało zauważone, że ten potwór wysysa krew właśnie z kóz.
Kozę sobie wybrała jako taki cel swojej akcji, niczym taki specyficzny wampir. Czy dobrze robi, że wysysa krew z kóz? No nie wiem, posłuchajmy. Czy to są kozy wajbujące do Tyler Swift, które napada Chupacabra? Nie, wydaje mi się, że Tyler Swift mógł maczać w tym palce, ale... Tyler Swift z Chupacabrą. Może tak być, kto wie. Może ma to jakiś sens. To nie jest argument za, że wysysamy krew z kóz. Odbieramy krew, mleko dzieciom. Jakim dzieciom?
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa zaczyna się od przywitanie i nagłówka odcinka. Autorzy podsumowują wyniki głosowania z poprzedniego tygodnia i podkreślają, że Wielki Post przegrał z Wielką Świąteczną Wyżarką.
Rozmowa przechodzi do tematu Chupacabry i Potwora z Loch Ness, które zostaną porównane w kolejnym odcinku. Autorzy wspominają o swoich dzieciństwowych wspomnieniach związane z tymi stworami.
Autorzy opisują pochodzenie Chupacabry z Puerto Rico i jej podróż po Ameryce. Podkreślają, że Chupacabra szuka przyjaciela i opowiadają o jej niezwykłych cechach.
Rozmowa skupia się na Potworze z Loch Ness, jego niezwykłych cechach i relaksowanej postawie. Autorzy porównują jego charakterystykę do innych potworów.
Rozmowa kończy się podsumowaniem i zachętami do głosowania. Autorzy podkreślają, że audycja jest dostępna na Spotify i zachęcają do słuchania codziennie.
Podróżnicy opowiadają o filmach i piosenkach stworzonych na cześć Chupacabry, w tym jej nazewnictwie i charakterze.
Podróżnicy omawiają symfonię Potwora z Loch Ness i jej znaczenie jako tajemniczego potwora, a także recenzję szkockiej poezji na ten temat.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mityczne stworzenia i jak je znaleźć? Oczywiście u nas w odcinku! Kto bardziej zasługuje na zwycięstwo w tym pojedynku? Nieuchwytna Nessie czy latynoska Chupacabra? Posłuchajcie i oceńcie sami!