Wybory w Polsce 2050 sfałszowane? Rafał Kasprzyk: Jestem o tym święcie przekonany
W ostatnim czasie Rafał Kasprzyk oskarżył swoich byłych kolegów, że wybory w Polsce 2050 na początku roku, w których to Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zwyciężyła z Pauliną Hennig-Kloską, zostały sfałszowane. "Jestem o tym święcie przekonany. Jeżeli dostawca systemu mówi, że nie było żadnego problemu z oprogramowaniem, nie było tylnego wejścia, zabezpieczeń, które mogły zostać złamane. Później dowiadujemy się od służb państwa, że nie było ingerencji absolutnie z zewnątrz. Pozostaje jedyna możliwość, że była ingerencja z wewnątrz, a kody dostępów miało tylko kilka osób i te kilka osób mogły zdecydować o tym, że coś się dzieje albo nie. (…) Jeżeli państwo widzą, obserwujecie to, co się dzieje, to jest taki niesmak, żenada i poziom politykierstwa, który naprawdę prowadzi do konkluzji, że dziesięć miesięcy temu miałem rację, wychodząc z takiego środowiska i dzisiaj potwierdzają się te rzeczy, o których mówiliśmy wtedy" – mówił na antenie Radia RMF24 poseł Rafał Kasprzyk z partii Unii Centrum.
Wy możecie spokojnie zajmować się swoimi sprawami, a my zaglądamy za kulisy wydarzeń, sprawdzamy portale, kontaktujemy się z reporterami, bo to wasza stacja. Tu macie jeszcze więcej informacji, zawsze najbardziej aktualnych, a także reakcji na gorąco w Radiu RMF24. Czas na polityczną rozmowę. Przenosimy się do naszego sejmowego studia. Tam już czeka Kacper Wróblewski i jego gość Rafał Kasprzyk z partii Unia Centrum. Witamy panów. Dzień dobry, wszystko się zgadza? Dzień dobry panie pośle. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu. Zacznę od tego, od tych wczorajszych pana słów, które usłyszeliśmy na antenie Polsat News. Pan dość mocno oskarżył swoich byłych kolegów, że te wybory w Polsce 2050, na początku roku, w których to Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zwyciężyła z Pauliną Henning-Kloską,
My jako Klub Centrum będziemy rozmawiali, zobaczymy jakie będą decyzje w Senacie. Prawdopodobnie te poprawki zostaną usunięte i nie będzie tej waloryzacji w takiej formule. Natomiast to w jaki sposób będziemy się, jak się zachowamy dalej, będziemy uzależniać od rozmów z panem ministrem Domańskim, dlatego że my jesteśmy w kontakcie, rozmawiamy. Od tej waloryzacji, bo ona powinna co do zasady być wprowadzona. Nie może być tak, że te progi będą zawsze zamrożone i w ten sposób będzie budżet poprawiany. Natomiast z uwagi na procedurę nadmiernego deficytu dzisiaj jest to nieodpowiedzialne, żeby decydować o powiększaniu dziury budżetowej. I być może rozwiązanie kompromisowe jest, ale nie chciałbym o nich, o szczegółach mówić, ale taką propozycję złożyliśmy ministrowi Domańskiemu.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.