Wiceminister cyfryzacji o ustawie DSA: Pierwszy krok do budowania bezpieczniejszego Internetu
Senat przyjął ustawę, która ma umożliwić skuteczniejsze usuwanie nielegalnych treści z Internetu. Przepisy mają wdrożyć unijny akt o usługach cyfrowych. "Ustawa cyfrowa nie wprowadza żadnej nowej kategorii przestępstw, tylko wprowadza zasadę to, co jest nielegalne w świecie rzeczywistym, powinno być również nielegalne w świecie cyfrowym. (…) To jest dopiero początek drogi. O wiele za późno regulujemy tę sferę, o 20 lat za późno i jest jeszcze wiele do zrobienia. Ta ustawa w ogóle nie dotyczy obrażania, dóbr osobistych, mowy nienawiści. My dopiero regulujemy, że jeżeli treść dotyczy chęci pozbawienia kogoś życia lub zdrowia, to taką treść należy zablokować. To jest straszne miejsce, w którym jesteśmy, jeżeli chodzi o regulacje. Jest potrzeba rozpoczęcia tego procesu, ponieważ zaniedbania są tu ogromne. Ta ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów, ale to jest pierwszy krok do budowania trochę bezpieczniejszego Internetu" – mówił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski omawia nową ustawę cyfrową, która ma umożliwić skuteczniejsze usuwanie nielegalnych treści z Internetu.
Wiceminister wyjaśnia, że nowa ustrawa wprowadza nowe zasady blokowania treści, które są nielegalne według kodeksu karnego.
Wiceminister wyjaśnia, kto będzie decydował o usunięciu treści z Internetu, a także opisuje proces decyzyjny.
Wiceminister odpowiada na obawy dotyczące cenzury i krytykę ustawy, wyjaśniając, że sąd ma kluczową rolę w procesie.
Wiceminister ocenia, czy nowa ustrawa jest wystarczająca, aby lepiej chronić młodzież w sieci i podkreśla, że to jest pierwszy krok w procesie.
Podsumowanie rozmowy i dziękowanie gościowi.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.