Urban ogłosił powołania. "Szuka różnych rozwiązań"
Jan Urban ogłosił powołania na towarzyskie mecze z Ukrainą i Nigerią. W kadrze nie brakuje nowych twarzy, ale jest też Robert Lewandowski. "Zawsze będzie padało nazwisko, które nie zostało powołane. To naturalna sytuacja. Ja oddałbym zaufanie, które selekcjoner dostał od piłkarzy, od kibiców do tego, żeby skonstruować taki zespół, który da nam awans w kolejnych eliminacjach. To jest dla nas kluczowe. Tutaj nie rozwodziłbym się nad tym, czy kogoś brakuje, kogo można było powołać, czy ktoś na to zasługuje, czy nie. Prawem selekcjonera jest stworzenie na swój sposób reprezentacji pod swoją wizję gry, pod to, w jaki sposób chce zbudować zespół. I ten powiew młodości, czyli debiutantów, ale również doświadczeni zawodnicy to mieszanka, w której możemy tylko zyskać" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Maciej Stolarczyk, były reprezentant Polski oraz były selekcjoner kadry U-21.
A tego rodzaju pobyt na wspólnym zgrupowaniu pomoże selekcjonerowi w tym, aby te wybory były dla niego trafne. Selekcjoner Urban postawił też na 18-letniego obrońcę z Mainz, Kacpra Potulskiego. To jest kolejna nowa postać w kadrze. Takie delikatne przewietrzenie zatem również tutaj jest, jeżeli chodzi o metrykę, prawda? Zgadza się. Gdzieś tam również Kacper podkreślał swoją dyspozycję w meczach Młodej Ligi czy Lidze Konferencji, także to również bardzo fajny impuls dla tego zawodnika, również dla reprezentacji. Oczywiście nie ma Wojtka Mońki, młodego, utalentowanego obrońcy Lecha, ale myślę też sobie, że selekcjoner robi to sukcesywnie.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.